Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

VTB. Tym razem bez happy-endu. Decydujący rzut w Kazaniu zatrzymał się na obręczy

Uniks Kazań pokonał Zastal Enea BC Zielona Góra 65:64. Decydujące punkty gospodarze zdobyli na siedem sekund przed końcem. Mistrzowie Polski tym razem nie trafili rzutu na wygraną.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Geoffrrey Groselle WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Geoffrrey Groselle

Wielka szkoda tego meczu! Jeszcze dwie minuty przed końcem podopieczni Żana Tabaka prowadzili 64:58. Niestety z Kazania wrócą z pustymi rękoma.

Końcówka meczu należała do najlepszego na parkiecie Jamar Smith - to on zdobył ostatnich siedem punktów w tym spotkaniu, w tym te decydujące na 7 sekund przed końcem, kiedy minął z góry Geoffreya Groselle'a.

Zastal nie miał już przerwy, więc z akcją od kosza do kosza pomknął Iffe Lundberg. Ten zwiódł rywala, wyszedł w górę, ale tym razem jego rzut na zwycięstwo nie doszedł celu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: imponujące umiejętności Piotra Liska. Jest rewelacyjny

Szybkie dwa przewinienie Groselle'a na początku meczu nie wybiły Zastalu z rytmu - zielonogórzanie trafili w samej pierwszej kwarcie sześć rzutów z dystansu co pozwoliło zbudować przewagę. I zielonogórzanie prowadzili niemal przez cały mecz.

Rekordowo mistrzowie Polski prowadzili nawet 49:37, a na decydującą część wychodzili z dziewięciopunktową zaliczką. I wtedy zaczęły się poważne problemy ekipy Tabaka, bowiem Uniks ostatnią kwartę rozpoczął od serii 12:0. Z tej opresji Zastal zdołał jednak jeszcze wyjść.

Gdy po wsadzie Groselle'a było 64:58 wydawało się, że to się może udać. Na finiszu gospodarze znacznie poprawili jednak defensywę, a w ataku mieli Smitha, który spotkanie zakończył z dorobkiem 22 "oczek". Był dla Zastalu bezwzględny.

W Kazaniu królowała defensywa. Zielonogórzanie po sześciu "trójkach" w pierwszej kwarcie, potem dołożyli do tego jeszcze tylko dwa trafienia. Zastal popełnił również aż 20 strat. Nawet pól metra wolnego miejsca nie miał Lundberg, za którym cały czas jak cień podążał obrońca. MVP grudnia w VTB miał 3/11 z gry i popełnił 5 strat.

Uniks Kazań - Zastal Enea BC Zielona Góra 65:64 (18:24, 15:15, 13:16, 19:9)

Uniks: Jamar Smith 22, Okaro White 15, Nate Wolters 8, Pavel Antipov 5, Georgy Zhbanov 4, Jordan Morgan 4, Jordan Theodore 4, Evgeniy Kolesnikov 3, Dmitrii Uzinskii 0, John Brown 0.

Zastal: Iffe Lundberg 13, Rolands Freimanis 13, Geoffrey Groselle 13, Janis Berzins 8 (13 zb), Kris Richard 5, Blake Reynolds 5, Marcel Ponitka 4, Łukasz Koszarek 3, Filip Put 0.

VTB 2020/2021

# Drużyna M % W P + -
1. Zenit Sankt Petersburg 15 93.3 14 1 1311 1073
2. Uniks Kazań 16 75.0 12 4 1337 1229
3. CSKA Moskwa 14 71.4 10 4 1312 1064
4. Lokomotiv Kubań Krasnodar 15 60.0 9 6 1260 1174
5. Zastal Enea BC Zielona Góra 18 55.6 10 8 1543 1538
6. BK Niżny Nowogród 13 53.8 7 6 1053 1073
7. Chimki Moskwa 12 50.0 6 6 1032 997
8. Avtodor Saratow 15 46.7 7 8 1236 1304
9. Parma Basket Perm 13 38.5 5 8 1022 1055
10. Jenisej Krasnojarsk 14 28.6 4 10 1036 1179
11. BC Astana 14 28.6 4 10 1075 1237
12. BC Kalev/Cramo Tallin 13 23.1 3 10 934 1075
13. BC Tsmoki Mińsk 14 14.3 2 12 1026 1184


Zobacz także:
Właściciel zaszalał, sypnął dużą gotówkę. Jest Lampe, będzie medal?
Anwil Włocławek wybrał rozgrywającego. Kolejne duże nazwisko

