KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Były menedżer Włókniarza mówi o niebezpiecznej grze z Madsenem. "Gruba przesada. Tak się nie postępuje"

Eltrox Włókniarz przegrał na własnym torze z Betard Spartą 38:52. Po meczu Michał Świącik mocno skrytykował lidera drużyny Leona Madsena, któremu zarzucił niewłaściwe wybory sprzętowe. Jacek Gajewski jest tym zdumiony.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Leon Madsen na prowadzeniu WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Leon Madsen na prowadzeniu

- Nie może być też tak, że jeden z liderów robi tak marne punkty. Być może warto, by się pogodził z Flemmingiem Graversenem i by Brian Karger przestał robić sobie tutaj poligon doświadczalny z polskiej ligi. Ja proponuję, żeby robił to sobie w duńskiej kadrze, jak Leon tam będzie jeździł - powiedział Michał Świącik w rozmowie z nSport+.

Jacek Gajewski uważa, że Leon Madsen został potraktowany niesprawiedliwie. - Dla mnie to gruba przesada. Zespół to nie jest jeden zawodnik. Kierowanie krytyki tylko w kierunku Madsena nie jest dobre - mówi nam były menedżer klubu z Częstochowy.

- Zgadzam się, że Madsen nie jedzie tak, jak wcześniej. Problemem jest sprzęt i niewłaściwe wybory? Być może. Jest jednak jeszcze coś takiego jak całokształt zawodnika. Po pierwsze, on nie jest obecnie najsłabszy w tej drużynie. Poza tym w ostatnich latach był liderem z prawdziwego zdarzenia, który ciągnął zespół. Można było na niego liczyć w wielu trudnych sytuacjach. Teraz przyszedł pierwszy kryzys od bardzo dawna, a obrywa właśnie on. Źle to wygląda - tłumaczy nasz ekspert.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Hampel, Dudek, Majewski i Dowhan gośćmi Musiała

Gajewski zadaje też ważne pytania dotyczące pozostałych zawodników. - Gdzie oni są i co z ich formą? Do drużyny zimą doszło trzech nowych żużlowców. Czy te ruchy zdają egzamin? Moim zdaniem na razie nie. A ktoś te transfery przecież przeprowadzał. Nie słyszałem, żeby Włókniarz narzekał, że nie zrealizował swoich celów na giełdzie. Raczej byli zadowoleni z tego, co zrobili, więc odpowiedzialność spada też na tych, którzy podejmowali decyzje kadrowe. Te działania były w pełni świadome - twierdzi Gajewski.

Były menedżer twierdzi, że Eltrox Włókniarz powinien szybko załagodzić sytuację z Madsenem, bo w dłuższej perspektywie może nam na stracić. - Nie można iść na skróty, a uważam, że obwinianie tylko Madsena, tym właśnie jest. Rozmowa przez media z takim zawodnikiem nigdy nie jest czymś właściwym. Proszę sobie przypomnieć historię Martina Vaculika w Toruniu. Takie wydarzenia nie najlepiej wpływają na później relację. Nie wiem, czy po meczu doszło do rozmowy z Madsenem twarzą w twarz, ale powinno. Trzeba mieć odwagę. Nie można uciekać od trudnych tematów. Czołowi zawodnicy reagują naprawdę różnie. Nie zawsze są gruboskórni. Jeśli pewne rzeczy będą narastać, nazbiera się zbyt wiele emocji, to później ciężko to przerwać i poukładać. Nawet w przypadku zwyżki formy zawodnika może pozostać rana. A rynek jest słaby i ktoś taki jak Madsen bez trudu znajdzie sobie nową pracę - podsumowuje Gajewski.

