WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PGE Ekstraliga. Jakub Kępa: Wierzę, że po ostatniej kolejce będziemy się cieszyć z utrzymania (wywiad)

W niedzielę Speed Car Motor Lublin pokonał truly.work Stal Gorzów 50:40 w arcyważnym spotkaniu w kontekście utrzymania w lidze. Jakub Kępa mówi, że wierzy w utrzymanie w lidze. - Wierzę, że po ostatniej kolejce będziemy się cieszyć - powiedział.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: prezes Speed Car Motoru Lublin, Jakub Kępa (w środku), w rozmowie z Grzegorzem Zengotą (z lewej) i Andreasem Jonssonem (z prawej)

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Michał Mielnik, WP SportoweFakty: Jesteśmy po spotkaniu. Tak na gorąco, jak pan oceni ten mecz? Jeden z lepszych w tym roku w Lublinie.

Jakub Kępa, prezes Speed Car Motoru Lublin: Bardzo emocjonujący i nerwowy dla nas mecz. Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudne spotkanie. Stal Gorzów przed spotkaniem była mocno zbudowana zwycięstwem nad mistrzem kraju Unią Leszno, więc wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie. Gratuluję chłopakom, że utrzymali to do końca i u nas zostają trzy punkty.

Gdy w trakcie ostatniego tygodnia Andreas Jonsson w Szwecji pokonał w jednym biegu Bartosza Zmarzlika to pomyślał sobie pan, że fajnie byłoby, gdyby w niedziele była powtórka?

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się tego po Andreasie. Dużo z nim rozmawiałem przed spotkaniem. Wierzył, że będzie mocny, jednak widać, że Andreas jest w stanie jeszcze pojechać te pierwsze biegi, jednak w końcówce schodzi już z niego to ciśnienie. Cieszmy się z tego, że pojechał w tym meczu, pokazał jeszcze na co go stać i dzięki m.in. jego zdobytym punktom wygraliśmy ten mecz. Gratulacje dla Andreasa.

Zobacz także: Żużel. Sparta wciąż może wyprzedzić Unię! Zobacz tabelę i statystyki PGE Ekstraligi

Mówi się, że mecze wygrywa się juniorami. Pana młodzieżowcy zdobyli łącznie z bonusami aż 19 punktów. To ich najlepszy wynik w tym sezonie.

Od zawsze powtarzałem, że zespół, który będzie walczył o play-offy, lub w naszym przypadku o utrzymanie, bo ciężko było zbudować solidną drużynę z dwoma lub trzema liderami, musi mieć juniorów i to oni dadzą zaplanowany cel. Oni nam to dali i wierzę, że po ostatniej kolejce będziemy cieszyć się z utrzymania w PGE Ekstralidze.

ZOBACZ WIDEO Prezes Stali Gorzów zaatakował Martę Półtorak. Padły bardzo mocne słowa

W meczu ze Stalą na torze o wiele lepiej wyglądał Grigorij Łaguta. Z czego to wynikało? Mniejszy stres?

Grisza jest zbyt doświadczonym zawodnikiem, aby mówić o jakimkolwiek stresie. Wydaje mi się, że po tej długiej przerwie on wciąż szuka ustawień i dopasowania do toru. U Griszy widać jego ogromne doświadczenie. Pokazuje to w tych najważniejszych biegach i udowadnia, że jest liderem z prawdziwego zdarzenia. Jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że uda się utrzymać Grigorija Łagutę na przyszły sezon w Speed Car Motorze.

Skoro już jesteśmy przy następnym sezonie. Podczas fetowania zwycięstwa ogłosiliście, że jeżeli utrzymacie się w lidze to w drużynie pozostaną Mikkel Michelsen, Paweł Miesiąc oraz Wiktor Lampart. Ciężko było ich namówić? Czy całą "robotę" za was zrobili kibice?

Myślę, że na tę decyzję duży wpływ mieli nasi wspaniali i najlepsi kibice i ich postawa i to co się dzieję wokół lubelskiego żużla. Rozmowy i negocjacje są zawsze ciężkie. Cieszę się, że udało mi się z każdym z tych zawodników porozumieć i mam nadzieję, że utrzymamy tę PGE Ekstraligę i będziemy się z niej cieszyć. Jest to już w jakimś stopniu trzon drużyny, bo nie zapominajmy o Wiktorze Trofimowie, który ma ważny kontrakt i także zostaje. Teraz jest już nam łatwiej wzmocnić ten zespół i mam nadzieję, że będziemy mocniejsi na przyszły sezon.

Przed wami spotkanie w Grudziądzu. Jakie nastawienie przed meczem?

Myślę, że podejdziemy do tego spotkania jak do każdego innego. Sezon pokazał nam, że jesteśmy nieco silniejsi na wyjeździe niż u siebie, więc mam nadzieję, że utrzymamy tę dyspozycję i pojedziemy do Grudziądza po wygraną.

Czy Speed Car Motor wygra w Grudziądzu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • luisso 0
    Nie wpadłem na to !? Stary już chyba się robię. Tak myślę że to Woryna. Mrozek już szuka drzewa na którym LINA zawiśnie. Łaaaaaa ha ha ha ha ha.........!
    мurgrabia Sugerujesz ze Woryna? hahahahaahahah
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • мurgrabia 0
    Sugerujesz ze Woryna? hahahahaahahah
    luisso Siema ! To mogę powiedzieć że J .Doyla u nas nie będzie napewno. Był taki plan ale dużo się zmieniło. Powiem Ci tak będzie napewno Polak ale nie K.K ani nie Jarek. Buty spadną co poniektórym !
    [ 15 komentarzy w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MarS_80 1
    Siać postrach to nie znaczy wszystko wygrywać, wystarczy zmusić rywala do optymalnego wysiłku i napędzić mu niezłego pietra w trakcie meczu.
    W tym sezonie parę razy porządnie postraszyliśmy, to dlaczego w przyszłym sezonie jak zostaniemy nie moglibyśmy to robić częściej? :-)
    Także twardo stąpam po ziemi. Czasy Nielsena, Kępy, Śledzia, Stenki i Leigh Adamsa dobrze pamiętam jako małolat. Ciężkie chwilę Motoru i rozbrat z lubelskim żużlem nie są mi obce.
    Taka dewiza na dzień dzisiejszy : " Skoro Motor Lublin spisany na straty nie pęka, i daje radę to dlaczego Ty nie możesz tego zrobić?" . Tak to opiszę, ponieważ atmosfera kibicowska w Lublinie i to co dzieje się w kochanym klubie daje nie tylko radość, ale niesamowitego "kopa pozytywizmu" choćby w pracy i życiu codziennym.
    Pozdrawiam! :-)
    luisso He he hee... ! Postrach to może za duże słowo !? Dla mnie najważniejsze jest to że nasz kochany klub z Lublina żyje. Jestem już ponad 25 lat z tym sportem. Było źle, bard-o źle a był taki czas ze nie było nic. A teraz , w końcu jest to na co czekaliśmy tyle lat! I nie mówię tu o extra lidze. Dusza się cieszy serce się raduje . Myślałem że już nie doczekam takich czasów ! A jednak !!! Pozdrawiam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×