Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Mają nazwiska, bogate CV, a jadą piach. Czy Kasprzak i Protasiewicz są mocni już tylko na papierze?

Przed sezonem Piotra Protasiewicza i Krzysztofa Kasprzaka każdy klub brałby w ciemno. Obaj jadą jednak słabo. Protasiewicz już w trzecim meczu z rzędu, a dobre występy Kasprzaka w tym roku można policzyć na palcach jednej ręki.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Piotr Protasiewicz.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Co się dzieje z Piotrem Protasiewiczem i Krzysztofem Kasprzakiem? Mają nazwiska, bogate CV, a przed startem ligi prawie każdy klub wziąłby ich w ciemno. Jadą jednak piach, a ich kluby mają przez to kłopoty. Stelmet Falubaz Zielona Góra jeszcze jakoś sobie z tym radzi, gorzej z truly.work Stalą Gorzów.

Jeśli potwierdzi się teoria naszego eksperta, to Stal w tym roku z kłopotów nie wyjdzie. - W przypadku Kasprzaka wszystko można tłumaczyć pewną przypadłością - mówi Sławomir Kryjom, żużlowy menedżer, komentator nSport+. - On jeździ dobrze, co drugi sezon. Jakby ktoś popatrzył na tę jego sinusoidę, to wiedziałby, że akurat na ten rok przypada gorsza forma. To oczywiście marne pocieszenie dla Stali, która kontraktowała Krzysztofa jako lidera - kwituje Kryjom.

Czytaj także: Plusy i minusy. Stali potrzebny klon Bartosza Zmarzlika

Tak jak wspomnieliśmy na wstępie mniejszy problem ma Falubaz, gdzie wpadki Protasiewicza rekompensują dobrymi występami inni seniorzy. - Poza wszystkim Piotr zrobił mi świetną robotę w dwóch wygranych meczach wyjazdowych - mówi menedżer Adam Skórnicki. - W Gorzowie na torze, a w Lublinie w parku maszyn (pomagał innym zawodnikom - dop. red.), ale na torze też, bo jego para trzy biegi wygrała 4:2, a to był dla nas duży plus.

ZOBACZ WIDEO: Krzystyniak ostro o Frątczaku: Nie nadaje się

Nie brak jednak głosów, że Protasiewicz to już tylko wielka ambicja, bo metryki nie da się oszukać. Skórnicki zresztą przyznaje, że taki Włókniarz zrobił na mecz z Falubazem wymagający tor, żeby wyeliminować starszych zawodników. Z Protasiewiczem się udało. Menedżer podtrzymuje jednak zdanie, że na ten sezon układ z Protasiewiczem jest idealny, a na punkty czasami nie ma co patrzeć, bo przy pięciu mocnych seniorach nie każdy może mieć średnią z dwójką z przodu.

Czytaj także: Stal z taką jazdą może już nie zdobyć punktów w tym sezonie

Dodajmy, że Protasiewicz ma średnią 1,575, choć gdyby nie świetny mecz w Gorzowie, to byłoby około 1,300. - Wciąż jest jednak jednym z lepszych Polaków, a każdy musi mieć ich dwóch w składzie - zauważa Skórnicki.

Także cytowany przez nas wcześniej Kryjom nie krytykuje Protasiewicza mimo słabszych wyników w tym sezonie? - Nie szalejmy z tą metryką, nie róbmy z niego Sebastiana Ułamka. Z jaką ambicją Piotr jedzie, to było widać choćby w meczu z Fogo Unią. Z Motorem było źle, ale jechał po poważnym wypadku w Szwecji. Zasadniczo Protasiewicz jedzie w mocnej drużynie, w każdym biegu ma dwóch mocnych seniorów obok siebie i te punkty, co robi, są w tej sytuacji naprawdę dobre - kwituje Kryjom.

Czy Falubaz powinien się związać z Protasiewiczem na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (26):

