Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Legia Warszawa
34' Igor Lewczuk 56' Igor Lewczuk 95' Luquinhas 119' Bartosz Slisz 120+2' Artur Jędrzejczyk
Omonia Nikozja
31' Thiago 33' Vitor Gomes 92' Jordi Gomez 105' Jordi Gomez 106' Thiago
0:2

Koniec. W 2020 roku nie bedzie przedstawiciela PKO Ekstraklasy w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Legia Warszawa nie poradziła sobie na własnym stadionie z Omonią Nikozja. Będzie mieć jeszcze szansę na zaistnienie w Lidze Europy.

Żółtą kartkę otrzymał Artur Jędrzejczyk za przewinienie taktyczne.

Doliczona minuta.

Żółtą kartkę otrzymał Bartosz Slisz za faul i agresywne zachowanie po gwizdku.

Można pisać podsumowania i zacząć rozpaczać nad występami polskich drużyn w europejskich pucharach. Legia Warszawa nie kreuje szans na strzelenie chociaż jednego gola. Z kolei Ernest Asante sprawdził uderzeniem z dystansu Artura Boruca.

Bartosz Kapustka rzuca słowami, których nie wypada cytować w pobliżu mikrofonów, ale nie rzuca dobrych piłek do Jose Kante. Omonia Nikozja ma bezpieczne prowadzenie i nie pozwala stresować Fabiano między słupkami.

Omonia Nikozja. Schodzi: Thiago. Wchodzi: Kiko.

Jakby problemów Legii Warszawa było mało, to zmiana Mateusza Wieteski była spowodowana groźnie wyglądającą kontuzją. Z powodu bólu zmiennik nie pomógł w zatrzymaniu Thiago w akcji bramkowej.

Henning Berg triumfuje. Wielka noc Norwega.

 

   

Gol! Strzelił Thiago. Asystował mu Ernest Asante. 

Można gasić jupitery. Thiago wtargnął w pobliże bramki Artura Boruca, a że nie pobiegł za nim żaden defensor Legii Warszawa, to pozostało oddać uderzenie głową z bliska do siatki. Obrona gospodarzy na radar, więc przed swobodnym strzałem było swobodne dośrodkowanie Ernesta Asante. Druga część dogrywki rozpoczęła się prawie dokładnie tak jak pierwsza.

Gra wznowiona po raz ostatni. Legia Warszawa musi znaleźć w sobie resztkę energii i spróbować doprowadzić do remisu. W przeciwnym razie pozostaną eliminacje Ligi Europy.

Hymn Ligi Mistrzów mruczy po cichu. Mało prawdopodobne, żeby zabrzmi w tym sezonie z głośników przy Łazienkowskiej, ale nie takie historie widziała piłka nożna. Pozostał kwadrans nadziei.

Doliczone dwie minuty.

Żółtą kartkę otrzymał Jordi Gomez za ostry wślizg w nogi Luquinhasa.

Powtórki nie rozwiewają wątpliwości, co do braku faulu na Jose Kante w polu karnym Omonii Nikozja. Ryzykowna interwencja Giannisa Koussoulosa i pewnie odetchnął, kiedy przez kilka sekund nie usłyszał gwizdka.

Omonia Nikozja. Schodzi: Vitor Gomes. Wchodzi: Charis Mavrias.

Akcja Legii Warszawa i dość rozpaczliwie broniła się Omonia Nikozja. Jose Kante został powalony w polu karnym przeciwnika i zdaniem sędziego interwencja była zgodna z przepisami. Jeszcze nadbiegli Bartosz Kapustka oraz Filip Mladenović, ale nie przedarli się swoimi strzałami przez obronę gości.

Na razie jednak wiele ciekawego nie dzieje się w polu karnym Omonii Nikozja. Legia Warszawa traci czas na konfrontacje w centrum boiska, a Omonia Nikozja już nie musi się nigdzie spieszyć.

Strata zawodnika, strata gola. Tak żeby nie stracić resztki ducha, można przypomnieć, że w poprzedniej rundzie Ararat Erywań był w identycznej sytuacji jak Legia Warszawa i stwarzał sytuacje podbramkowe.

Żółtą kartkę otrzymał Luquinhas za przewinienie w kole środkowym.

Gol! Strzelił Jordi Gomez. 

