WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Gwiazda, która świeciła w cieniu - kariera Marty Domachowskiej

Przed erą Agnieszki Radwańskiej czołową postacią polskiego tenisa była Marta Domachowska. Prezentujemy przegląd kariery warszawianki, zarówno tych złych, jak i dobrych momentów, które były niekiedy kamieniami milowymi tej dyscypliny w naszym kraju.
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk
Profesjonalną tenisistką Marta Domachowska została już w 2001 roku, jako 15-latka

Kariera juniorska

Po raz pierwszy nazwisko Marty Domachowskiej pojawiło się w drabince profesjonalnego, międzynarodowego turnieju w 2000 roku. W zawodach rozgrywanych na kortach Arki Gdynia 14-latka z Warszawy doszła do ćwierćfinału singla i była o krok od tytułu w grze podwójnej. To najpierw w deblu Polka odnosiła więcej sukcesów, a rok później wróciła nad Bałtyk, by triumfować.

Z każdym zwycięstwem poprawiała swój ranking juniorski, który wkrótce pozwolił jej na udział w prestiżowych zawodach Eddie Herr i Orange Bowl, a także we wszystkich turniejach wielkoszlemowych. Najlepiej spisała się na kortach Rolanda Garrosa w 2002 roku, gdzie doszła do ćwierćfinału oraz podczas Australian Open 2003, kiedy to przegrała w 1/2 finału z Barborą Strycovą. Dwa miesiące później zajmowała w zestawieniu ITF 9. miejsce, najwyższe w karierze.

Polub Tenis na Facebooku
inf. własna / YouTube
Zgłoś błąd

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Seb Glamour 0
    :):):)
    Mind Control Naprawdę uważasz, że komentarze Stanzuka jeszcze coś wnoszą?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Vivendi 0
    Relatywnie....
    Mind Control Naprawdę uważasz, że komentarze Stanzuka jeszcze coś wnoszą?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mind Control 0
    Naprawdę uważasz, że komentarze Stanzuka jeszcze coś wnoszą?
    Vivendi Ciekawy artykuł, choć szkoda, że to kolejne slajdy zamiast normalnego felietonu. Brakuje mi jakiejś choćby pobieżnej analizy stylu gry, silnych i słabych stron. Może wypowiedzi byłych trenerów oraz statystyki w odniesieniu do osiągnięć innych Polek, typu przełamanie barier statystycznych i osiągnięcia sumy wygranych powyżej 1 mln dolarów. Z punktu widzenia sportowego więcej informacji było w zgryzliwym komentarzu Stanzuka.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)