  • MarekSG Zgłoś komentarz
    Krzysiek jeszcze pokaże na co go stać bo to przecież wicemistrz świata to u nas w Staleczce się odbudowal
    • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
      Czyli poza autorem tych wypocin nikt nie krytykuje Kasprzaka i Protasa aż nadto.Jeśli już redaktor rzuca w otchłań internetu teksty typu "Nie brak jednak głosów, że Protasiewicz to już
      Czytaj całość
      tylko wielka ambicja..." to prosimy konkrety - jakich głosów ? Kto tak mówi ? Czy może są to tylko głosy w głowie Darkusa , wtedy już trzeba udać się do lekarza.
      • leH Zgłoś komentarz
        Jasne że fani Falubazu chcieliby aby PP przywoził więcej pkt dla swojej drużyny,jednak akurat jemu nikt nie może zarzucić braku zaangażowania i ambicji co do jazdy na torze.Piotrek
        Czytaj całość
        wiadomo lata ma ale jak sam powiada kocha ten sport i chce nadal ścigać się z najlepszymi. Czy jak nieraz nie wychodzi mu to zaraz należy go wyautować?Piotr to inteligentny gość jeśli stwierdzi że nie jest w stanie sprostać zadaniom to sam da sobie na luz.Jak na razie na to się nie zanosi a przyczyn jego obecnej słabszej jeździe może być wiele,niejednokrotnie bywało tak że powrót do formy jest niewiadomy.
        • Kalejdoskop Zgłoś komentarz
          Protasiewicz (1975) to jeden z najstarszych zawodników w polskim żużlu (trzeci?). Spośród urodzonych w latach siedemdziesiątych jeżdżą jeszcze: Pederseny (Nicki 1977 i Bjarne 1978),
          Czytaj całość
          Walasek 1976, Burza 1977, Baliński 1977, Holta 1973, może Hancock 1970, coś tam jeszcze próbuje Ułamek 1975. Ktoś jeszcze?
          • obserwator SE Zgłoś komentarz
            [quote] Mają nazwiska, bogate CV, a jadą piach. [/quote] No widzisz Ostafiński, to zupełnie tak jak Ty. Jesteś naczelnym działu sportowego, masz wszędzie "informatorów", a smażysz mega
            Czytaj całość
            pierdy niegodne praktykanta w swoim fachu.
            • Dariusz.O Zgłoś komentarz
              Bo tak to jest jak sie podpisuje z zawodnikami umowy na więcej niz rok, wtedy zawodnik ma wyj... bo kase i tak przytuli.Podpisywac na rok wtedy taki jeden z drugi nie bedzie pewny czy dalej
              Czytaj całość
              dostanie posade i bedzie sie musiał postarac by ktos go dalej chciał w klubie.
              • kiks Zgłoś komentarz
                Protas to jeżdżąca legenda Falubazu. Facet ma więcej ambicji niż kilku innych zawodników razem wziętych. Jednak wiek robi swoje. Pewno sam już rozumie, że nie może żądać tyle kasy,
                Czytaj całość
                co perspektywiczny i równiej punktujący młodzian.
                • bobek1307 Zgłoś komentarz
                  zobaczymy co będzie za miesiąc , wiele się może zmienić
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Powyżej wypisane nazwiska to ikony danych klubów w których jadą ci zawodnicy .Powinni zrobić jak ikona Leszna Baliński.Protasiewicz ,,KK ,,już nie mają takiego potencjału na torze jak
                    Czytaj całość
                    było kilka sezonów wcześniej,Obaj panowie dorobek wiedzę mają wielką ,należy sobie powiedzieć nazwisko nie jedzie,
                    • Xing Zao Chan Zgłoś komentarz
                      Pepe jest mega kozak. Żebście jego hejterzy osiągnęli z 1/4 tego co on osiągnął a wy tylko za monitora potraficie pluć a pewnie sami jesteście życiowymi nieudacznikami. Jak Protas
                      Czytaj całość
                      zaliczył dzwona w Lbn. To gdy schodził z toru cały stadion bił mu brawo na stojąco skandując jego nazwisko. Na takie owacje od obcych kibiców trzeba sobie zasłóżyć całą karierą. A my wiemy kto to Protas. Wiec schowajcie się małe trole i zróbcie co pożytecznego. A co do jazdy to Pepe i Łełek to wojownicy nie odpuszczą tak już mają i dobrze.
                      • Kuluarom śmierć Zgłoś komentarz
                        Protasiewicz i Kasprzak jednak wciąż potrafią jeździć lepiej niż Ostafiński pisać. No i oni w swoich karierach dużo już osiągnęli i zasługują na szacunek kibiców, w
                        Czytaj całość
                        przeciwieństwie do tej dziennikarskiej miernoty.
                        • Anastazy Zgłoś komentarz
                          Akurat Protas jest doparowym jechał 3 razy z Vaculikiem i raz z Dzikiem na dokładkę miał raz Łagutę i dwa razy Mikkela . To jak miał nastukać punktów ?
                          • Kapi_Sparta Zgłoś komentarz
                            Pepe jest 5 seniorem ZG i ma być doparowym, Kasprzak powinien być 2 seniorem GW i być liderem. Redaktor widzi różnicę?
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×