Kapitan Omonii Nikozja wziął odpowiedzialność na swoje barki i nie rozczarował kompanów z klubu. Jordi Gomez postanowił oddać płaskie uderzenie w prawy narożnik i choć Artur Boruc rzucił się w odpowiednią stronę, to nie zdołał dosięgnąć precyzyjnie kopniętej piłki. Omonia jeden, Legia zero.

Za moment sytuacja może być beznadziejna. Rzut karny dla Omonii Nikozja za faul Artura Jędrzejczyka na Michale Durisie.

Rozpoczęła się dogrywka przy Łazienkowskiej. Dziesięciu gospodarzy kontra jedenastu przyjezdnych. Legia Warszawa w skomplikowanej sytuacji, ale przecież nie w beznadziejnej.

Omonia Nikozja. Schodzi: Eric Bautheac. Wchodzi: Loizos Loizou.

Dwa dodatkowe kwadranse dla zawodników ofensywnych. Omonia rozegra drugą dogrywkę w eliminacjach.

 

Zapadła noc w Warszawie i jak było bezbramkowo, tak jest. W tej sytuacji sędzia zarządził dogrywkę. Legia będzie sobie radzić w niej w dziesięciu z powodu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki dla Igora Lewczuka.

Doliczone trzy minuty.

Byłoby miło, gdyby Legia Warszawa rozstrzygnęła pojedynek w końcówce podstawowego czasu. Na pewno próbuje, a w atakach wyróżnia się Jose Kante. Uderzenie napastnika gospodarzy z kilkunastu metrów zostało zablokowane przez stłoczonych przyjezdnych.

Po faulu na Luquinhasie była możliwość zaskoczenia Fabiano po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Dwukrotnie zgrana piłka mogła być wpakowana do sieci przez Jose Kante, jednak blisko napastnika Legii Warszawa znajdował się Ernest Asante i podręcznikowo zażegnał niebezpieczeństwo.

Arkadiusz Onyszko słusznie stwierdził, że mecz "dłuży się". Trudno z tym dyskutować.

Legia Warszawa wyszła ze sprawnym kontratakiem. W rolach głównych piłkarze wprowadzeni przez Aleksandara Vukovicia z ławki rezerwowych. Zabrakło na koniec uderzenia Bartosza Kapustki po zgraniu Jose Kante.

Jose Kante ponownie mógł strzelić gola w 82. minucie jak w meczu z Linfield FC, jednak do tego potrzebne było odrobinę dokładniejsze podanie Luquinhasa. Futbolówka uciekła Legionistom pod nogi przeciwników w czerwonych strojach.

Zapada coraz bardziej słuszna noc, a gola jak nie było, tak nie ma. Próżno szukać podobnie jałowego meczu w trwającej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, ale czymś trzeba się wyróżniać.

Artur Boruc na pewno jest już mocno rozgrzany. Zmierzył się z futbolówką odbitą rykoszetem od Filipa Mladenovicia po dośrodkowaniu Ernesta Asante. Zmierzała ona niebezpiecznie za kołnierz weterana.

Omonia Nikozja. Schodzi: Marinos Tzionis. Wchodzi: Ernest Asante.

Został kwadrans podstawowego czasu i powoli zmierza to do lubianej przez niektórych, nielubianej przez innych kibiców dogrywki. Tym bardziej, że Artur Boruc poskromił odbite rykoszetem uderzenie Michala Durisa.

Filip Mladenović! Fabiano! Legia Warszawa przeprowadziła groźny atak i pokazała, że jest w stanie strzelić gola w osłabieniu. Próby Jose Kante i Domagoja Antolicia zostały zablokowane, ale piłka trafiła jeszcze do byłego defensora Lechii Gdańsk. Omonia Nikozja została uratowana przez bramkarza.

Luquinhas zachował się wzorowo we własnym polu karnym, gdzie wygrał pojedynek ze swoim rodakiem Thiago. Legionista uniemożliwił kreatywnemu pomocnikowi Omonii Nikozja oddanie strzału po płaskim wstrzeleniu Jana Lecjaksa.

Legioniści obserwowali piłkę z przerażeniem. Na szczęście tocząca się po ich polu bramkowym, po dośrodkowaniu Marinosa Tzionisa, nie została wepchnięta do siatki przez odrobinę spóźnionego Michala Durisa.

Dobrze, że Legioniści odpowiedzieli, ale szkoda, że w ten sposób. Filip Mladenović odegrał z lewego skrzydła do Macieja Rosołka, któremu piłka uciekła do przeciwnika. Poprawka z dystansu Jose Kante i trzeba będzie poszukać futbolówki na trybunie.

