Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. PGE Ekstraliga. Nowy kontrakt z telewizją ma być szokiem dla całego środowiska

Od dłuższego czasu nikt nie ma wątpliwości, że kwota za sprzedaż praw telewizyjnych do PGE Ekstraligi na lata 2022 - 2024 będzie najwyższa historii. Teraz słychać coraz więcej głosów, że wartość kontraktu będzie szokiem dla środowiska.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Łaguta (czerwony) i Vaculik (biały) WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Łaguta (czerwony) i Vaculik (biały)

Wśród ekstraligowych działaczy panuje przekonanie, że ostatnie wypowiedzi Andrzeja Witkowskiego o powiększeniu PGE Ekstraligi nie są dziełem przypadku. Od niektórych słyszymy, że wszystko ma związek z walką o jak najwyższy kontrakt telewizyjny na lata 2022 - 2024. Z naszych źródeł wynika, że negocjacje w tej sprawie są już na bardzo zaawansowanym etapie, a ich rezultat zostanie ogłoszony pod koniec stycznia. Kluby na mocy nowej umowy zarobią zdecydowanie więcej. Nie ma żadnych obaw, że uda się przekroczyć kwotę 100 mln złotych.

Od naszych informatorów słyszymy, że zwycięzcą konkursu zostanie najprawdopodobniej platforma Canal+, a kontrakt na najbliższe trzy lata będzie minimum dwukrotnie wyższy (do tej pory opiewał na 60 mln zł). Jego dokładna wartość ma być ogromnym zaskoczeniem dla całego środowiska żużlowego i otworzyć przed PGE Ekstraligą zupełnie nowe możliwości.

Rekordowa umowa ma jednak oznaczać konkretne wymagania ze strony telewizji. Jak się łatwo domyślić, chodzi o większą liczbę meczów. To najprawdopodobniej z tego powodu została wywołana dyskusja dotycząca powiększenia PGE Ekstraligi. Gdyby miało do tego dojść, to kwota 100 mln złotych za prawa telewizyjne, o której mówiło się do tej pory, byłaby niewystarczająca, bo kluby nie zyskałyby nawet pieniędzy na pokrycie kosztów dodatkowych spotkań. To tylko potwierdza, że PGE Ekstraliga musiała otrzymać lukratywną ofertę.

