KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Nie ma na to łatwej odpowiedzi". To największy problem mistrzów Polski

Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski ponownie była blisko sensacji w Lidze Mistrzów, ale kolejny raz na przeszkodzie stanęła zła druga połowa meczu. - Nie możemy się tym ciągle tłumaczyć - mówi Trey Drechsel.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Trey Drechsel Materiały prasowe / Rafał Jakubkowicz (Arged BM Stal) / Na zdjęciu: Trey Drechsel
Mistrzowie Polski byli o włos od sensacji. W meczu Basketball Champions League przegrali na wyjeździe z wielki faworytem, ekipą Pinar Karsiyaka Izmir, tylko 77:80.

- W jaskini lwa walczyliśmy niesamowicie, nieprawdopodobnie. Jednak ta dramatyczna końcówka dla gospodarzy... - przyznał po meczu prezes Arged BM Stali Bartosz Karasiński.

Niestety dla siebie kolejny raz ostrowianie zawalili drugą połowę - po pierwszej prowadzili 51:37. - Mielismy ten mecz w swoich rękach. Byliśmy tak blisko, żeby to wziąć - stwierdził rzucający "Stalówki" Trey Drechsel w pomeczowym materiale dla klubowej telewizji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!

To już kolejne spotkanie, gdzie ekipa Igora Milicicia po zmianie stron trwoni wysokie prowadzenie i przegrywa. Tak było m.in. na inaugurację BCL w meczu z hiszpańską BAXI Manresą (przegrana 76:81, a do przerwy było 46:35).

- Byliśmy underdogami w tych spotkaniach i mieliśmy wielką szansę. To kolejny mecz, gdzie byliśmy naprawdę blisko. Nie ma łatwej odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje w drugich połowach. Uciekamy, a potem gdzieś ucieka może koncentracja, rywale zaliczają serię, a my nie możemy zareagować - zastanawia się Drechsel.

- Nie możemy się ciągle tłumaczyć tym, że jesteśmy nową drużyną. Musimy zacząć to wygrywać - dodał. - Pracujemy ciężko każdego dnia i widzę nadzieję, bo idziemy w dobrym kierunku. Robimy dobre rzeczy.

Kolejne spotkanie w BCL mistrzowie Polski rozegrają 27 października - będzie to pierwszy i historyczny mecz tych rozgrywek w Ostrowie Wielkopolskim. Rywalem drużyny Milicicia będzie wtedy Hapoel Bank Yahav Jerozolima. Wcześniej, bo w niedzielę, na Arged BM Stal czeka jeszcze ligowa potyczka z Treflem Sopot.

Zobacz także:
Wielka walka Arged BM Stali w Izmirze. Sensacja wisiała w powietrzu
Rozgrywa życiowy sezon! Schenk: Kadra u Igora Milicicia? Nie podpalam się

Czy pomimo porażki Arged BM Stal zagrała ponad miarę swoich możliwości?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • hmm Zgłoś komentarz
    @Tańczący z łopatą: dla was jest już za późno na pomoc. a mogli przerwać ligę jak byliście liderem.
    • Pukaczuk Zgłoś komentarz
      Przyczyny złej gry w Stali na dzisiaj są dwie: 1) krótka ławka (grają ósemką zawodników!) 2) Źle dobrany skład personalny drużyny! Można by się przyczepić także do
      Czytaj całość
      przygotowań, nie wiem czy zbyt krótkich, ale w tym wszystkim dużo nie gra! Stąd przykre porażki i w EBL/PLK, BCL (przegrane ... wygrane oba mecze!) (w Hiszpanii i w Turcji!). Bardzo przykra porażka na dzień dobry, na otwarcie sezonu koszykarskiego w Polin, w Suzuki SuperPucharze Polski, i mamy kiepski obraz w Stali!
      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
        Ostrów potrzebuje pomocy i to szybko! Dzwonić do Radka!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×