Kokpit Kibice

EBLK. Doświadczone Polki nadal w cenie - kolekcjonują medale i niezłe cyferki

Mają już swoje lata, ale nadal są niezwykle wartościowe dla swoich drużyn. Ba! Niektórzy nie są nawet w stanie wyobrazić sobie Energa Basket Ligi Kobiet bez tych koszykarek.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Agnieszka Szott-Hejmej WP SportoweFakty / Dawid Lis / Na zdjęciu: Agnieszka Szott-Hejmej

Gdzieniegdzie młodość idzie po swoje, ale doświadczone koszykarki trzymają się w tym dzielnie. 35 lat i więcej to nie powód, żeby kończyć ze sportem!

- Kolejny - dla mnie już dziewiąty sezon w barwach Artego Bydgoszcz - właśnie nieoczekiwanie się zakończył. Nie jest nam dane grać o to upragnione przez tyle lat złoto... - oznajmiła Elżbieta Międzik, podstawowa koszykarka Artego Bydgoszcz.

Doświadczona rzucająca trafiała 61 procent rzutów z gry i miała swój duży wkład w kolejne wicemistrzostwo Polski dla bydgoskiego zespołu. W tym roku obchodzić będzie 37. urodziny i nadal jest głodna gry. - Do zobaczenia w kolejnym sezonie - oznajmiła fanom Artego.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: kuriozalna sytuacja na meczu rezerw Realu. Bezmyślne zachowanie Rodrygo

Ciągle głodna gry jest też rok starsza Agnieszka Szott-Hejmej, która w tym sezonie chciała walczyć o medale z Pszczółką Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Koszykarka, która nigdy nie szczędziła swojego ciała do walki na parkiecie. Co prawda teraz gra może trochę "bezpieczniej", ale nadal chce odgrywać ważną rolę w drużynie i być jej potrzebną i ważną opcją.

W Trójmieście bardzo dobrze radzi sobie Martyna Koc. Podkoszowa wróciła w poprzednim sezonie do gry po urlopie macierzyńskim, a teraz była liderką w krajowej rotacji DGT Politechniki Gdańskiej. Do łask wróciła Justyna Żurowska-Cegielska, po którą w trakcie rozgrywek zgłosiła się Wisła Kraków, a w toruńskiej Enerdze walczy niezniszczalna Emilia Tłumak.

Wszystkie z tych koszykarek są wiodącymi postaciami w swoich klubach. Doskonale potrafią się wpasować w drużynę i dać jej dokładnie to, czego potrzeba. Znają swoje miejsce, wiedzą na ile mogą sobie pozwolić i jak pomóc. Pytanie co wtedy, gdy zdecydują się zakończyć swoje sportowe kariery?

Na pewno powstanie duża luka, bo wartościowych Polek - na tle zagranicznego zaciągu w klubach EBLK - z sezonu na sezon ubywa. Jednostki oczywiście są, ale... Z nadzieją trzeba śledzić rozwój kariery m.in. Anny Makurat czy Weroniki Hipp. Tutaj na pewno jest ziarno nadziei.

Zobacz także: EBL. Upragnionych play-offów nie było, ale Start Lublin narzekać nie może. Wygrał znacznie więcej

Polsce brakuje młodych, perspektywicznych koszykarek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • Baloncesto Zgłoś komentarz
    Na marginesie tematu, ale też w kwestii odnoszącej się do zawodniczek grających w minionym sezonie w EBLK (ale akurat zagranicznych) - pierwsze koszykarki zaczynają powoli podpisywać
    Czytaj całość
    kontrakty na nowy sezon. Jako przykład można podać Marię Conde, której status na stronie agencji Regeneracom.Sports zmienił się ostatnio z "available" na "signed". Z kolei na stronie agencji SIG.Sports, status Zhosseliny Maigi określony jest obecnie jako "unavailable". Na stronach tych agencji na razie nie podano jednak, z jakimi klubami obie te zawodniczki podpisały kontrakty na najbliższy sezon.
    • amazing_one Zgłoś komentarz
      jak one skończą, to skończy się pewna epoka, fajna epoka
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×