Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koszmar Śląska! Dramatyczny koniec kapitalnego meczu

Czwarte kwarty w EuroCupie są prawdziwą zmorą mistrzów Polski i niestety historia się powtórzyła w meczu z ASP Promitheas Patras. Grecy wygrali 78:76 dwiema gwiazdorskimi akcjami w ostatnich sekundach spotkania.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Jakub Nizioł (z prawej) i Nemanja Dangubic (z lewej) PAP/EPA / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu: Jakub Nizioł (z prawej) i Nemanja Dangubic (z lewej)
Dwa wielkie rzuty Joe Younga i Anthony'ego Cowana rzuciły na kolana mistrzów Polski i uciszyły zupełnie wrocławską halę Orbita. Śląsk nadal pozostaje bez wygranej w EuroCupie.

Faworyzowani Grecy cały mecz gonili wynik. Przed decydującą częścią przegrywali 50:62, ale wzięli to, po co przyjechali.

Podopieczni Andreja Urlepa znowu wyglądali źle na finiszu. Najważniejsze rzuty pudłował Jeremiah Martin i to się zemściło.

ZOBACZ WIDEO: Apel byłego sędziego do obrońców. "Koniec z tym"

Po jednej nieudanej akcji uratował go Aleksander Dziewa - po jego dobitce Śląsk prowadził 76:72. Gościom tlen podał "trójką" wspomniany Young. Gdy potem dwa razy pomylił się Martin, Grecy mieli akcję na zwycięstwo.

Grali długo, jakby nie kontrolując wyniku, ale to było złudne. W końcu piłka powędrowała do Cowana, a ten przymierzył na sekundę przed końcem. Wykonał to z zimną krwią.

Śląsk miał moment, na odwrócenie losów meczu, ale rzut Conora Morgana z trudnej pozycji nie doszedł celu. Koszmar się spełnił. Śląsk roztrwonił dwucyfrową przewagę, przegrał ostatnią kwartę aż 14:28.

Martin z dorobkiem 17 punktów okazał się najskuteczniejszy w ekipie mistrzów Polski, ale wykorzystał zaledwie 7 z 19 rzutów z gry. 14 "oczek", 11 zbiórek, pięć asyst, trzy przechwyty i trzy bloki dodał Dziewa.

Pięć meczów i pięć porażek - to aktualny bilans Śląska w EuroCupie.

WKS Śląsk Wrocław - ASP Promitheas Patras 76:78 (18:14, 24:19, 20:17, 14:28)

Śląsk: Jeremiah Martin 17, Aleksander Dziewa 14 (11 zb), Conor Morgan 13, Daniel Gołębiowski 8, Łukasz Kolenda 6, Jakub Nizioł 6, Szymon Tomczak 6, Artsiom Parakhouski 4, Kodi Justice 2.

Promitheas: Joe Young 20, Arnoldas Kulboka 19 (12 zb), Nikolaos Gkikas 10, Anthony Cowan 9, Nemanja Dangubić 7, Georgios Tanoulis 7, Vassilis Mouratos 4, George Conditt 2, Michalis Tsairelis 0, Dimitrios Kaklamanakis 0, Trevis Simpson 0.

Zobacz także:
Sentymentalne powroty i kapitalny mecz w Zielonej Górze!
Teraz to ruszy? Dali sobie nadzieję. "Wszystko w naszych rękach"

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Śląsk ma szansę na play-off EuroCupu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Mati23and1 Zgłoś komentarz
    Jak można być taką frajerską drużyną w tych pucharach to się w pale nie mieści, cały mecz prowadzić i przewalić ostatnim rzutem, oby już wszystko do końca przegrali
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×