Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fogo Unia ma dylemat w sprawie juniorów

We wtorkowej rundzie MDMW mocnym składem do Gorzowa przyjechała Unia Leszno. Byki uważnie przyglądają się swoim juniorom, by wybrać optymalne zestawienie na rozgrywki PGE Ekstraligi.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski

Podczas czwartej rundy Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Wielkopolski w ekipie z Leszna wystąpili Bartosz Smektała, Daniel Kaczmarek, powracający po kontuzji Dominik Kubera i najmniej doświadczony Wiktor Lis. Jak postawę swoich podopiecznych ocenił Roman Jankowski?

- Myślę, że wszyscy pojechali w miarę dobrze. Myślałem, że Bartek Smektała może zrobi komplet, ale to jest tylko sport. Próbował, kombinował i przegrał, ale wyciągnął wnioski na koniec i było okej. Wiktor Lis to jest chłopak świeżo po zdaniu licencji, jedzie trzecie zawody w swoim życiu. Miał tylko przyjechać cało do mety. Zdobył trzy punkty i jest dobrze. W następnych zawodach może będzie jeszcze lepiej. Dominik Kubera wrócił po kontuzji, troszkę pechowo, bo były dwa upadki, ale zakończyło się szczęśliwie, bez kontuzji. Zdobył dosyć dobre punkty i oby dalej się rozwijał - podsumował trener młodzieży Fogo Unia Leszno.

Sporo uwagi skupiał na sobie właśnie Kubera, który miał sześć tygodni przerwy z powodu urazu kolana. Młody Byk zdobył 12 punktów i tylko Smektała był od niego lepszy w całych zawodach. - Potrzebuje jeszcze trochę jazdy, bo widać, że ta przerwa swoje zrobiła. Musi mieć tą pewność siebie, przede wszystkim na starcie, gdyż było widać, że przegrywał pod taśmą. Były też upadki. Dominik nie odpuszczał i jak przegrał na starcie, to dojeżdżał do łuku, był brany w kanapkę i się przewracali chłopaki. To zawodnik z charakterem, ma serce do walki i jest młody - ocenił 17-latka szkoleniowiec.

Występ trójki zawodników znających realia PGE Ekstraligi w takich zawodach mógł nieco zaskoczyć. Leszczynianie szykują się jednak do kolejnych starć i muszą przyglądać się swoim juniorom, by wybrać najlepszą opcję. Formacja młodzieżowa nie jest już tak silna, jak choćby przed rokiem, gdy jeździł w niej Piotr Pawlicki. - Bacznie obserwujemy jak jeżdżą, a nie tylko, jakie zdobywają punkty. Chodzi o samą jazdę w poszczególnych wyścigach. Cała trójka jest brana pod uwagę pod kątem ligi, a kto pojedzie, to jeszcze się okaże - przyznał były żużlowiec.

Czy powrót Dominika Kubery motywująco wpłynie na pozostałych? - Zdrowa rywalizacja jest potrzebna - krótko skwitował Roman Jankowski.

ZOBACZ WIDEO Grzegorz Zengota trafił w sedno? "Największym problemem żużla nie jest tytan i tłumiki"

Kto w Fogo Unii Leszno powinien jechać na pozycjach juniorskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • użytkownik usunoł konto Zgłoś komentarz
    "Sporo uwagi skupiał na sobie właśnie Kubera, który miał sześć tygodni przerwy z powodu [b]urazu kolana[/b]." Poważnie?
    Czytaj całość
    http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/593671/kontuzjowany-junior-fogo-unii-leszno-w-polsce-nie-bylo-wstrzasnienia-mozgu Ciekawe jak on buta zakłada na kolano.
    • Shymek Zgłoś komentarz
      Dylemat,rozterki co to k*?;jest Tyle czasy są ze sobą a oni nic niewiedzą,brać się za /;robotę
      • Dumny z Krzyża Zgłoś komentarz
        Dajcie Smykowi czas to nie strach ani asekuracja a zwykły rozsądek. Za rok to będzie najlepszy junior w lidze, nic tylko zazdrościć takiego chłopaka. Lepiej powoli dojść do celu niż
        Czytaj całość
        pół sezonu chodzić w gipsie, to jest mądry chłopak, przyszłość należy do niego.
        • HDZapora Zgłoś komentarz
          A mnie jest szkoda lata;)))))))))))))))))))0
          • adaho Zgłoś komentarz
            Wybór juniorów to faktycznie dylemat. Postawa seniorów to już problem. Tylko Zengi tak naprawdę nie zawodzi. Dzik jest bardzo wolny, Piotrek nierówny, Tobiasz robi swoje, ale tylko u
            Czytaj całość
            siebie. O Kildemandzie nawet nie chce mi się myśleć, a co dopiero pisać. Juniorzy robią to co do nich należy. Nie sądziłem, że brak Emila będzie aż tak bardzo odczuwalny. Patrząc realnie na chwilę obecną brak jest mocy w tym zespole, o czym świadczą konfrontacje wyjazdowe z Gorzowem czy też z Falubazem.
            • yoyo Zgłoś komentarz
              Dla mnie sprawa jest prosta. Na wyjazdy Smektała i Kubera, a na Smoka najlepsi i najszybsi z treningu.
              • omniscient Zgłoś komentarz
                Ja nie mam dylematu. Kaczmarek u mnie nabroił i tym co pokazuje na torze i poza nim. Ława!
                • Manhattan Zgłoś komentarz
                  Jeżeli koledzy z Leszna pozwolą, wtrącę swoje 3 grosze do tego tematu. Przygotowując program na wczorajsze zawody i wpisując skład Unii pomyślałem sobie, że trzech zawodników ma
                  Czytaj całość
                  obycie w ekstralidze i chyba pozamiatają całą resztę. Popatrzyłem na skład Stali, jeden zawodnik regularnie startuje w 1 lidze, a pozostała trójka (dwóch po 15 lat i jeden szesnastolatek - Hubert) świeżo po marcowych licencjach, więc z czym do ludu. Jednak zrobili sporą niespodziankę. Najwięcej pkt zdobył Smyk, ale Jego asekuracyjna jazda wcale mnie nie zachwyciła. Pozostali cóż, wygrywali swoje biegi z rywalami o wiele mniejszym doświadczeniu.
                  • yes Zgłoś komentarz
                    Dobrze, że Unia ma spośród kogo wybierać i wybierze.
                    • HDZapora Zgłoś komentarz
                      Zgadza się. Jeśli niby jest dobry to jest strachliwy. Z kolei odważniejszy jest słabszy
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×