KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Ona chciała jeździć i się rozwijać, a Falubaz ją wykorzystywał. "To wstyd, że klub proponuje coś takiego"

Jeszcze kilka lat temu przecierała szlaki i chciała udowodnić, że kobiety też mogą i potrafią się ścigać na żużlu. Ostatecznie z różnych przyczyn jej to nie wyszło, o czym opowiedziała dla sport.tvp.pl.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Klaudia Szmaj WP SportoweFakty / Klaudia Szmaj / Na zdjęciu: Klaudia Szmaj
Obecnie przebywa na urlopie macierzyńskim, bo niedawno została szczęśliwą mamą. Klaudia Szmaj nie ukrywa, że to właśnie wokół dziecka kręci się obecnie jej całe życie, ale zanim szkrab przyszedł na świat, to pracowała w serwisie samochodowym, jako specjalistka do spraw jakości.

Szmaj w rozmowie z serwisem sport.tvp.pl przyznaje, że bez odpowiedniego wsparcia trudno jest jeździć na żużlu, choćby rekreacyjnie. Zdradziła, jak to wyglądało, kiedy była reprezentantką Falubazu Zielona Góra.

- Przez wiele lat pokrywałam praktycznie wszystko z własnej kieszeni. Gdy podpisałam kontrakt w Zielonej Górze, otrzymywałam bardzo małe pieniądze. Starczyło mi praktycznie tylko na dojazdy. Za sprzęt odpowiadał mój tata. Wspierał mnie również Piotr Janowski, tata Maćka. Oni najbardziej mi pomogli. Mój kontrakt z Falubazem obowiązywał przez pewien czas i nie mogłam potem jeździć gdzieś indziej. Wiązało się to z karami finansowymi - mówi Szmaj.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Cellfast Wilki Krosno z najtrudniejszym kalendarzem na start sezonu w eWinner 1. Lidze?

Zapytana, czy kiedykolwiek uwierzyła, że może zostać profesjonalnym żużlowcem przyznaje, że początkowo tak było. W momencie, kiedy nie odczuwała żadnej presji i nie interesowały się nią media. - Zaczynałam razem z Maksymem Drabikiem. Nie byłam z nim na równi, ale dystans między nami nie był bardzo duży. Treningi to inna rzeczywistość. Przecierałam szlaki i na każdym kroku czułam kamery, aparaty, dziennikarzy - wspomina.

Zawodniczka, która licencję uzyskała w barwach klubu Orlęta Bąków dodaje, że dziś, z perspektywy czasu może śmiało przyznać, że kobiety powinny mieć swoją ligę i ścigać się między sobą, bowiem w męskim sporcie ciężko im się będzie przebić. Zarówno Szmaj, jak i Weronika Burlaga czy Monika Nietyksza zdobyły pojedyncze punkty, ale to za mało. I daleko im było do tego, co prezentuje, choćby Celina Liebmann. A ta ma już na swoim koncie sukcesy w klasie 250cc oraz pierwsze punkty w 2. Lidze Żużlowej.

Szmaj w rozmowie z Jakubem Kłyszejko opowiada również choćby o tym, że klub ze względów na zajęcia marketingowo-medialne zabraniał jej treningów, by nie doznała żadnej kontuzji.

Nie zabrakło również wątku związanego z propozycją klubu z Zielonej Góry, aby wzięła ślub z Aleksandrem Łoktajewem. Dzięki temu Ukrainiec miał uzyskać polskie obywatelstwo.

- To wstyd, że klub proponuje coś takiego dziewczynie, która chce się rozwijać i robi coś z pasji. To było żałosne. Usłyszałam teksty, że mogę dojeżdżać pociągiem, bo klub to nie jest bank - komentuje Szmaj, która nie wyklucza powrotu na tor, ale wyłącznie, by pojeździć dla własnej przyjemności.

