Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA. Wybrał Jamesa ponad Antetokounmpo. "To LeBron zasługuje na MVP"

Jeśli w tym momencie miałby zostać przyznany tytuł MVP sezonu zasadniczego za sezon 2019/2020, najprawdopodobniej najwięcej przemawia za wyborem Giannisa Antetokounmpo. Gwiazdor Portland Trail Blazers, Damian Lillard uważa jednak inaczej.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Damian Lillard Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu: Damian Lillard

- The Greek Freak (Giannis Antetokounmpo), a może LeBron James? Kto twoim zdaniem zasługuje na tytuł MVP sezonu zasadniczego 2019/2020? - zapytał Damiana Lillarda Jalen Rose, jeden z prowadzących program ESPN "Jalen and Jacoby Show", którego rozgrywający Portland Trail Blazers był ostatnio gościem. 

- Jeśli wybrałbyś któregokolwiek z nich, myślę, że nikt nie miałby z tym problemu. Jednak moim zdaniem, w tym sezonie MVP jest LeBron - zaczął odpowiedź Damian Lillard. 

- Jego zespół jest na szczycie Konferencji Zachodniej. Utrzymywali ten status przez cały czas. Trzeba wziąć pod uwagę jego wiek, to, ile kilometrów przebiegł już w swojej bogatej karierze, jak na to wszystko może reagować jego ciało - zaznacza 29-letni lider Portland Trail Blazers.

ZOBACZ WIDEO: Polska medalistka olimpijska pomaga seniorom w czasie epidemii. "Jeździliśmy i pytaliśmy, kto jakiej pomocy potrzebuje"

- Weźmy pod uwagę też presję, z którą ciągle musi się mierzyć i jak sam mówi, która jest na niego nieustannie nakładana. Te wszystkie małe rzeczy i poziom, na jakim się prezentuje, składają się w jedną całość. Moim zdaniem to on zasługuje na tytuł MVP - przyznał Damian Lillard.

Przed tym, jak sezon na parkietach NBA został zawieszony 11 marca z powodu pandemii COVID-19, LeBron James notował średnio na mecz 25,7 punktu, najlepsze w lidze 10,6 asysty oraz 7,9 zbiórki. Jego Los Angeles Lakers z bilansem 49-14 byli liderami Konferencji Zachodniej.

Giannis Antetokounmpo, od którego James jest o 10 lat starszy, to aktualny MVP z sezonu 2018/2019. Grecki skrzydłowy dotychczas także spisywał się świetnie, Milwaukee Bucks zwyciężyli 53 mecze, ponosząc tylko 12 porażek, co umiejscawiało ich na szczycie Konferencji Wschodniej, a także całej NBA. 

Lider drużyny z Wisconsin notował średnio w każdym ze spotkań 29,6 punktu, 13,7 zbiórki oraz 5,8 asysty. Bucks i Lakers w sezonie 2019/2020 rywalizowali bezpośrednio dwukrotnie. Bilans? 1-1. Pierwszy mecz zakończył się triumfem Bucks 111:104, a następnie "Jeziorowcy" 6 marca wzięli rewanż u siebie (113:103). Magic Johnson po tamtym spotkaniu napisał na swoim Twitterze, że "James był tego wieczoru najlepszym zawodnikiem w Staples Center". 

Czytaj także: Basketball Hall of Fame. Kobe Bryant, Tim Duncan i Kevin Garnett w galerii sław dopiero za rok
Sztab BM Slam Stali (prawie) zamknięty. Artur Pacek podpisał dwuletni kontrakt 

Kto według Ciebie zasługuje na miano MVP sezonu zasadniczego 2019/2020 w NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Ero Sennin Zgłoś komentarz
    Jak by LBJ nie był wspaniałym, genialnym i cudownym zawodnikiem to jednak nie dostaje się w głosowaniu na MVP dodatkowych punktów za dziesięć lat doświadczenia ani presję środowiska
    Czytaj całość
    czy też stare kolana, póki co Bucks są najlepsi w całej NBA a Grek jest ich najlepszym zawodnikiem.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×