Zobacz także:
Świącik ostro o Madsenie
Rzucił sport na rzecz Hollywood

Czy zgadzasz się z Jackiem Gajewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (52)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ktos ta druzyne budowal i zatwierdzil takie a nie inne ruchy...ale grunt to sienodpowiednio wybielic...
    • Marco Polonia Zgłoś komentarz
      Do drużyny wprowadzono trzech nowych zawodników, młodzi i obiecujący ale może nie za bardzo przygotowani na presję.Młody i stawiający pierwsze kroki w trenerce Świderski tez może nie
      Czytaj całość
      unosić presji. Madsen jest liderem ale też tylko człowiekiem nie maszynką do punktów. Jakoś Lindgrena tak ostro nie atakował, a nie mniej zawiódł. A trzecim liderem który ciągnie drużynę jest junior. Jednak najgorszym zagrożeniem dla drużyny jest prezes który potrafi wywołać konflikt i podciąć jeszcze drużynę.
      • STAL-Bosman Zgłoś komentarz
        Ja tego Święcika zaczynam lubić. W zeszłym mocno przyczynił się do naszego medalu. W tym roku jak "dobrze pójdzie" do nie da spaść GKMowi. ;)
        • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
          Gajewski ma rację. Świącik przyklepał wczoraj odejście Madsena, co gorsza przed połową sezonu, a to znaczy, że zawodnik będzie pewnie prowadził rozmowy już od tej chwili...
          • intro Zgłoś komentarz
            zaraz prezes coś będzie sypał i orał, więc jest ok
            • Nestor12345 Zgłoś komentarz
              Prezes CZewy to jak Mrozek z Rybnika ,tylko konflikty
              • matoo Zgłoś komentarz
                Od zeszłego sezonu nie ma drużyny z prawdziwego zdarzenia. Wszystko zaczęło się sypać przed odejściem Cieślaka i od tamtej pory nic się nie klei... Jest jakiś głębszy problem o
                Czytaj całość
                którym się nie mówi... A Madsen już położył na to lachę. On już ma kontrakt dograny na przyszły rok i lepsze silniki zostawił na GP.
                • kedzior Zgłoś komentarz
                  Jeśli lider drużyny w 6 startach robi 7 pkt to krytyka szefa jak najbardziej jest na miejscu W sytuacji gdy jednak te 7 pkt jest i tak drugim rezultatem wsród 5 seniorów to problem jest
                  Czytaj całość
                  dużo większy i zrzucanie odpowiedzialności na Madsena,który od wielu lat trzyma tą drużynę jest bardzo krzywdzące
                  • 1965kris Zgłoś komentarz
                    Świącik płaci, to wymaga. Madsen łaski nie robi, ma zdobywać 12, 13 punktów. Na nim opiera się szkielet drużyny, jak na Zmarzliku w Stali. Osiołki od Kargera nie dają wyników, wiec na
                    Czytaj całość
                    co kolega Duńczyk czeka? Eksperymenty w Ekstralidze? Wczorajszy wystep był kompromitacją, bo to Madsen jest liderem, a nie Jeppesen czy Woryna. Świącik akurat w tej sprawie ma rację.
                    • Racovia Zgłoś komentarz
                      Ja za Madsenikiem płakać nie będę
                      • J.A.P Zgłoś komentarz
                        Właściciel potrząsnął drużyną... Zaorał Leona jak tor przed meczem ze Stalą w ubiegłym roku... Tą wypowiedzią odpowiedział na pytanie, czy warto się poświęcać dla Włókniarza?
                        Czytaj całość
                        Jeździć z kontuzją itp... Pranie brudów w mediach... Kolejny popis menadżerskich talentów Świącika...
                        • AndrewCKM Zgłoś komentarz
                          Jestem w stanie dużo zrozumieć, ale tych niefortunnych wypowiedzi prezesa jest stanowczo za dużo. Rozumiem frustrację, bo sam nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje, ale są granice. Leon
                          Czytaj całość
                          jest Lwem, który praktycznie nigdy nie zawiódł. Jeden słabszy mecz i coś takiego? Milczenie jest złotem - może z tej maksymy, Panie Prezesie, skorzystać choćby od czasu do czasu. Przy okazji - gratulacje dla Sparty. Pięknie pojechaliście.
                          • t częstochowa-Darcy Ward 43 Zgłoś komentarz
                            Po raz kolejny wyszła słoma z obuwia pana Świącika, ale nic to, bo taka słoma wychodzi cyklicznie, ale do rzeczy... nie od dziś wiadomo, że Leon, to złotówa jakich mało i żeby te
                            Czytaj całość
                            złotówy zarobić musi robić punkty, owszem, wczoraj pojechał słabo, ale jestem przekonany, że w kolejnym meczu wtopy nie będzie, ale co powiedzieć o Fredzie, który od zeszłego sezonu zawodzi notorycznie, a już szczytem szczytów był jego karygodny występ w Lesznie zaraz po GP gdzie latał, miażdżył i wbijał w tor przeciwników ?, co powiedzieć o Kacprze i Smyku ?. Pan Świącik od jakiegoś czasu ewidentnie pomylił dwa światy, świat sportu ze światem prywatnych kurtuazji, bo po pierwsze, Fred, to nie jest gość do drużyny mieniącej się nazywać pretendentem do podboju szczytów, a po drugie, każdy kto ośmieli się coś podpowiedzieć w dobrej wierze panu Świącikowi, ale nie jest to po myśli pana Świącika, to od strzała staje się persona non grata i tak jest w koło Macieju. Jednym słowem z tego tworu nic nie będzie, a jak najbardziej trafne słowa jakie cisną się do ust wobec tej karykatury klubu, to słowa śp Andrzeja Leppera kierowane względem pana Balcerowicza.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×