KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Burza po mocnym wpisie lidera drużyny w social mediach! Menedżer zabrał głos

Nie milkną echa dyskusji dotyczącej absencji kapitana Polonii Piła, Tomasa H. Jonassona, w meczu przeciwko Metalika Recycling Kolejarzowi (47:43). Szwed w ostatniej chwili został usunięty ze składu, a w jego miejsce pojawił się Tomasz Orwat.

Bogumił Burczyk
Bogumił Burczyk
Tomas Jonasson z lewej WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Tomas Jonasson z lewej
Budmax-Stal Polonia Piła rozegrała kolejne bardzo emocjonujące spotkanie na domowym torze. Podobnie jak w meczu z Optibet Lokomotivem Daugavpils, wynik cały czas oscylował wokół remisu, ale tym razem to pilanie zapewnili sobie zwycięstwo w końcówce. Ta sztuka udała im się mimo nieobecności kapitana i jednego z liderów zespołu - Tomasa H. Jonassona.

Brak Szweda w składzie wywołał spore kontrowersje. Oliwy do ognia dodał post, który pojawił się po zakończeniu meczu w social mediach, na profilu zawodnika. Z jego treści wynikało, że Jonasson chciał jechać przeciwko ekipie z Rawicza i zupełnie nie rozumie, dlaczego nie dano mu szansy. Rzekomo, gdy kapitan pilskiej drużyny pracował nad dopasowaniem swoich motocykli do nawierzchni i zdawało się, że wreszcie odnalazł odpowiednie ustawienia, dostał polecenie, aby zmienić je z powrotem, co odebrał jako żart. Wkrótce Szwed miał dostać informację z klubu, że w spotkaniu nie wystąpi.

"Czuję się urażony. Uważam, że nie okazano mi należnego szacunku. W tej chwili nie jestem pewny czy wystąpię jeszcze w Polsce w tym sezonie" - miał powiedzieć Jonasson. Menedżer drużyny, Ryszard Dołomisiewicz, postanowił nie pozostawać bierny wobec takich zarzutów i wyjaśnił, jak sytuacja wyglądała w rzeczywistości.

- Chciałbym odnieść się do zarzutów, skierowanych w stronę klubu za pośrednictwem wpisu na facebooku, który został zamieszczony na stronie "THJ Racing". Bardzo często jest tak, że zawodnicy nie prowadzą osobiście tego typu fanpage'ów, bo nie mają na to czasu. Informacja o tym jakoby Tomas H. Jonasson miał obrazić się na Piłę i zostać przez nią niesprawiedliwie potraktowany mija się z prawdą. To jedno wielkie nieporozumienie - skomentował menedżer Polonii.

- Tomas miał nieco słabszy tydzień w Szwecji, więc doszedł do wniosku, że lepiej będzie chwilę odetchnąć i dać szansę innym zawodnikom, którzy potrzebują jazdy. Zaakceptowaliśmy jego decyzję, według mnie postąpił słusznie. Jeżeli czuł, że nie jest w optymalnej dyspozycji, niedzielny występ zwyczajnie mijał się z celem. Zachował się bardzo dojrzale jak prawdziwy kapitan. Niektórzy sugerowali również, że Jonasson jest kontuzjowany. Nic bardziej mylnego, to kolejna plotka - zapewniał nasz rozmówca.

Dołomisiewicz zwraca uwagę na fakt, że w klubie jest więcej niż pięciu seniorów, a każdy z nich potrzebuje regularnych występów. Menedżer drużyny podkreśla, że wszystkim zawodnikom należy się jednakowe wsparcie, a w Pile nie ma równych i równiejszych. Jednocześnie zauważa, że przyjęte rozwiązania zdają egzamin, a potwierdzają to wyniki.

- Mamy wielu dobrych zawodników. Proces wybierania składu jest skomplikowany i nie chciałbym zdradzać jego szczegółów. Jak pokazało poprzednie spotkanie, nasze rozwiązania są skuteczne, gdyby tak nie było, po prostu byśmy nie wygrali. Żużlowcy, którzy w danym dniu nie łapią się do składu, wcale nie odstają znacząco od kolegów, wręcz przeciwnie, reprezentują podobny poziom - przekonywał Ryszard Dołomisiewicz.