Zobacz także:
Prezes Włókniarza chce rozmawiać z miastem

ZOBACZ WIDEO Żużel. PGE Ekstraliga 2020: jak przygotować sprzęgło

Czy w przypadku rekordowego kontraktu telewizyjnego PGE Ekstraliga powinna zostać powiększona do 10 drużyn?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (43)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Mozna powiekszyc elige,ale nie mozna zrobic twgo tak nagle, na to trzeba 2 3 sezony,boninaczej wyjdzie z tego wielkie G ktore pograzy nizsze ligi,a bez tych eliga dlugo nie pociagnie.
    • Piotr Biega Zgłoś komentarz
      I pomyśleć że Unia Leszno sam musi ciągnąć ten cały wóz.
      • Cysio Zgłoś komentarz
        Powiększenie Ekstra do 10 drużyn wymaga spełnienia 2 warunków. Primo, liczba klubów od sezonu 2022 musi się zwiększyć o minimum 2(PLŻ1które się prężnie rozwija nie może zejść z 8
        Czytaj całość
        klubów, a PLŻ2 bez minimum 6 klubów straci rację bytu). A secundo, w Ekstra musi wejść jakaś forma KSMu żeby zminimalizować liczbę meczów do jednej bramki.
        • Mat.UL. Zgłoś komentarz
          więcej kasy zostanie niż kibiców na stadionach..
          • krakowska49 Zgłoś komentarz
            Proszę uważać,na pewnym portalu za komentaż obraziła się pewną gminą i donosi do prokuratury. Zamordyzm zaczyna wracać.wolność słowa zostaje ograniczana.
            • krakowska49 Zgłoś komentarz
              Zrobić dwie ligi tak jak kiedyś było.Będzie kupa męczy a kibice będą mieli raj spedwaya
              • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                @speedmar;pięknie dołożyłeś kolejne mecze tym co mają ich w obecnym systemie 18,jednak pominąłes główny feler tych co mają 14 i kończą w sierpniu,to zostałoby jak teraz?,najfajniej
                Czytaj całość
                mieli w tym roku w częstochowie - 5 meczów w domu,ciekawe mieć stadion żużlowy dla pięciu imprez w roku-najlepsza liga świata
                • stalowy holender Zgłoś komentarz
                  niedlugo bez TV nie bedzie szlaki ...ciekawe ile lesne dziady przytula z tego dla siebie ...
                  • ADASOS Zgłoś komentarz
                    Powiększenie EL bez ksm-u nie ma sensu. Jeden z prezesów powiedział coś o 37 pkt. Ksm z 3 lub 5 lat, z handikapem dla juniorów-wychowanków. Już teraz składy GKM-u, Apatora i Falubazu
                    Czytaj całość
                    by się łapały w limicie. Pozostałe kluby musiały by pozbyć się po jednym czołowym zawodniku. To takie straszne ? Nie sądzę. Ta wolna piątka by wzmocniła awansujących i mamy równą , świetną ligę. Problemem niestety dalej będzie koniec sezonu w sierpniu dla części klubów. Play- off w speedwayu jest ukrytym złem( wilkiem w owczej skórze). Obojętnie od systemu jaki by nie wprowadzić , zawsze ktoś nie wchodzi, ktoś odpada po pierwszej rundzie. Moja propozycja : 1-2 jedzie od razu o złoto, 3-4 o brąz a 9-10 o utrzymanie. Wówczas RZ jest o coś i może kończyć się ok. 20.09. a nie w połowie sierpnia.
                    • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                      O qwa.Aż tak?:)Niesamowite.I jak to brzmi.Szok.Jeśli taki ma być ten szok ze szczęką opadniętą na Achillesach to niebieski gumiś nie może się doczekać.Jedziecie:)
                      • zulew Zgłoś komentarz
                        Może i szokiem, ale ciekawiej zapowiadają sie rozgrywki I ligi. Jest tam poziom bardziej wyrównany, zupełnie nie wiadomo kto wejdzie do play of, kto awansuje a kto spadnie, jedzie wielu
                        Czytaj całość
                        zawodników albo doświadczonych, albo perspektywicznych. Natomiast PGE liga została solidnie osłabiona limitami wiekowymi i narodowościowymi, nie jest za bardzo wyrównana (3 zespoły jednak są słabsze, mogą cos ugrać tylko u siebie), także w poszczególnych zespołach jest przepaść między liderami a spełniającymi kryteria 21 i 24. W najlepszej lidze powinni jechać najlepsi zawodnicy. Dziwię się, że za tak kontrowersyjny produkt telewizja chce tyle zapłacić.
                        • SpeedMar Zgłoś komentarz
                          Nie wiem czy powiększenie ligi ma sens kosztem jakości. Nic prostszego zmodyfikować formułę rozgrywek i można to zrobić dokładając 6 meczów. Nie rozumiem dlaczego zwycięzca rundy ma
                          Czytaj całość
                          nie dostać bonusa za wynik jak i cała reszta. Stąd po fazie zasadniczej zwycięzca w tabeli otrzymuje w rundzie finałowej 3 punkty, drugi-2, trzeci-1, czwarty-0. Mecze w play-off odbywają się w całej czwórce. Mamy na tym etapie każdy z każdym 6 meczów. Suma punktów z rundy zasadniczej od 3 do 0 +runda play-off wyłania pary w walce o złoto i brąz. Podsumowując runda play-off 6 meczów + runda finałowa 4 mecze. Teraz mamy tylko 4. Koniec. To są proste sprawy. :)
                          • Prawda nr.1 Zgłoś komentarz
                            to juz chyba nie ma watpliwosci kto rzadzi ekstraliga?
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×