Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Transfery. Hity lata w Fortuna I lidze. Król Valerijs Sabala zmienił dwór

Król strzelców poprzedniego sezonu Valerijs Sabala zmienił klub, do Stomilu Olsztyn dołączył były reprezentant Polski, a do kilku klubów trafili zawodnicy znani z ekstraklasowych boisk. Latem w Fortuna I lidze doszło do ciekawych ruchów kadrowych.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Valerijs Sabala (Miedź Legnica)

Król strzelców poprzedniego sezonu Fortuna I ligi ponownie w Legnicy. Po dwóch latach spędzonych w Podbeskidziu Bielsko-Biała 24-letni reprezentant Łotwy zagra w klubie, który był jego pierwszym w Polsce. Pierwszy epizod Sabali w Miedzi nie potrwał długo i nie był spektakularny. W rundzie jesiennej w 2015 roku strzelił trzy gole w dziewięciu meczach. Latem wrócił do zespołu z wyrobioną marką na zapleczu PKO Ekstraklasy. Poprzedni sezon był jego najlepszym w karierze. Co prawda strzelenie 12 goli nie jest spektakularnym wynikiem, ale był lepszy od osiągniętego przez wszystkich innych pierwszoligowców.

Czy Miedź Legnica dokonała najlepszych wzmocnień przed sezonem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd

Komentarze (2):

  • maxmark Zgłoś komentarz
    Po za kibolami, gdzieś się muszą wyżyć, ktoś interesuje się jeszcze tą tzw. "Ekstraklasą" i Fortuna I liga, dumnie to brzmi?? To co pokazują "bożyszcza" polskich
    Czytaj całość
    lig, a szczególnie "nasz towar eksportowy" Legia śmiechu warte Warszawa, nie za bardzo zachęcają by nawet w ogóle poruszać ten temat! A piłkarzyki? Dziękuję, zdrowi.
    • maxmark Zgłoś komentarz
      Po za kibolami, gdzieś się muszą wyżyć, ktoś interesuje się jeszcze tą tzw. "Ekstraklasą" i Fortuna I liga, dumnie to brzmi?? To co pokazują "bożyszcza" polskich
      Czytaj całość
      lig, a szczególnie "nasz towar eksportowy" Legia śmiechu warte Warszawa, nie za bardzo zachęcają by nawet w ogóle poruszać ten temat! A piłkarzyki? Dziękuję, zdrowi.