Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chomski zostanie w Stali? Jest wola obu stron, ale trener chce zatrzymać swój sztab

Trener Stanisław Chomski ma 2-letni kontrakt ze Stalą, ale jeszcze nie spotkał się z zarządem odnośnie oceny poprzedniego sezonu i wytyczenia celu na kolejny. Od tej rozmowy będzie zależało, czy szkoleniowiec zostanie.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Trenerskie trio Stali Gorzów Stanisław Chomski w środku WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Trenerskie trio Stali Gorzów. Stanisław Chomski w środku

Stanisław Chomski przed sezonem 2017 podpisał z Cash Broker Stalą Gorzów 2-letnią umowę. Minione rozgrywki zakończył z brązem i jest wola klubu, by wypełnić kontrakt. Trener też jest zainteresowany, ale podkreśla, że chce zatrzymać sztab ludzi, którzy pracowali z nim w tym roku. Pytanie, czy nie będzie z tym problemu, bo jednak ostatnie ruchy kadrowe w Gorzowie pokazują, że Stal chce oszczędzać.

W Gorzowie już nie ma Nielsa Kristiana Iversena i Przemysława Pawlickiego. Nieoficjalnie mówi się, że ci dwaj kosztowali łącznie blisko 2,4 miliona złotych. W ich miejsce ma przyjść Szymon Woźniak, który może kosztować około 900 tysięcy złotych. Sondowanie Michaela Jepsena Jensena pokazuje, że Stal szuka zawodnika, którego roczny koszt utrzymanie wyniesie 800 tysięcy. Jeśli zestawimy kwoty wydane na tych, którzy odeszli i na tych, którzy mają przyjść, jasno widać, że został obrany kurs na mniej wystawne życie. Oczywiście sztab szkoleniowy nie generuje wielkich kosztów, ale kto wie, jak to się potoczy.

- Nikt nie jest przyspawany do stołka, ale fakty są takie, że kontrakt mam ważny, i podobnie jak klub, wyraziłem chęć dalszej współpracy, ale konkretne rozmowy dopiero przed nami - mówi Chomski. - Sztab chciałbym zatrzymać, ale to chyba wydaje się oczywiste. Dotąd nikt mi nie mówił, że może być z tym jakiś kłopot.

ZOBACZ WIDEO Tobiasz Musielak: Niewielu Polaków ma ten tytuł, co ja

Czy Chomski powinien zostać w Stali?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • davo Zgłoś komentarz
    Zaczyna się oszczędzanie,cięcie kosztów...ale tak to jest jak się traci ludzi którzy dla klubu przynosili miliony....pozbywanie się Nielsa sprawia że i trubuny opustoszeją...tylko
    Czytaj całość
    czekać aż Bartek odejdzie....Chłopak chce walczyć najwyższe cele a nie utrzymanie...a do tego to zmierza...Prezesie obudż się ....
    • yes Zgłoś komentarz
      Pisały SF, że Prezesa niektórzy oceniają
      • sibi-gw Zgłoś komentarz
        Co za pytanie czy Chomski zostanie? A jaka lepsza opcje miala by Stal? Zatrudnic trenera z drugiego konca Polski aby przyjezdzal w weekendy wypelniac program? Caly sztab szkoleniowy jest z
        Czytaj całość
        Gorzowa sa na miejscu mnustwo czasu dla druzyny...lepszego ukladu nie wymyslimy.
        • Waldemar Kraft Zgłoś komentarz
          Jestem ZA..........
          • Szmondak Zgłoś komentarz
            Chomski zostaje, ale niewiadomo czy... na pewno! Dramat ci działacze!
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Wszystko zależy jak się dogadają Chomski z prezesem kontrakt ma ważny, może siedzieć sezon. Zawodnicy w jednym sezonie jadą w Gorzowie w drugim gdzie indziej .Minęły czasy
              Czytaj całość
              przywiązania zawodnika do klubu. Fan już się do tego przyzwyczaił zawodnik zmienia kluby jak rękawiczki.Klub kolejny jak chce pozyskać zawodnika też musi być stabilny finansowo oraz pewną sumę wyasygnować zachęcając zawodnika, który może się liczyć w punktacji meczowej. Atmosfera jeżeli jest w składzie to i kolejny sezon klub ma dobry skład jedynie drobne zmianki w składzie osobowym.
              • zbanowany Zgłoś komentarz
                Następny sezon będzie ewidentnie na przetrzymanie. W 2018 kończy się spłata pamiętnego kredytu który miał zostać spłacony w tym roku, ale klub dogadał się z bankiem i miastem i
                Czytaj całość
                przedłużono spłatę o rok. Ciągnie się to za nami jak smród po gaciach i trzeba tę sprawę zakończyć raz na zawsze. Okazja jest dobra bo jakiś trzon drużyny jest, są juniorzy i jest szansa o coś zawalczyć. Kompromitacja w stylu Torunia raczej nam nie grozi, choć niczego w tym sporcie wykluczyć nie można. Jeśli współpraca na wyższych szczeblach władzy komuś przeszkadzała to miał prawo odejść. Nie ma co się oszukiwać - z takim kredytem na plecach zdobyliśmy dwa tytuły, więc jeśli to nie jest sukces to nie mam pojęcia jak to nazwać... Jeśli to oznacza że w klubie dzieje się źle, to strach pomyśleć gdzie byśmy byli gdyby wszystko grało tak jak trzeba ;-) Zmora jest jaki jest, trudny człowiek do negocjacji ale takim trzeba być piastując stanowisko prezesa w klubie żużlowym, nie ma co się oszukiwać. Gdyby miał się godzić na wszystko i przytakiwać wszystkim to bylibyśmy chyba bankrutem. Co do premii się nie wypowiem bo nie wiem czy to prawda czy plotka. Ale chętnie posłucham kogoś kto ma stosowne dowody i podpisze się pod nimi. Wtedy będzie można dyskutować.
                • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                  Stasiek musi zostać!
                  • mrfreeze Zgłoś komentarz
                    Pachnie rozbiorem Stali. Irek szaleje.
                    • Marlon Zgłoś komentarz
                      W trójkę wypełniają program.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×