Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce. Duża premia dla Polaków za ćwierćfinał. Ile? 600 tysięcy? "Kwota jest znacznie większa"

Reprezentanci Polski zrealizowali cel, jaki był postawiony przed turniejem. Za awans do ćwierćfinału mieli obiecaną dużą premię. Prezes Radosław Piesiewicz nie chce zdradzić dokładnej kwoty, ale mówi, że jest ona znacznie większa niż 600 tysięcy zł.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
koszykarze reprezentacji Polski WP SportoweFakty / ROMAN PILIPEY / Na zdjęciu: koszykarze reprezentacji Polski

Przed turniejem prezes Radosław Piesiewicz otwarcie mówił, że celem jest awans do ćwierćfinału. Wtedy większość ekspertów i kibiców nie wierzyła w powodzenie tej misji. Koszykarze udowodnili jednak, że stać ich na wielkie rzeczy.

Awans do najlepszej "ósemki" oznacza, że PZKosz wypłaci koszykarzom ogromną premię. W kuluarach padają różne sumy. Ostatnio usłyszeliśmy o kwocie 600 tysięcy złotych.

Prezes Radosław Piesiewicz w rozmowie z WP SportoweFakty podkreśla, że... przekaże zespołowi znacznie więcej. Ile? Tego nie zdradza. Żałuje, że nie wypłaci premii za awans do półfinału. Tutaj ustalona kwota była podobno na poziomie... kilku milionów złotych.

ZOBACZ WIDEO Transfery. Ronaldo komentuje sagę z Neymarem w roli głównej. "W Paryżu może poczuć lekki opór"

- 600 tysięcy za awans do ćwierćfinału? To mało. To bardzo mało w porównaniu do tego, na co się umówiliśmy. I powiem więcej: bardzo żałuję, że nie mogę wypłacić większych środków za awans do półfinału. Dla tak fantastycznych zawodników wykopałbym pieniądze nawet spod ziemi. Oni zrobili kapitalną robotę w Chinach - mówi nam Piesiewicz.

Zobacz także: MŚ w koszykówce. Szymon Szewczyk: Kadra dała nam piękne chwile. Duma mnie rozpiera

- Nie chcę podawać konkretnych sum, bo to są wewnętrzne ustalenia między mną a zawodnikami. Poza tym - warto wyartykułować jedną kwestię: oni nie grali w Chinach dla pieniędzy. Chcieli jak najlepiej reprezentować kraj na arenie międzynarodowej. To nie są ludzie, którzy błyszczą w mediach czy na Twitterze, ale walczą i robią wszystko, żeby koszykówka wróciła na wielkie tory - dodaje po chwili szef Polskiego Związku Koszykówki.

Polacy dotarli w Chinach tak daleko, że wzbudzili podziw koszykarskiego środowiska. Drużyna trenera Mike'a Taylora od kilku dni zbiera mnóstwo zasłużonych pochwał. Po przegranej z Hiszpanami w ćwierćfinale MŚ Polaków komplementowali m.in. komentatorzy FIBA, którzy podkreślali, jak dużą pracę wykonała nasza reprezentacja, żeby znaleźć się w najlepszej ósemce mistrzostw świata.

- Byliśmy jeden mecz od koszykarskiego kosmosu. Jest ogromny niedosyt w drużynie po meczu z Hiszpanią. Zawodnicy mają poczucie, że mogli ograć wielką Hiszpanię. Uważam, że zagraliśmy bardzo dobre zawody, ale rywalom po prostu wszystko wychodziło. Mieli znakomitą skuteczność. Trafiali rzuty z bardzo trudnych pozycji. Pokazali ogromną klasę - podkreśla Radosław Piesiewicz.

Warto odnotować, że kilka miesięcy temu PZKosz wypłacił koszykarzom dużą premię za awans do MŚ. Wtedy zespół otrzymał 600 tysięcy złotych do podziału, samochody marki Suzuki i drogocenne zegarki.

Zobacz także: MŚ w koszykówce. Anwil już jest mocny. Czeka na przyjazd Sokołowskiego, którym zachwyca się... Gortat

Czy awans do ćwierćfinału MŚ można nazwać ogromnym sukcesem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Allez Zgłoś komentarz
    Panie Piesiewicz, a co na to panski kumpel Sasin, ktory Pana wstawil na te prezesure? Wszystko dla ludu , c'nie?
    • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
      I jeszcze ich dorabiac kasą. Oni i tak mają dość pieniędzy , lepiej przeznaczyć je na jakieś np. szkolenie mlodziezy. Juz sam fakt, ze graja dla reprezentacji Polski, dla swojego kraju i
      Czytaj całość
      oglądają ich miliony na calym świecie to juz wystarczająca zapłata. Medalu nie przywiezli, żeby w nich kasę pompowac. Turniej udany, ok zgodze się. Zgodze sie tez, ze koszykówka poszla do przodu w naszym kraju, ale niech Związek ostatnich groszy nie wydaje bo i tak nie ma tych pieniędzy,bez przesady!
      • wąż Zgłoś komentarz
        Największa zasługa Mikea.Nie wyobrażam sobie ,że pod innym polskim nieudacznikiem osigagnelibysmy tak wiele:)
        • Janina Maria Rokita Zgłoś komentarz
          Brawo. Krytykanci ..... walcie sie.
          • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
            Sukces? Sukces byl po 4 meczach, potem była rownia pochyla. Mieliśmy najwiekszych slabiakow w grupie i wielkie szczęście. Prawdziwa sile drużyny pokazaly te kolejne 4 porażki. 8 miejsce
            Czytaj całość
            trafiło nam sie jak slepej kurze ziarnko..
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×