Czy Zastal Enea BC czerpie korzyści gry w lidze VTB?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • Henryk Zgłoś komentarz
    Brawo stary dobry Zastal, wstydu nie przynieśliście bo Przeciwnik Godny a Zwycięstwo było w Waszym zasięgu.
    • Reixen ZG Zgłoś komentarz
      Jestem pod wielkim wrażeniem tego jak Zastal wytrzymał ten mecz kondycyjnie. Grać w 7 mecze co 3/4, spędzając w podróży większość czasu to naprawdę daje do myślenia. A co by było,
      Czytaj całość
      gdyby Żan miał jeszcze ze dwóch dobrych zawodników do rotacji. Spróbujmy sobie wyobrazić Żana montującego skład Zastalu 4, 5 lat temu, kiedy to Jasiński sypał kasą jak liśćmi wiatr jesienią.
      • Gombro Zgłoś komentarz
        Dzięki za walkę .zabrakło tak niewiele..uroki sportu i mniej zimnej krwi ,ale to też zmęczenie wskutek małej rotacji.Dla mnie dwie godzinki super emocji -jesteśmy z Wami !! Kiedy -jak
        Czytaj całość
        kibice w Kazaniu - będziemy Wam mogli podziękować na CRS-ie.Na pewno będzie to gorętsze wsparcie ,niż to w Rosji.
        • Tal Zgłoś komentarz
          Tak malutko zabrakło,brakuje czasu dla odpoczynku,wąska rotacja to nic dobrego.Mecz na bardzo wysokim poziomie,zabrakło pary.Brawo Trener i zawodnicy i odpocznijcie sobie.
          • Kibic Włocławek Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla Zastalu za walkę do końca!!! Szacun!!!
            • Pizzo Zgłoś komentarz
              Moje wrażenia podsumowałbym tak: przed meczem dawałem naszym jakieś 20% na wygraną, po meczu czuję rozczarowanie bo zwycięstwo mieli w zasięgu ręki. Jeśli chodzi o sam mecz, to
              Czytaj całość
              mieliśmy zdecydowanie za dużo strat, choć trzeba przyznać, że Uniks jakoś specjalnie nam w tej konkurencji nie ustępował - 18 przy naszych 20. Co do samych zawodników, cieszy trójka Marcela, może to znak że zbliża się przełamanie kiepskiej formy rzutowej jaka go trapi od jakiegoś czasu. Natomiast z drugiej strony, martwiła mnie dzisiejsza gra Iffe, odniosłem wrażenie że w tym meczu grał za bardzo pod siebie i nie dzielił się piłką. W oczy rzuca się tylko jedna asysta i 5 strat przy niemal 38 minutach na boisku. BTW. Ktoś wie o co chodzi z tym że to nie Koszar a Groselle był kapitanem w tym meczu?
              • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                I tak super! Niedawno z Avtodorem do nas uśmiechnęło się w ostatnich sekundach szczęście, dziś się uśmiechnęło do Uniksu. Najważniejsze i najlepsze jest to, że jak równy z równym
                Czytaj całość
                gramy z rosyjskimi gigantami. Brawo Zastal !!!
                • Lubuszanin. Zgłoś komentarz
                  Panowie to byl UNIKS nie zaden klub typu MKS(NIE UMIEJSZAJAC NIC).POWINNISMY SIE CIESZYC ZE MAMY KLUB KTORY WALCZY JAK ROWNY Z ROWNYM Z EKIPA Z GORNEJ POLOWKI VTB.Kto tego nie widzi to poprostu
                  Czytaj całość
                  pisze z zazdrosci lub sie nie zna na koszykowce.
                  • Gabriel G Zgłoś komentarz
                    Meczu szkoda ale decydowało szczęście a nie brak umiejętności czy brak zaangazowania. Chwała Zastalowi za to. Ja jako kibic KAŻDEJ polskiej druzyny grającej w rozgrywkach
                    Czytaj całość
                    międzynarodowych jestem zadowolony i spokojny, że wreszcie mamy w takich rozgrywkach zespół, którego w zadnym wypadku nie musimy sie wstydzić a nie muszę przypominać chyba nikomu, że róznie ostatnimi laty z tym bywało, Dla zespołu z Zielonej absolutny szacun. Brawo.
                    • Doktor Zwieracz Zgłoś komentarz
                      Ten twór nie ma nic wspólnego z Zastalem
                      • Zielona Górą Zgłoś komentarz
                        Dzięki Zastal za walkę. Super że po takim runie w 4 kw potrafili wrócić i wyjść znów na prowadzenie. Zabrakło minimalnie.
                        • ABC- prawdziwy Zgłoś komentarz
                          Baaaardzo dobre zacięte meczycho mimo iż bez happyendu. Maestro Saso wystawiłby obecnemu Zastalowi prawie maksymalne noty za obrone to jednak ostatnie dwie minuty trochę zepsuły to co nasi
                          Czytaj całość
                          grali cały mecz... Duże brawa przeciwnik z bardzo konkretnej półki a mimo to do szczęścia zabrakło jednego rzutu... głowy do góry baaaardzo dobry mecz . ZASTAL!!!!
                          • fazzzi Zgłoś komentarz
                            Nie jestem przesądny ale nie ukrywam drażniły mnie zaklęcia Kosmy Z. przed meczem o wygranej Dzików. Ostatnie dwa mecze to Zastal trójki odkładał na dzisiaj. To one pozwoliły objąć
                            Czytaj całość
                            prowadzenie po 1kw mimo błyskawicznych dwóch fauli Goeffreya G. a krzesełko i tak sprzedał Morganowi);) Uniks wyjątkowo skutecznie siadał na Dzikach i wymuszał straty. Nie dziwne wiedząc, że Uniks wyjątkowo mało traci u siebie punktów a długość ławki Dzików też nie jest tajemnicą. Czy tylko mnie denerwuje w pomalowanym Freimanis z lepkością rąk a'la Hrycaniuk? Może i grzeszę znając jego skuteczność rzutową... niemniej kilka akcji powinno skończyć się jego łatwymi punktami co jak wiadomo na koniec jak znalazł;) Do szatni satysfakcjonujące +6 mimo, że żrąca trójka szybko zdechła;) Mimo przyduchy w 3kw udało się przewagę powiększyć do +9. w 4kw zapowiedź horroru... szybki kontakt złapał Uniks. Wylazło zmęczenie, wąska rotacja i to przecież Dziki były w podróży a Uniks w domu... 12:0 Uniksu... pierwsze punkty po 5 minutach. Następnie b. ważna trójka dołującego Marcela na przełamanie. Zastal miał piłkę, rozrysowaną akcję... skończyło się stratą i w konsekwencji porażka za -1. Trudna do przełknięcia porażka. Rywal też z wyższej półki a mecz był do ugrania... tym razem zabrakło wyrachowania... ZAAASTAL!!! Brawa za walkę i zostawione serducho na parkiecie.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×