WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Kontrowersyjne wykluczenie Jacka Holdera. Eksperci podzieleni

Jack Holder podciął Pawła Miesiąca w jedenastym wyścigu meczu PGE Ekstraligi pomiędzy Get Wellem Toruń a Speed Car Motorem Lublin. Decyzja sędziego Remigiusza Substyka wzbudziła spore kontrowersje.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jack Holder, Chris Holder.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Do zdarzenia pomiędzy Jackiem Holderem a Pawłem Miesiącem doszło na prostej startowej na początku drugiego okrążenia. Zawodnik Get Well Toruń wyczuł swoją szansę i podjechał pod rywala, ale doprowadził do kontaktu.

Miesiąc po chwili stracił równowagę i zapoznał się z nawierzchnią toruńskiego toru. - Zostałem podcięty - mówił reporterowi Eleven Sports i wskazywał Holdera jako winnego spowodowania upadku.

Czytaj także: Armia kibiców z Lublina przyjechała do Torunia

Podobnie sytuację ocenił sędzia Remigiusz Substyk, który wykluczył Holdera z powtórki. Decyzja arbitra nie spodobała się kibicom i szefom toruńskich "Aniołów". Stadion skwitował ją gwizdami.

ZOBACZ WIDEO: Tomasz Gollob przerażony tym, co dzieje się w żużlu. Karty rozdają mechanicy

Nieco inaczej zajście między Holderem a Miesiącem ocenił Grzegorz Walasek, który był gościem w studiu Eleven Sports. Były żużlowiec Get Wellu wykluczyłby z powtórki Miesiąca i wskazywał na to, że zawodnik "Koziołków" po kontakcie z Australijczykiem mógł utrzymać się na motocyklu, ale wtedy nie miałby szans na zdobycz punktową.

- Nie jestem zaskoczony. Wiemy pod jaką presją są polscy sędziowie. Wystarczy delikatny kontakt i należy spodziewać się wykluczenia - skomentował z kolei Jarosław Dymek, który komentuje pojedynek toruńsko-lubelski w Eleven Sports.

Czytaj także: Czerwona lampka w Speed Car Motorze

Wydarzenia z jedenastej gonitwy miały ogromny wpływ na losy meczu. W powtórce feralnego wyścigu goście wygrali 4:2, czym przypieczętowali zdobycie punktu bonusowego i zrobili ważny krok w kierunku utrzymania w PGE Ekstralidze.



Czy Jack Holder zasłużył na wykluczenie w jedenastym wyścigu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • eddy 0
    Miesiac doprowadza do kontaktu z Holderem , ten jedzie dalej , 'podhacza" Kosciucha ten jedzie dalej bo to jest zuzel tak odpowiada Holder czy nie ma pretensji ! W identycznej sytuacji Holder dotyka jednego z najwiekszych brutali na naszych torach i ten odstawia teatr , na co cwok , za sedziowskim pulpitem sie nabiera ! Pytanie tylko , czy sie nabiera , czy "drukuje " ,kiedy do tego dodamy sytuacje z wykluczeniem Laguty !:).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Przemator 0
    Kontrowersyjne to bylo wykluczenie Laguty w ostatnim biegu. Torun jechal na 5:1 w biegu pocieszenia i wtedy Laguta przeszkodzil swojemu koledze. Michelsen sie nawet nie przewrocil, ale sedzia przerwal bieg. W powtorce Michelsen wygral i bylo 3:3. Sedziemu chyba mozg wypralo, to byla idiotyczna decyzja i strach pomyslec co by bylo, gdyby ten bieg o czyms decydowal.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nyctereutes 0
    W ogóle wczorajsi komentatorzy to jakieś jaja. Dymek przeciwko Toruniowi, Walasek za. Nie mogą wziąć kogoś postronnego?
    janusz antoni z Poznania ten Walasek mnie rozczarował, po co bierze sie człowieka do komentowania meczu, który jest otwarcie związany z jednym z klubów biorących udział w meczu, przecież tam wina była wyłącznie Holdera, który zmienił kierunek jazdy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×