Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Dejan Mihevc ostro: To była masakra!

- To nie może się powtórzyć - mówi krótko trener Dejan Mihevc, który jest mocno zawiedziony postawą zawodników. Czy będą zmiany w Anwilu? Tego nie wiadomo, choć nowy rozgrywający - przy braku Moore'a - jest potrzebny od zaraz.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Dejan Mihevc PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Dejan Mihevc

Gwizdami pożegnali włocławscy kibice koszykarzy Anwilu po niespodziewanej porażce z Treflem Sopot (74:89). Podopieczni Dejana Mihevca w wielu fragmentach prezentowali się wręcz koszmarnie, a czwartą kwartę przegrali 11:27! Słoweniec po zakończeniu spotkania nie ukrywał rozczarowania, na konferencji prasowej nie bał się użyć mocnych słów.

- Przepraszam kibiców za tak fatalnie rozegraną końcówkę. To jest masakra. Nie możemy sobie pozwolić na taką grę. Wierzę, że coś takiego przytrafiło nam się po raz ostatni. Nie może być tak, że mamy przewagę, kontrolujemy sytuację i w ciągu kilku minut robimy proste straty i rywale nas doganiają. Problemem jest również brak odpowiedniej reakcji. Musimy pokazać charakter, walczyć dalej, grać z głową - mówił Słoweniec Mihevc.

- To się nie powinno wydarzyć, zwłaszcza przy prowadzeniu różnicą 10 punktów. Zaprezentowaliśmy się bardzo słabo, spuściliśmy głowy, nie wierzyliśmy w zwycięstwo. Nie może tak być. Musimy ciężko trenować - wtórował mu Krzysztof Sulima.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak bawią się hiszpańscy piłkarze

Włocławianie zagrali po raz kolejny w tym sezonie - mówiąc delikatnie - słabo. Nie było dobrej gry w ataku, zespołowości, a i obrona w wielu momentach szwankowała. Trzykrotnym mistrzom Polski brakowało polotu, szybkości i błysku. Akcje były rozgrywane w wolnym tempie. Trener Mihevc podkreślił, że zespół boryka się z dwoma dużymi problemami: organizacją gry w ataku (duża liczba strat - w sobotę 18) i słabą postawą w obronie.

- Nasza gra faluje, mamy problem z organizacją gry w ataku, co akurat wynika z faktu, że dysponujemy tylko jednym rozgrywającym. Choć w pierwszej połowie bardzo dobrą zmianę dał Andrzej Pluta, ale należy pamiętać, że to wciąż młody chłopak, który uczy się gry na takim poziomie. Popełniamy za dużo prostych strat. Kiepska gra w ataku przekłada się na postawę w obronie, tam też nie spisujemy się najlepiej - skomentował.

Mihevc w sobotnim spotkaniu już w trakcie pierwszej połowy wpuścił na boisko Andrzeja Plutę jr, by ten nieco odciążył mocno eksploatowanego Deishuana Bookera, który w tym momencie jest jedynym nominalnym rozgrywającym włocławskiego zespołu. McKenzie Moore, który miał być jednym z liderów zespołu, przechodzi rehabilitację w Grecji. Data jego powrotu jest niewiadomą.

- Brakuje nam Moore'a, który był planowany jako podstawowy rozgrywający. Gdy był zdrowy i w formie, to nasza sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Para Moore-Booker robiłaby dużą różnicę. A sam Booker nie jest w stanie grać przez 40 minut - zaznaczył Mihevc.

Próbowaliśmy dopytać Słoweńca, czy klub już teraz planuje przeprowadzić zmiany w zespole. Trener Anwilu odpowiedział, że nie chce o tym mówić na gorąco, kilka minut po zakończeniu spotkania. Nie jest tajemnicą, że włocławianie na razie nie robią ruchów, bo nie pozwalają na to finanse, które - z powodu pandemii koronawirusa - są znacznie mniejsze w porównaniu do ostatniego sezonu. Ale niewykluczone, że klub będzie do tego zmuszony, bo forma niektórych zawodników mocno rozczarowuje.

- Zawodnicy dobrze pracują na treningach, ale muszą to przełożyć na mecz. Nie może tak być, że prowadzimy 10-12 punktami i nagle oddajemy przewagę rywalom. Trzeba to skończyć - przyznał Mihevc.

