To dlatego Tajner nie spotkał się z Doleżalem. Znamy powód

Zdjęcie okładkowe artykułu: Newspix / MIKOLAJ ZACHAROW / Na zdjęciu: Apoloniusz Tajner
Newspix / MIKOLAJ ZACHAROW / Na zdjęciu: Apoloniusz Tajner
zdjęcie autora artykułu

Sporo kontrowersji wywołał fakt, że podczas weekendu PŚ w Planicy, gdzie przekazano informację o zakończeniu współpracy z Michalem Doleżalem zabrakło Apoloniusza Tajnera. Okazuje się, że miał on tam być. Tylko musiał zmienić plany.

Chociaż o zakończeniu współpracy z Michalem Doleżalem mówiło się od dawna, to oficjalne ogłoszenie tej decyzji wywołało spore zamieszanie. Przede wszystkim, zawodnicy zaczęli głośno wyrażać swoje niezadowolenie dotyczące tej decyzji (więcej TUTAJ).

Kontrowersyjny okazał się również fakt, że w Planicy zabrakło Apoloniusza Tajnera. Prezes PZN został w Polsce, a zastąpił go wiceprezes ds. organizacyjnych - Wojciech Gumny (więcej TUTAJ). Jednak jak się okazuje pierwotne plany były zupełnie inne.

Temat zbadał Piotr Majchrzak z portalu Sport.pl. Okazuje się, że prezesa PZN w Polsce zatrzymała choroba, dlatego nie mógł pojawić się w Słowenii.

"Zastanawiało mnie, gdzie w tej sytuacji jest Apoloniusz Tajner. Bo to on powinien przekazać informację Doleżalowi. I okazuje się, że miał jechać do Planicy, ale zatrzymał go COVID-19. Informuje, że od jutra wraca do pracy" - zdradził Piotr Majchrzak na Twitterze.

Zobacz także: To dlatego Małysz opuścił Planicę Zobacz także: Niemcy rozmawiają z Michalem Doleżalem

ZOBACZ WIDEO: Tego się nie spodziewała. Problemy Igi Świątek

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (5)
avatar
fanjan
28.03.2022
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Na zbity pysk cały ten PZN włącznie z dyrektorem nierobem dekarzem DNO DNA  
avatar
Ramun
27.03.2022
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Palanty z PZN nie potrafią w kulturalny sposób załatfić prostej sprawy.Choroba Tajnera to prawdopodobnie zwykła sraczka!  
avatar
INS_
27.03.2022
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
@yes: Nawet takie przekazywanie wiadomości o zakończeniu współpracy nie może nastąpić na wyjeździe. Jak to wygląda i gdzie miało sią to stać, w pokoju hotelowym, przy kasach w Mc Donalds, czy n Czytaj całość
avatar
petrozo62
27.03.2022
Zgłoś do moderacji
0
4
Odpowiedz
Tak naprawdę nie rozumie o co ten cały hałas. Kto ma trochę pojęcia o skokach ten wie że to wyjątkowa dyscyplina sportu, gdy są wyniki wszyscy by skoczków nosili na rękach, natomiast gdy idzie Czytaj całość
avatar
yes
27.03.2022
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
A czy przekazywanie informacji musiało nastąpić akurat na wyjeździe?? Czytaj całość