KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Komplet widzów i fajerwerkowe show na żużlowym Boll Warsaw FIM SGP of Poland

Efektowny i pierwszy raz na taką skalę pokaz fajerwerków na PGE Narodowym zwieńczył żużlową imprezę Boll Warsaw FIM Grand Prix of Poland. Przy pełnych trybunach i całkowicie wygaszonym obiekcie arena rozbłysnęła pełnią kolorów.

Dawid Borek
Dawid Borek
SGP Warszawy Emil Sajfutdinow kontra Maciej Janowski WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / SGP Warszawy. Emil Sajfutdinow kontra Maciej Janowski
55 tysięcy widzów oglądało zmagania żużlowców podczas inauguracji cyklu Grand Prix. To największe żużlowe wydarzenie na świecie.

Organizatorzy na koniec zawodów przygotowali dla kibiców efektowny pokaz fajerwerków. Po raz pierwszy odbył się on na taką skalę wewnątrz PGE Narodowego. Wykorzystana została do tego płyta całego stadionu. Wcześniej tego typu pokazy odbywały się głównie poza obiektem albo na znacznie mniejszą skalę wewnątrz areny.

Podczas Boll Warsaw FIM SGP of Poland kibice mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć nie tylko znakomite fajerwerkowe show, ale także bardzo emocjonujące zawody żużlowców. W finale znalazł się Polak Maciej Janowski, co dodatkowo podgrzewało atmosferę na trybunach.

Zwycięzcą zawodów został Brytyjczyk Tai Woffinden. Tuż za nim uplasował się zaciekle walczący o pierwsze miejsce Maciej Janowski, a podium uzupełnił Szwed Fredrik Lindgren.

Już od piątku, 11 maja, na arenie panowało prawdziwe święto żużla. Kibice mogli obejrzeć otwarty trening zawodników, a w sobotę już od godziny 12:00 otwarta była dla nich żużlowa strefa kibica. Zawodnicy rozdawali w niej autografy, a fani mogli także zdobyć pamiątkowe gadżety.

- To było piękne, sportowe widowisko na PGE Narodowym. 55 tysięcy sprzedanych biletów to najlepszy dowód na to, jak wielkim sukcesem zakończyła się organizacja tego wydarzenia. Fani żużla mieli prawdziwe święto - mówi Alicja Omięcka, prezes spółki PL.2012+ zarządzającej PGE Narodowym.

- Bardzo dziękujemy wszystkim kibicom za stworzenie niepowtarzalnej atmosfery i gorący doping, a partnerom za ogromne zaangażowanie organizacyjne - komentuje Michał Sikora, prezes Polskiego Związku Motorowego. - Ciągle czekamy na zwycięstwo Polaka w żużlowym turnieju Grand Prix na PGE Narodowym i jestem przekonany, że prędzej czy później będziemy jego świadkami. Satysfakcja jest dziś ogromna, bo czwarta edycja zawodów została ukoronowana doskonałym wynikiem frekwencyjnym i świetną atmosferą, którą wszyscy chwalili - dodaje Sikora.

Żużlowa inauguracja Grand Prix w Warszawie co roku cieszy się ogromnym zainteresowaniem kibiców. Po raz kolejny na PGE Narodowym udało się stworzyć niesamowitą atmosferę sportowego święta. Ponad 200 tys. kibiców widziało w sumie Grand Prix na żużlu rozgrywane na PGE Narodowym w latach 2015-2018.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po leszczyńsku
Czy podobało ci się Grand Prix na PGE Narodowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa
Komentarze (41)
  • speed01 Zgłoś komentarz
    Co tam zje...y tor, ważne, że były fajerwerki i perfekcyjna pani domu na trybunie dla VIPów. Pełen sukces!
    • -NIGHT- Zgłoś komentarz
      Na narodowym bylo wiecje zuzla niz przez 2 lata we wrocku. tor typowo angielski i wyszlo od razu kto jedzie bo ma umiejstnoisci a kto silnik.
      • pawel88 Zgłoś komentarz
        Kto chce niech przeanalizuje.
        • Cezariusz Zgłoś komentarz
          Po raz kolejny widać czym kończy się rozdawanie biletów różnym celebrytom. Ich miejsca świeciły pustkami.
          • yes Zgłoś komentarz
            "...pokaz fajerwerków na PGE Narodowym zwieńczył żużlową imprezę" - chodziło o żużel na torze. Przypomniał mi się Krasicki: "Czy nos dla tabakiery, czy ona dla nosa, Była wielka
            Czytaj całość
            dysputa ze starym młokosa, Na złotnika sąd przyszedł; bezwzględny a szczery Dał wyrok nieodwłocznie: «Nos dla tabakiery!»"
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Oglądałem narodowy z doskoku, Do pełnej frekwencji jak pisze na tym portalu jeszcze brakowało. Według mego optymistycznego spojrzenia na trybuny stadionu.
              • kolumb32 Zgłoś komentarz
                Nigdy na Narodowym z oprawą nie będzie prawdziwego show, a można i potrafimy, tylko biessraj nigdy nie pozwoli bo w Cardiff musi być piękniej.
                • undertaker Zgłoś komentarz
                  Byłem pierwszy raz na Narodowym, wszystko wypadło super pod kątem organizacyjnym, ale beznadziejny tor powoduje, że ciężko mi będzie znaleźć motywację, żeby przyjechać ponownie
                  • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                    Byłem i moim zdaniem impreza była super.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×