KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. "Oferta gotowa do podpisania". Prezes Wilków mówi, jak było z Tonderem

Grzegorz Leśniak, prezes Cellfast Wilków Krosno, odsłania kulisy rozmów z Mateuszem Tonderem. To reakcja na ostatnie słowa zawodnika.

Dawid Borek
Dawid Borek
Mateusz Tonder WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Mateusz Tonder
- Miałem ofertę z Wilków Krosno, można powiedzieć, że gotową do podpisania, ale klub mnie przytrzymał. Nie mogłem nic zrobić, bo mam jeszcze rok ważnego kontraktu w Falubazie - zdradził Mateusz Tonder w rozmowie z Radiem Zielona Góra (więcej TUTAJ).

Grzegorz Leśniak, prezes krośnieńskiego klubu, nie potwierdza wersji przedstawionej przez żużlowca Stelmet Falubazu Zielona Góra. Przekonuje, że do ustalenia kontraktowych konkretów było daleko.

- To były bardzo luźne rozmowy. Wiadomo, że każdy klub próbuje badać rynek i dostępność poszczególnych zawodników - tłumaczy Grzegorz Leśniak dla Radia Zielona Góra.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bjerre wspomina mecz o utrzymanie. Zdradził, co powiedział Pedersenowi

- Natomiast z Mateuszem Tonderem nigdy zaawansowanych negocjacji nie prowadziliśmy. Bardziej był to telefon z zapytaniem o jego plany na następny sezon - komentuje Leśniak.

Nawet jednak, gdyby Cellfast Wilki Krosno faktycznie ustaliły warunki umowy z Mateuszem Tonderem, z transferu wyszłyby nici. Stelmet Falubaz Zielona Góra nie zamierzał puszczać żadnego ze swoich seniorów U24.

Z tego powodu w zespole trenera Piotra Żyto został Jan Kvech. Ten - choć na stole leżał gotowy trzyletni kontrakt z Cellfast Wilkami Krosno - nie dostał od zielonogórzan zielonego światła na zmianę pracodawcy.

Zobacz też: Żużel. Krzysztof Buczkowski miał trzy opcje transferowe. Były dwa spotkania z prezesem Polonii [WYWIAD]

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
    Tondera nie interesowała zbytnio walka o skład z Pawliczakiem, sam dawał to do zrozumienia. Artykuł wnosi co by było gdyby.
    • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
      Co to dzisiaj ma za znaczenie ? . Już dawno po okienku transferowym, a tak naprawdę o przygotowanej umowie na jazdę w Cellfast Wilkach Krosno to może mówić Jan Kvech, a nie Tonder . Poza
      Czytaj całość
      tym jest rzeczą niemożliwą, aby Falubaz puścił 2 zawodników i to do konkurencyjnego klubu, czyli rywala w lidze. Jak Mads Hansen im wywiał do Devils to nawet Janka nie puścili z Falubazu . Po przeczytaniu tej relacji , myślę, że Tonder też był skłonny odejść, ale przez kontrakt jak podpisał wcześniej , też został uziemiony jak Kvech . Czyli obaj są szczęśliwi . :-)))
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×