Włocławianie ponieśli trzecią porażkę w czwartym oficjalnym spotkaniu. Wcześniej przegrali ze Stelmetem Enea BC i Startem Lublin. Na ten moment włocławianie wyglądają bardzo kiepsko, a trzeba wspomnieć, że za niecałe dwa tygodnie trzykrotni mistrzowie Polski zagrają w eliminacjach Basketball Champions League.

Zobacz także:
EBL. Dariusz Kondraciuk: Tabak i długo, długo nikt. Strategia Mihevca nieco kuleje [WYWIAD]
NBA. Marcin Gortat: Nie byłoby bojkotu, gdyby w USA byli odpowiedni rządzący
EBL. Kamil Łączyński: Mocno zszedłem z ceny. Nie porzuciłem marzeń o grze za granicą [WYWIAD]

Czy Anwil Włocławek pod wodzą Dejana Mihevca zacznie regularnie wygrywać?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • prawus Zgłoś komentarz
    Patrzac na wywiad jakiego na stronie klubowej udzielił Przemek Zamojski , to moim zdaniem wolałbym jego jako grajacego trenera , niż bezradnego , pogubionego Mihewca który odpowiednie
    Czytaj całość
    zmiany wprowadza tylko do wciąż to swoich nowych , porażajacych min , bo co do zmiany stylu gry , taktyki i zaangażowania zespołu w moim odczuciu nie wprowadził nic !!
    • wiechoo Zgłoś komentarz
      Gdzie jesteś największy krytyku Stelmetu i znawco koszykówki anwil89.
      • themon31 Zgłoś komentarz
        Zmiana trenera i dwoch trzech graczy na gwalt inaczej macie po sezonie
        • Cezary Pazura Zgłoś komentarz
          A do Trenera ! Chyba jesteś za młody chłopie aby prowadzić takie zespoły jak Toruń czy Włocławek!! Rob ciągnął Toruń za Ciebie ! Ty nic nigdy nie miałeś za dużo do powiedzenia!
          Czytaj całość
          Szcześniak za Ciebie robił robotę! Jak ma się odpowiednich graczy to jakiś pucharek sam wpadnie! Pierwsze co, to trzeba charakter mieć!! I wolę walki w chłopakach wyzwolić!!!
          • Cezary Pazura Zgłoś komentarz
            Drewniaku Sulima ! Spuściliśmy głowy? Nie wierzyliśmy w zwycięstwo? Co to jest??? Chłopie jak nawet się przegrywa 20 punktami to gra się dla kibiców dla pracy ,którą wykonujesz i za
            Czytaj całość
            ,którą dostajesz kasę!! Jaki TY masz charakter coś takiego mówiąc!!!!??? Nie powinno być Ciebie jako zawodnika w żadnym klubie!!!Jak tak myślisz!!! Grać na całego!!! A wtedy jak by zespół przegrał możesz stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie ,że to nie twoja wina!!! Są lepsi! Ale nikt nie będzie wtedy miał do zespołu i do Ciebie pretensji!! Nie raz kibice klaskali po meczu ,który przegrała ich drużyna w całej Polsce ! Ale trzeba na to zasłużyć !!!
            • HalaLudowa Zgłoś komentarz
              "A jak Anwil" Sezon 5, odcinek 1225 "Czy istnieje życie pozoplejofowe"
              • lancet1 Zgłoś komentarz
                Wszystkie albo prawie wszystkie kluby maja klopot z utrzymaniem rownej gry przez cale spotkanie. trudno oczekiwac, ze kluby z top ligi majac kontuzje w zespolach nie beda mialy takiego problemu.
                Czytaj całość
                Anwil po kilku pierwszych spotkaniach to nie jest klub, ktory pozostanie na prezentowanym obecnie poziomie. To jest tylko kwestia czasu.
                • Jaroslaw JK Zgłoś komentarz
                  Anwil89. Cos tak zamilkł....?hehehehehehehehe
                  • prawus Zgłoś komentarz
                    Zgodzę się Panie trenerze że MASAKRA , tyle tylko ze na reakcję na tą masakrę miał Pan całą 3 i 4 kwartę , a głównych odtwórcow tej masakry wybierał sobie sam Pan sam !! ..
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×