Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA. Isaiah Thomas miał spięcie z kibicami. Koszykarz Washington Wizards został zdyskwalifikowany.

Isaiah Thomas podczas meczu Philadelphia 76ers z Washington Wizards (125:108) stracił cierpliwość do wyzywających go kibiców. Podszedł do nich i chciał wyjaśnić sytuację. Władze NBA zdyskwalifikowały go na dwa spotkania. Karę otrzymali też fani.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Isaiah Thomas Getty Images / Vaughn Ridley / Na zdjęciu: Isaiah Thomas

Koszykarz Washington Wizards po jednej z akcji poszedł na trybuny, by porozmawiać z obrażającymi go kibicami. Isaiah Thomas został za to ukarany przez władze NBA. Tego wymagają zasady obowiązujące w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Każdy zawodnik, który celowo wejdzie na trybuny podczas meczu, jest automatycznie dyskwalifikowany i podlega grzywnie lub zawieszeniu.

Kara spotkała też kibiców. Obaj przez rok nie będą mogli oglądać domowych spotkań Philadelphia 76ers w hali Wells Fargo Center. Fani mieli pokazać Thomasowi środkowe palce i obrażać koszykarza rywali. 

- Powiedziałem, by mnie nie lekceważyli. Jestem przede wszystkim mężczyzną. Zachowuj się jak kibic - powiedział Thomas, którego cytuje ESPN. Kibice przeprosili go za swoje zachowanie, ale incydent nie uszedł na sucho. Fani zrezygnowali już z karnetów na swoje miejsca, a klub zwrócił im pieniądze za wejściówki na pozostałe mecze.

Władze NBA w komunikacie dodały, że automatyczna dyskwalifikacja zawodnika, który wejdzie na trybunę, ma zapobiec sprzeczkom lub innym interakcjom między graczami i fanami. Dlatego kara jest egzekwowana nawet w takich przypadkach jak w sytuacji Thomasa.

Zobacz także:
VTB. Wielki powrót Jamesa Florence'a do Polski! Astana BC wygrała w Zielonej Górze
NBA. Zrobili to po mistrzowsku. Toronto Raptors odrobili 30 punktów straty i pokonali Dallas Mavericks!

ZOBACZ WIDEO MŚ w koszykówce. Polacy zagrali świetny turniej! Czas na igrzyska olimpijskie? "To będzie piekielnie trudne zadanie"


Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Thomas zanotował straszny zjazd w ciągu ostatnich 2-3 lat. Od super gwiazdy i absolutnego lidera w Bostonie, przez krótkotrwałe epizody w Cleveland, Los Angeles i strach o to czy w ogóle
    Czytaj całość
    dostanie gdziekolwiek kontrakt. Teraz Washington i ligowa szarzyzna-pańszczyzna. Jego "miejscem na ziemi" był Boston i tam miał swoje 5 minut. I wygląda na to, że te 5' już się bezpowrotnie skończyło.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×