KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Legia Warszawa
45+2' Mattias Johansson 71' Luquinhas
Jagiellonia Białystok
6' Bojan Nastić 35' Tomas Prikryl 48' Taras Romanczuk
1:0

Tomasz Musiał zakończył maratońskie spotkanie przy Łazienkowskiej. Dużo doliczonych minut w pierwszej połowie, jeszcze więcej w drugiej. Ostatecznie właśnie uderzenie w dodatkowym czasie zdecydowało o zwycięstwie Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok. Przełomowego gola na 1:0 zdobył Mattias Johansson.

Jeszcze piłka zakręciła się blisko linii bramkowej Artura Boruca. Niewiele brakowało Jagiellonii Białystok do doprowadzenia do remisu. Koszmar podopiecznych Marka Gołębiewskiego wisiał w powietrzu.

Sporo ponad 100 minut potrwa to spotkanie. Bardzo dużo przerw spowodowanych rozmowami, urazami, weryfikacjami wideo. Jagiellonia Białystok jeszcze próbuje zmobilizować się do pościgu za przeciwnikiem, ale nie kreuje często sytuacji podbramkowych. Legia Warszawa gra w defensywie ofiarnie oraz skutecznie.

Doliczone dziewięć minut.

Legia Warszawa. Schodzi: Luquinhas. Wchodzi: Andre Martins.

Uderzenie zza linii pola karnego. Zbyt oczywiste, żeby Artur Boruc pozwolił sobie na przepuszczenie futbolówki do siatki. Pewna interwencja byłego reprezentanta Polski, który powrócił do podstawowego składu Legii Warszawa po kontuzji.

Na razie pachnie golem Legii Warszawa, a nie Jagiellonii Białystok. Piłka w bramce Xaviera Dziekońskiego, ale gospodarze pozostają na skromnym prowadzeniu. Przed uderzeniem Tomasa Pekharta był na spalonym Josue.

Ireneusz Mamrot reaguje, ale wyrównania nie widać.

 

   

Pozostał kwadrans podstawowego czasu i tradycyjnie przerwa spowodowana urazem. Ponownie będzie dużo doliczonych minut. Po ostatniej przymusowej pauzie była nieuznana bramka Israela Puerto, a także uderzenie Fiodora Czernych zatrzymane przez Artura Boruca.

Piłka w bramce Legii Warszawa po strzale Israela Puerto. Nie ma jednak gola z powodu spalonego w momencie dogrania z rzutu wolnego Przemysława Mystkowskiego. Pogubili się gospodarze, ale w odpowiednim momencie zastawili pułapkę ofsajdową.

Żółtą kartkę otrzymał Luquinhas za faul.

I kolejna przerwa. Można w nich usnąć. Po zderzeniu Lindsaya Rose'a z Błażejem Augustynem.

Tomasz Musiał porozmawiał sobie z Michałem Pazdanem. Ostatnie ostrzeżenie dla doświadczonego defensora Jagiellonii Białystok. Napomnienie również jego żółtym kartonikiem wisi w powietrzu.

Artur Boruc niezmiennie z czystym kontem.

 

   

Skoncentrowani gospodarze radzą sobie z przyspieszeniami podopiecznych Ireneusza Mamrota. Tylko od czasu do czasu Jagiellonia Białystok sprawdza poziom koncentracji Artura Boruca. Z kolei Legia Warszawa czeka na możliwość przeprowadzenia zabójczego kontrataku.

Jagiellonia musiała w przerwie wymyślić plan na odrobienie strat do Legii. Zaczęła spędzać więcej czasu na połowie przeciwnika i czas pokaże, czy presja wywierana na obrońcach gospodarzy poskutkuje jakimkolwiek uderzeniem do bramki Artura Boruca.

Niebezpieczne przyspieszenie Jagiellonii Białystok z wykorzystaniem lewego skrzydła. Z dośrodkowaniem poradził sobie Artur Boruc i nie pozwolił żadnemu napastnikowi przyjezdnych na skierowanie futbolówki do bramki. Ostrzeżenie dla podopiecznych Marka Gołębiewskiego.

Żółtą kartkę otrzymał Taras Romanczuk za ostre przewinienie.

Pora na wznowienie rywalizacji po przerwie. Trochę ciągnie się to piłkarskie popołudnie przy Łazienkowskiej, ale za około 45 minut poznamy rozstrzygnięcie.

Jagiellonia musi gonić.

 

Legioniści na prowadzeniu.

 

Czy Jagiellonia wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi sprzedaje luksusowy apartament. Zrobi niezły interes

Tomasz Musiał dał zawodnikom sygnał do zejścia na przerwę do szatni. Pierwsza połowa z nieznacznym wskazaniem na Legię Warszawa, ale nie była ona wypełniona stuprocentowymi sytuacjami podbramkowymi. W doliczonym czasie gospodarze zdobyli prowadzenie 1:0 strzałem Mattiasa Johanssona.

Gol! Strzelił Mattias Johansson. Asystował mu Mahir Emreli. 

W doliczonym czasie Josue sprawdził Xaviera Dziekońskiego niebezpiecznym strzałem. Po interwencji młodzieżowca korner dla Legii Warszawa. Ten stały fragment gry poskutkował prowadzeniem 1:0 mistrza Polski. Kombinacyjne rozegranie i po wrzutce Filipa Mladenovicia, zgraniu Mahira Emreliego, uderzenie z bliska do siatki oddał Mattias Johansson.

Doliczone cztery minuty.