Czytaj także:
Ekipa na 330 punktów
Odwiedził Polskę po 25 latach. Ma jeden wniosek

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • ROT Zgłoś komentarz
    Jeździć a ścigać się to dwie różne kwestie
    • Złocisty Zgłoś komentarz
      W żużlu chodzi o wyścigi, a nie wycieczki po torze. Kobieta czy facet, musi jechać szybko żeby zaistnieć. Klaudia tego nie potrafiła, jak wielu innych adeptów.
      • CKM_ Zgłoś komentarz
        Specjalnie takie głupoty tutaj przytoczone? Bo podejrzewam, że to o Drabiku jest tutaj wyjęte z kontekstu i kłamliwie sugeruje nieprawdziwą treść. Nie wyobrażam sobie, żeby w
        Czytaj całość
        którymkolwiek momencie widziała siebie zaraz za Drabikiem, który jak wiadomo jeszcze nie posiadając licencji robił w przerwach między biegami czasy nie gorsze od Pedersenów. I w ogóle... autor wyjął z rozmowy takie wątki i tak je ubrał w słowa żeby brzmiały absurdalnie, Liga kobiet... SF przebija już wszystko w necie. Ta wasza pogoń za kliknięciami jest po prostu żenująca.
        • leonidaswro Zgłoś komentarz
          To, że umiejętności Klaudii były (łagodnie mówiąc) niewielkie - to jedno. To, że zielonogórski klub miał tego świadomość i cynicznie ją wykorzystał - to drugie. Artykuł
          Czytaj całość
          rzeczywiście slaby, bo pominięto w nim wiele wątków, opisywanych wcześniej, choćby wątek finansowy. Nie ma co strzępić gęby, bo już dają się słyszeć głosy w stylu "a u was biją Murzynów" - czyli co się dzieje z żoną Gleba. Jak Kali ukraść krowę to dobrze...
          • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
            Z calym szacunkiem dla Ciebie i Twojej pasji,ale lepiej zebys zajela sie czyms innym. Jestes piekna kobieta,wiec moze fotomodeling? Jedyna kobieta ktora dawala w miare rade,to chyba ta Czeszka
            Czytaj całość
            Krupickova. Reszta jak Pszon,Ty,Liebmann,Bazan,Burlaga czy Nietyksza niech spelniaja sie w innej dziedzinie. Pozdrawiam serdecznie.
            • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
              Ten tekst chyba idzie już 3 raz i to prawie nie zmieniany. Jednak teraz nadal na macierzyńskim? to które to już dziecko? Aha i wcześniej słyszałem, czytałem, że kasa była niezła,
              Czytaj całość
              teraz że wystarczało na waciki. coś ktoś się plącze w zeznaniach. Dziewczyno zaangażuj się w Motocross, tam masz ligę dla kobiet. Chyba sama zdajesz sobie sprawę, że z najsłabszym z juniorów byś miała małe szanse. Tak to życie skonstruowane, chłop jest chłop a baba to baba!!! i nic w tych określeniach obraźliwego.
              • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                Temat wałkowany na okrągło, ile razy to już było że Smaj.
                • Zygmunt Szafrański Zgłoś komentarz
                  Kobieta w domu przy dzieciach a nie żużel lub wojsko
                  • Cysio Zgłoś komentarz
                    W ramach kary i zadośćuczynienia w najbliższych 3 sezonach w składzie meczowym Falubazu powinien być parytet płci ;)
                    • waldzior Zgłoś komentarz
                      Któryś raz już ten temat jest to opisywany. Z taką jazdą jak ona prezentowała , nadawałasiędoligi amatorskiej.Nie odstawała dużo od Drabika - buahahahaha świetny dowcip. Gdyby tak
                      Czytaj całość
                      było jeździłaby w którymś klubie na pewno:) No chyba że 3/4 okrążenia to wg niej niedużo:) A tak apropos proponowania małżeństwa - czy ktoś widział żonę Gleba ? :)
                      • mentikk Zgłoś komentarz
                        Ile razy będzie ten sam kotlet odgrzewać?
                        • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                          I dlatego Polonia Bydgoszcz awansuje
                          • Angrift Zgłoś komentarz
                            Klikbajt z seksem w tle.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×