WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: długa przerwa Marcusa Smarta. Celtics tracą kolejnego ważnego zawodnika

Nie tylko w zespole mistrzów z Oakland, czyli Golden State Warriors panuje szpital. Nie lepiej jest w drugiej ekipie Konferencji Wschodniej.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Harry How / Na zdjęciu: Marcus Smart

Steph Curry, Klay Thompson i Kevin Durant. W najbliższym czasie właśnie bez tych graczy będą sobie musieli radzić Golden State Warriors, którzy ostatnimi porażkami - spowodowanymi właśnie absencjami - tracą szanse na zajęcie 1. miejsca przed fazą play-off. Podobna sytuacja dzieje się w Boston Celtics.

Najnowszym ubytkiem drużyny ze stanu Massachusetts jest obrońca, Marcus Smart. W piątek przeszedł on operację więzadła w prawym kciuku. Odpoczynek po zabiegu, połączony z późniejszą rehabilitacją, zabierze mu od 6 do 8 tygodni. Optymistyczne prognozy wskazują zatem na to, że 24-latek do rywalizacji będzie w stanie powrócić najwcześniej pod koniec pierwszej rundy fazy play-off, którą Celtowie mają już w kieszeni.

- Uwielbiam grać. Kiedy więc ta możliwość zostanie odebrana na stałe lub tymczasowo, dopiero wtedy człowiek zdaje sobie sprawę, jak bardzo za tym tęskni - wyznał Smart. Jego absencja to poważny problem dla Brada Stevensa, trenera Celtics. Kontuzja jego podstawowej rezerwowej opcji to przecież nie jedyny kłopot zdrowotny w zespole.

Z powodu wstrząśnienia mózgu kilka ostatnich spotkań stracił Jaylen Brown, Daniel Theis zerwał łąkotkę w lewym kolanie, co jest dla niego równoznaczne z końcem sezonu, a sytuacja Gordona Haywarda jest dobrze znana i oczywista. Z nieco lepszych informacji można natomiast zwrócić uwagę na fakt, że na dniach do rywalizacji ma powrócić lider bostończyków, Kyrie Irving.

W chwili obecnej Celtowie są wiceliderami Konferencji Wschodniej z bilansem 47-22. Ich przewaga nad trzecim zespołem jest bezpieczna (Indiana Pacers mają 40-29), jednak szanse na dogonienie Toronto Raptors (52-17) są już marginalne. Kryzys w Bostonie zaczął się na krótko przed przerwą na Weekend Gwiazd. Wówczas przydarzyły się trzy porażki z rzędu, ale przerwa podziałała na plus.

Ostatnio znów nie jest jednak najlepiej. Od początku marca podopieczni Stevensa wygrali 3 spotkania i tyle samo zakończyło się ich porażką, jednak w tym wypadku są już za to odpowiedzialne trapiące zespół urazy. A najbliższy terminarz jest dla Celtics niezwykle wymagający, gdyż zmierzą się oni z rozpędzonymi ostatnio ekipami z Zachodu - kolejno będą to Pelicans, Thunder i Blazers.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #16. Sytuacja robi się dramatyczna. Makuszewski musi jechać do Rosji



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Czy Boston Celtics awansują do finału NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.