Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Łaguta odczuwa ogromny niedosyt. GKM pogubił się po wakacjach

MRGARDEN GKM-owi Grudziądz ponownie nie udało się zakwalifikować do fazy play-off, co było celem na ten sezon. - Niedosyt jest ogromny - mówi Artiom Łaguta.
Dawid Borek
Dawid Borek
Artiom Łaguta WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Artiom Łaguta

Drużyna prowadzona przez Roberta Kempińskiego długo utrzymywała się w górnej czwórce tabeli PGE Ekstraligi. I gdy wydawało się, że MRGARDEN GKM Grudziądz w końcu pojedzie o medale DMP, zespół się pogubił. Efekt jest taki, że grudziądzan ponownie nie będziemy oglądać w fazie play-off.

- Było dobrze do przerwy wakacyjnej. Pogubiliśmy w końcówce trochę punktów. Zdecydowanie za dużo - przyznaje Artiom Łaguta w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl. - Niedosyt jest ogromny, bo apetyty były duże - mówi Rosjanin, którego MRGARDEN GKM zakończył sezon na 5. miejscu w tabeli.

Łaguta uważa, że o braku awansu grudziądzan do fazy finałowej zadecydowała domowa porażka ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Na początku sierpnia ekipa Kempińskiego przegrała u siebie 44:46. - Moim zdaniem ta porażka przekreśliła wszystko - komentuje rosyjski żużlowiec.

ZOBACZ WIDEO Chris Holder powinien zostać i odkupić winy. Inaczej zapamiętają go jako przegranego

MRGARDEN GKM nie awansował do play-off, ale Artiom Łaguta nie może sobie nic zarzucić. Rosjanin ponownie był liderem drużyny, w PGE Ekstralidze zdobywając średnio 2,286 punktu na wyścig.

- Sezon był dość dobry, ale zaczęło się ciężko. Mam tu na myśli początek sezonu i moją kontuzję, której nabawiłem się w Gorzowie. Później było już jednak coraz lepiej z czego bardzo się cieszę. Oby tak było co rok - podkreśla Łaguta.

Przypomnijmy, że już pod koniec czerwca Artiom Łaguta podjął decyzję, że w sezonie 2020 nadal będzie reprezentował barwy grudziądzkiego klubu.

Zobacz też:
Żużel. Ważna deklaracja kapitana GKM-u. Buczkowski jest rozczarowany, ale chce zostać
Żużel. Jacek Ziółkowski skrytykował działania MRGARDEN GKM-u. Chodzi o równanie toru

Czy za rok GKM awansuje do play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • pawel88 Zgłoś komentarz
    Teraz zajmijmy się sezonem 2019. Para Rolnicki-Wieczorek-Turowski. 1.Lublin (w) 3:3 w młodzieżowym i w sumie 4pkt. w meczu 2.Włókniarz (d) 5:1 w młodzieżowym i w sumie 8 pkt. w
    Czytaj całość
    meczu 3.Zielona G.(w) 3:3 w młodzieżowym i w sumie 3 pkt w meczu 4.Wrocław (d) 3:3 w młodzieżowym i w sumie 4 pkt w meczu 5.Toruń (d) 5:1 w młodzieżowym i w sumie 7 pkt w meczu 6.Gorzów (w) 5:1 w młodzieżowym i w sumie 3 pkt. w meczu 7.Leszno (d) 1:5 w młodzieżowym i w sumie 1 pkt w meczu 8.Leszno (w) 4:2 w młodzieżowym i w sumie 2 pkt w meczu 9.Gorzów (d) 4:2 w młodzieżowym i w sumie 8 pkt w meczu 10.Toruń (w) 3:3 w młodzieżowym i w sumie 4 pkt w meczu. 11.Wrocław (w)4:2 w młodzieżowym i w sumie 5 pkt w meczu. 12.Falubaz (d) 4:2 w młodzieżowym i w sumie 4 pkt w meczu. 13.Włokniarz (w) 3:3 w młodzieżowm i w sumie 3 pkt w meczu 14.Lublin (d) 1:5 w młodzieżowym i w sumie 3 pkt w meczu To daje. 59 pkt juniorów w sezonie, o ponad 15 pkt więcej niz w 2018. Średnio 4,214 punktów młodzieżowców na mecz. To daje 40 pkt juniorów w biegu juniorskim czyli średnią 2,857 na bieg... Progres wyników juniorów GKM w stosunku do 2018 jest zauważalny. Szału nie ma, ale nie mamy też co narzekać. Taka ciekawostka 24 pkt juniorów GKM na wyjazdach w 2019 średnio wypada to 3,42/mecz . Natomiast w 2018 13 pkt.. czyli średnio 1,85/mecz W domu w 2019 - 35 pkt czyli średnio 5,00/mecz, a w 2018 - 31 pkt. 4,42/mecz Wiec jak widac młodzi zaczeli też wozić punkty na wyjazdach.
    • JeryH Zgłoś komentarz
      Nasz rację Paweł! Te suche statystyki nic nie mówią! Przegrane mecze w nominowanych i wysokie średnie w meczach o nic! Już pierwszy mecz w Lublinie dał odpowiedź na to czy kontrakty
      Czytaj całość
      skontrowane są logicznie?! Pawlicki zawalił do spółki z " trenerem" ten mecz są potem przynajmniej jeszcze 2! Za to "trener" odpowiada za prawi e wszystkie porażki! To co zrobił z drużyną e Lublinie i Wrocławiu Wola o pomstę do nieba. Brak zwycięstwa z lesznem to też jego "zasługa"! Za to rekord padł w meczu z zieloną dziurą!! Inna sprawa to fakt bezsprzeczny ilość wychowanków " trenera" - 0 "zero"!!!!
      • zszywacz Zgłoś komentarz
        Tylko, że gwiazda Lindback był kontraktowany jako 5 senior i wywiązał się z tej roli bardzo dobrze. Zawalił Pawlicki (rzekomo lider) i Rolnicki ale jego usprawiedliwia trochę kontuzja.
        • doc holliday Zgłoś komentarz
          Trzymałem kciuki za GKM-em! Buczka rozgrzeszam (upadki ), ale Pawlicki zap......PO! Krótko i na temat!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×