WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

HydroTruck Radom ma nowego podkoszowego. To były gracz Śląska Wrocław, Jarvis Williams

HydroTruck wzmacnia strefę podkoszową i wysyła jasny sygnał, że poważnie myśli o dobrym zakończeniu rundy zasadniczej. Szeregi drużyny z Radomia zasilił Jarvis Williams, który w sezonie 2015/2016 występował w Energa Basket Lidze, w Śląsku Wrocław.
Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: koszykarze i sztab szkoleniowy HydroTrucku Radom

W kuluarach od jakiegoś czasu dało się słyszeć o tym, że nowy właściciel HydroTrucku Radom zamierza wzmocnić skład drużyny. Słowa dotrzymał, gdyż w poniedziałek pojawiła się oficjalna informacja o zakontraktowaniu Jarvisa Williamsa. - Wszyscy liczymy, że Jarvis pomoże nam odnosić zwycięstwa w decydującej części sezonu - Zbigniew Sitkowski komentuje pozyskanie podkoszowego. - Zyskujemy gracza, który wniesie jakość i energię - nie ma wątpliwości Piotr Kardaś, prezes klubu.

26-letni Amerykanin występował już w Energa Basket Lidze, w barwach Śląska Wrocław, w sezonie 2015/2016. Był w tamtym okresie najlepszym strzelcem Tauron Basket Ligi, zdobywając średnio 17,2 punktu i 8,9 zbiórki na mecz. Spisywał się na tyle dobrze, że jego kontrakt został wówczas wykupiony przez turecki Tofas Bursa. Williams debiutował wtedy w zawodowej karierze.

Podkoszowy słynie z widowiskowej gry zarówno w obronie, jak i w ataku. Często jest ustawiany jako silny skrzydłowy, ale lepiej czuje się na pozycji centra. W Europie grał jeszcze we Francji i we Włoszech. Do HydroTrucku przechodzi z Zeus Energy Group Rieti, które na co dzień gra na zapleczu włoskiej ekstraklasy. Najlepsze średnie notował we francuskim Boulazac, gdzie jako lider zdobywał 22 punkty i miał 8,5 zbiórki na mecz.

ZOBACZ WIDEO: HME Glasgow 2019. Piotr Lisek: Polska skokami stoi!

Zobacz także: Rewolucja w Treflu Sopot: Jukka Toijala zwolniony, Marcin Stefański w jego miejsce!

- Jarvis powinien być dla nas naprawdę sporym wzmocnieniem pod koszem. Pamiętamy go ze Śląska, którego był liderem, a jego styl gry jest bardzo efektywny. Potrafi naprawdę dużo, dysponuje szerokim wachlarzem zagrań, jest waleczny i wie, jak z tego wszystkiego zrobić użytek - komplementuje nabytek Kardaś. - Wartościowej opcji pod kosz szukaliśmy od jakiegoś czasu. Sfinalizowaliśmy transfer Jarvisa, wzmacniając zespół i wysyłając jasny sygnał, że myślimy o udanej końcówce sezonu - dodaje Sitkowski.

Williams pojawi się w Radomiu w środę lub w czwartek. Odbędzie z zespołem kilka jednostek treningowych i zadebiutuje w jego barwach już w najbliższym wyjazdowym meczu, ze Spójnią Stargard. Amerykanin podpisał kontrakt do końca sezonu.

Zobacz także: Momenty dobrej gry to za mało na VEF. Stelmet wypadł blado

Czy Williams pomoże HydroTruckowi utrzymać się w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
rosasport.pl

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • HalaLudowa 0
    Jasne, ale centymetry w PLK liczą się inaczej
    sokar To był chyba jedyny gracz Śląska z którego nie smieszkowałeś z tamtego sezonu. Tak już na marginesie to on ma 198 cm ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jaras 78 0
    Bardzo fajny transfer, bardzo podobała mi się jego gra w Śląsku, też obserwowałem jego staty z myślą że może wyląduje w Toruniu i był bardzo blisko. Szybki i bardzo skoczny, kiedyś podawali ze ma 203 cm, dzisiaj coś zmalał do 198 ale z tego co pamiętam wydawał się bliżej pierwszej opcji. Cieszę się że będziemy go mogli znów oglądać na naszych parkietach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sokar 0
    To był chyba jedyny gracz Śląska z którego nie smieszkowałeś z tamtego sezonu. Tak już na marginesie to on ma 198 cm ;)
    HalaLudowa To może się okazać znakomity transfer. Do Śląska Williams trafił zaraz po studiach i był czołowym koszykarzem w słabej wówczas, przyznajmy, drużynie. Ale był też już wówczas jednym z lepszych wysokich (choć taki wysoki wcale nie jest) w całej lidze.Sprawdził się. Prezesunio Lizak w trakcie sezonu sprzedał go za niezłą kasę do Turcji. Śledzę jego (Williamsa, nie prezesunia) karierę na ile mogę i myślę, że teraz jest jeszcze dojrzalszym zawodnikiem. Zawsze miał znakomitą technikę gry pod koszem, choć miał zarazem (ale czy wciąż?) słaby półdystans. To był jego największy mankament. Szkoda go, Radomianie niech mi zapomną te słowa, brać do zespołu bez szans na plejofy. Choć bez wątpienia Williams może być dla Radomia pocieszeniem po wtopie Parzyka.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×