Interwencja Artura Boruca po dośrodkowaniu nie była najpewniejsza, ale nawet w razie poważniejszego błędu, nie byłoby gola Jagiellonii Białystok z powodu spalonego Bartosza Bidy.

Josue strzelił z rzutu wolnego i część kibiców już widziała piłkę w bramce oczami wyobraźni. Rozczarowanie przy Łazienkowskiej, ponieważ ostatecznie pudło.

Podanie prostopadłe do Mahira Emreliego. Blisko napastnika Legii Warszawa znajdował się Błażej Augustyn i ostatecznie nie pozwolił na oddanie uderzenia. W pewnym momencie zanosiło się na większe zagrożenie dla Jagiellonii Białystok niż wznowienie od rzutu rożnego podopiecznych Marka Gołębiewskiego.

Żółtą kartkę otrzymał Tomas Prikryl za odłożone w czasie przewinienie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: grał im na nosie, ale miał pecha. Ochroniarz był jak... gepard!

Białostoczanie naciskają wysokim pressingiem na gospodarzy, ale osłabiona między innymi brakiem Maika Nawrockiego oraz Artura Jędrzejczyka obrona Legii Warszawa nie pozwala sobie na kolejne nieporozumienia w wyprowadzeniu piłki.

Ponownie Legia Warszawa w ataku pozycyjnym. Podopieczni Marka Gołębiewskiego szukali dla siebie miejsca między obrońcami Jagiellonii Białystok. Nie było to proste zadanie, a tymczasem już dwa kwadranse rywalizacji za drużynami.

Szansa na przeprowadzenie kontrataku przez Legię Warszawa po błędzie Michała Pazdana. Nie ma gola, ale były reprezentant Polski na pewno nie wprowadził opanowania w bloku defensywnym Jagiellonii Białystok.

Wyrównała się ta konfrontacja. Jak dotąd bliżej zdobycia prowadzenia była Legia Warszawa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jagiellonia Białystok zaczęła już jednak odpowiadać swoimi atakami.

Jagiellonia Białystok od rzutu rożnego. Odchodząca piłka nie została wykorzystana do oddania uderzenia. Kacper Skibicki powstrzymał Bartosza Bidę. W odpowiedzi kontratak Legii Warszawa. Filipowi Mladenoviciowi nie udało się umieścić futbolówki pod poprzeczką w bramce Xaviera Dziekońskiego.

Bartosz Bida podsumował kontratak Jagiellonii Białystok mocnym uderzeniem w boczną siatkę. Dostał on piłkę po płaskim dośrodkowaniu aktywnego na lewym wahadle Bojana Nasticia. Artur Boruc dał do zrozumienia, że sytuacja była przez niego w pełni kontrolowana.

Jagiellonia postanowiła odpowiedzieć na początkowe ataki Legii Warszawa. Za wykonanie dalekiego wrzutu z autu na wysokości pola karnego przeciwnika zabrał się Bojan Nastić. Gospodarze poradzili sobie z unieszkodliwieniem jego zagrania.

Rewelacyjna szansa na zdobycie prowadzenia! Taras Romanczuk uratował Jagiellonię Białystok blisko linii bramkowej i nie pozwolił na lądowanie futbolówki w siatce. Zrobiło się potwornie gorąco po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i próbie Mattiasa Johanssona.

Gra wznowiona już bez Artura Jędrzejczyka, który obolały nie zszedł o własnych siłach do szatni. Obrona Legii Warszawa musi radzić sobie bez najbardziej doświadczonego zawodnika.

 

   

Przerwa w grze spowodowana problemem ze zdrowiem Artura Jędrzejczyka.

Żółtą kartkę otrzymał Bojan Nastić za staranowanie Artura Jędrzejczyka.

Niezmiennie Legia Warszawa na połowie przeciwnika. Wymiana podań, ale stracił piłkę Mahir Emreli. Było już jedno uderzenie, ale wysoko ponad poprzeczką w bramce strzeżonej przez Xaviera Dziekońskiego.

Pierwsze ataki przeprowadzane przez podopiecznych Marka Gołębiewskiego. Jagiellonia radzi sobie spokojnie i rozbroiła już między innymi dośrodkowanie z lewego skrzydła. Defensywą przyjezdnych będzie kierować doskonale znany na tym stadionie Michał Pazdan.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: rozklepali rywala, a potem... Kapitalna bramka piłkarza Realu Madryt!

Rozpoczęła się konfrontacja na stadionie w Warszawie. Zadymiło się przy Łazienkowskiej, ale widoczność jest znośna. Kibice zaapelowali do gospodarzy o zwycięstwo wymownymi okrzykami. Jagiellonia Białystok nie zamierza jednak ułatwić gospodarzom zadania.

Mecz poprzedziła minuta ciszy.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Zestawienie Jagiellonii.

 

Ustawienie Legii Warszawa.

 

Po powrocie z Leicester nastroje nie mogą dopisywać zawodnikom Legii Warszawa. W grupie Ligi Europy znaleźli się na ostatnim miejscu po trzech porażkach z rzędu. W niedzielę będzie kolejna szansa na poprawienie równie niekorzystnej sytuacji w PKO Ekstraklasie. Podopieczni Marka Gołębiewskiego zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Warszawa
    Grupa 16. kolejka
    Stadion Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
    Sędzia Tomasz Musiał
    Gospodarz Legia Warszawa
    Gość Jagiellonia Białystok
    Data i godzina 28 Listopada 2021, 17:30
    Zobacz również