- Początek sezonu ułożył się lepiej dla jednych żużlowców w naszej drużynie, a dla innych gorzej. Nie możemy się tym kierować i dawać szansy tylko piątce zawodników, których media wykreowały na liderów. W takim wypadku pozostali byliby na straconej pozycji, a oni również potrzebują jazdy i jak już wspomniałem, swoją postawą zasługują na szansę. Nasza ekipa jest wyrównana, nikogo nie odstawiamy na boczny tor, to byłoby niesprawiedliwe - podsumował menedżer pilskiej drużyny.

Dodajmy, że Szwed usunął już wpis z mediów społecznościowych. W dotychczasowych trzech meczach, w których wystąpił, wykręcił średnią bieg. 1,824. Jest to drugi wynik w zespole. W najbliższej kolejce Budmax-Stal Polonia Piła zmierzy się na swoim torze z Texom Stalą Rzeszów.

Zobacz także:
Zirytowany Bartosz Zmarzlik. "Nie o to chodzi w żużlu"
To dlatego Polonia zremisowała?

ZOBACZ WIDEO Woźniak mechanikiem Zmarzlika. "Zawsze to cenne doświadczenie"
Czy Tomas Jonasson powinien wrócić do składu Polonii na najbliższe spotkanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
    Trzeba bylo zakontraktowac legandarnego menago Don Bartolo Czekanskiego z Wilkszyna. Swoj kunszt,nos trenerski pokazal w 1998 roku jak prowadzil Iskre Ostrow.
    • prezes apatora Zgłoś komentarz
      Drogi Ryszardzie Za skład i wyniki zespołu odpowiedzialny jest trener. Proszę dać mu pracować a zająć się np. pracą z Ernstem i Paniczem ,którzy ewidentnie potrzebują cennych
      Czytaj całość
      uwag. Thomasa rozliczajmy z wyników na torze.
      • MaciuśPiła Zgłoś komentarz
        SZANUJ KIBICA !!!!!!!!!
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Skład ustala trener , Jakie powody były że kapitan nie pojechał w meczu , Powinien wyjaśnić trener , Też należy spojrzeć na dorobek punktowy w dotychczasowych meczach. Zawodnik ma
          Czytaj całość
          słuszność z pytaniem jakie zadał TRENEROWI
          • MaciuśPiła Zgłoś komentarz
            Śmierdzi ta cała sprawa.A wyjaśnienia na poziomie dzieciaka z przedszkola.
            • TwójPan Zgłoś komentarz
              Dołomisiewicz niczego tu nie wyjaśnił.
              • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                Wpierw długie milczenie teraz oświadczenia które się różnią od siebie, THJ, klub i menago, czyli wychodzi że każdy musi mieć swoją szansę. Tylko dla tego ściąga się drugiego
                Czytaj całość
                punktującego zawodnika, Gdyby wypadł najsłabszy w ostatnim meczu to trzymało by się to kupy. Ale tak brzmi jak bajka zmyślona na poczekaniu. Orwat nie mógł być lepszy i nie był. Generalnie niech się szybko dogadają, nie ma lepszej alternatywy dla THJ. Gdy by była dawno by jeżdził.
                • prodrive11 Zgłoś komentarz
                  Przecież to się w ogóle ''kupy ''nie trzyma panie menedżer. Thomas sam zrezygnował ze startów a później postanowił wylać żale w internecie? Postraszyliście go,że nie dostanie już
                  Czytaj całość
                  więcej szans to i wpis został usunięty. Nikt mnie nie przekona ,że Orwat był lepszy od niego na treningach a tym bardziej ,że ktoś skarżył się w imieniu THJ bez jego wiedzy.
                  • Eszelegeszele Zgłoś komentarz
                    Szkoda, ledwo co wróciliśmy na mapę a już pierwsze brudy się pojawiają. Nie tak to sobie wyobrażałem, zachowanie zarządu w tej kwestii to parodia...
                    • Stalowy_ Holender Zgłoś komentarz
                      Jakos nie wierze Dolkowi , pewnie nie bylo kasy w budzecie na Thomasa i kazali musie wypchac ...teraz on powinien im pokiwac jedynym slusznym palcem ...znow sie zaczyna bagno w Pile
                      • zulew Zgłoś komentarz
                        Powinien wrócić, jeśli jest lepszy od innych aspirantów.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×