WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Sebastian Vettel wytłumaczył się z wypadku. "Rozmowa z Verstappenem ważniejsza od kary"

- Dokonałem błędnej oceny - powiedział Sebastian Vettel, który w Grand Prix Wielkiej Brytanii spowodował wypadek z Maxem Verstappenem. Kierowca Ferrari wcześniej przeprosił Holendra za swoje zachowanie, a rywal nie zamierza rozpamiętywać sprawy.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Max Verstappen przed Sebastianem Vettelem

Sebastian Vettel i Max Verstappen toczyli walkę o trzecie miejsce w Grand Prix Wielkiej Brytanii, a na 37. okrążeniu Holender był w stanie wyprzedzić Niemca. Kierowca Ferrari nie chciał jednak tracić czasu i od razu przystąpił do kontrataku. Skończyło się to kolizją, bo Vettel wjechał w tył samochodu Verstappena.

Vettel od razu po zakończeniu wyścigu przeprosił kierowcę Red Bull Racing, a cały incydent analizował na chłodno podczas późniejszego briefingu z dziennikarzami.

Czytaj także: Leclerc podziękował Verstappenowi za "lekcję wyprzedzania"

- Pojechał za szeroko w pewnym momencie, więc miałem lepsze wyjście z zakrętu i byłem szybszy. Z mojego punktu widzenia, wyglądało to tak, że miałem dość miejsca, by zaatakować. Dlatego postanowiłem to zrobić - cytuje słowa Sebastiana Vettela "Motorsport".

ZOBACZ WIDEO: #Newsroom. W studiu Robert Kubica i prezes Orlenu

Kierowca Ferrari przyznał, że Verstappen w ostatniej chwili zmienił tor jazdy. - Zanim zmieściłem się w tę lukę, to ona się zamknęła. Było za późno. Próbowałem odbić w prawo, ale tam nie było miejsca i nie dało się uniknąć wypadku - dodał.

Vettel za swoje zachowanie otrzymał od sędziów 10-sekundową karę. Ponadto musiał zjechać do alei serwisowej na wymianę przedniego skrzydła. Przez to spadł w klasyfikacji wyścigu za Roberta Kubicę. Taka sytuacja wydarzyła się w F1 po raz pierwszy od dekady (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czytaj także: Szef Haasa wkurzony na swoich kierowców

- To był mój błąd, to już mówiłem. Rozmawiałem o tym z Maxem, był szybszy i mnie wyprzedził. Jednak potem popełnił błąd i poczułem, że mam szansę. Sądziłem, że mam dość miejsca. Dokonałem błędnej oceny. Powiedziałem to Maxowi. Dla mnie rozmowa z nim i wyjaśnienie tego wszystko było ważniejsze niż jakakolwiek kara od sędziów - podsumował Vettel.

Czy kara dla Sebastiana Vettela była zasłużona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maria Kowalska 1
    Wykonał niewielki ruch, musialbys zobaczyc telemetrie o ile wiesz co to jest
    jony76 No to oglądaliśmy dwa różne wyścigi, bo ja widziałem że Max Sebastianowi drogi nie zajechał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jony76 1
    No to oglądaliśmy dwa różne wyścigi, bo ja widziałem że Max Sebastianowi drogi nie zajechał.
    Maria Kowalska Oczywiście, ze tak zrobil, przez pare sekund vettel miał otwarte okno po wewnętrznej po czym max drugi raz zmienil linie skrecajac lekko w lewo tym samym zamykając mu drzwi - to był newralgiczny punkt gdzie wiadomo ze dojdzie do kolizji, obejrzyj sobie powtorke z onborda vettela w zwolnionym tempie jak przy zakrecie w lewo max zamyka drzwi sebowi
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maria Kowalska 2
    Oczywiście, ze tak zrobil, przez pare sekund vettel miał otwarte okno po wewnętrznej po czym max drugi raz zmienil linie skrecajac lekko w lewo tym samym zamykając mu drzwi - to był newralgiczny punkt gdzie wiadomo ze dojdzie do kolizji, obejrzyj sobie powtorke z onborda vettela w zwolnionym tempie jak przy zakrecie w lewo max zamyka drzwi sebowi
    jony76 Zrobił to teraz w niedzielę przy kolizji z Vettelem??? Nie! I to zamyka tę dyskusję.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×