Omonia Nikozja prezentuje się ciekawiej niż w Erywaniu. Robi co może, żeby potwierdzić przewagę liczebną prowadzeniem. Legia Warszawa w coraz większych opałach.

Trzy rzuty rożne Omonii Nikozja z rzędu. Dwa rozegrania kornerów nieszablonowe. Jordi Gomez dokręcał piłkę spod chorągiewki i Artur Boruc dwukrotnie musiał zareagować na linii. Było bardzo gorąco, kiedy bramkarz Legii Warszawa strącił futbolówkę na poprzeczkę!

Henning Berg na razie nie zmienia. Wyraźnie ożywił się opiekun Omonii Nikozja i podpowiada swoim podopiecznym jak zareagować w sytuacji jedenastu na dziesięciu. Ekipa z wyspy w rozegraniu na obrzeżach pola karnego Legii Warszawa.

Legia Warszawa. Schodzi: Tomas Pekhart. Wchodzi: Jose Kante.

Aleksandar Vuković postanowił uzupełnić defensywę nominalnym środkowym obrońcą. Mateusz Wieteska dołączył do Artura Jędrzejczyka, natomiast w teorii zmniejszyła się siła rażenia Legii Warszawa w drugiej linii.

Igor Lewczuk osłabił zespół. Akurat jedyny obciążony żółtą kartką Legionista zapracował na drugi kartonik.

 

   

Druga żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną otrzymał Igor Lewczuk.

Legia Warszawa będzie grać w osłabieniu. Igor Lewczuk został usunięty z boiska przez sędziego po faulu na Thiago. Skomplikowała się sytuacja podopiecznych Aleksandara Vukovicia.

Minimalnie! Centymetrów zabrakło do gola Legii Warszawa. Po niebezpiecznym dośrodkowaniu Domagoja Antolicia z rzutu rożnego piłka została strącona na słupek przez Michaela Luftnera. Fabiano nawet nie drgnął i obserwował to z przerażeniem w oczach. Pachniało bramką samobójczą.

Akcja rozegrana na prawej stronie boiska przez Michała Karbownika oraz Luquinhasa. Futbolówka trafiła na linię pola karnego, skąd strzelał Walerian Gwilia. Odbita rykoszetem od Vitora Gomesa wyszła na korner. Zmarnowana szansa na gola.

Omonia Nikozja nabrała pewności siebie. Takie można odnieść wrażenie. Podopieczni Henninga Berga starają się straszyć gospodarzy i nie pozwalają im na podjęcie większego ryzyka.

Dwie akcje oskrzydlające po przeciwnych stronach boiska zakońćzone złymi dośrodkowaniami. Legia Warszawa uruchomiła rozpędzonego Filipa Mladenovicia, któremu nie udało się obsłużyć Tomasa Pekharta.

Legia Warszawa była krócej w posiadaniu piłki w pierwszej połowie. W minutach po przerwie stara się zmienić proporcje i wymieniła podania w centalnej części boiska. Blokują to rozegranie przyjezdni.

Bez zmian w przerwie. Po bezbramkowej pierwszej połowie drużyny mają coraz mniej minut na rozstrzygnięcie kwestii awansu w podstawowym czasie.

ZOBACZ WIDEO: Damian Kądzior szczerze o Robercie Lewandowskim. "To najlepszy piłkarz na świecie"

Spójrzmy na statystki meczu i delikatnie ze wskazaniem na Omonię Nikozja. Jej 58 procent posiadania piłki przełożyło się na siedem strzałów, z których dwa były celne. Legia Warszawa uderzała cztery razy i raz futbolówka została wybita prawie z linii bramkowej.

Legia Warszawa remisuje po 45 minutach.

 

Bez szału. Pierwsza połowa bezbramkowa. Ta część spotkania z dobrymi momentami z obu stron, ale nikt nie udokumentował swojego zrywu prowadzeniem.

Zespół z Cypru pokazał pazurki w ostatnich minutach pierwszej połowy spotkania. Dwie sytuacje podbramkowe i musiał popracować Artur Boruc.

 

   

Premierowe uderzenie celne Omonii Nikozja i interweniował Artur Boruc! Dobra reakcja byłego reprezentanta Polski i strącenie futbolówki na korner. Zatrudnił go z dystansu Jordi Gomez, który mógł wymierzyć karę za błąd Michała Karbownika w newralgicznym miejscu boiska.

Najlepsza szansa Omonii Nikozja na zdobycie prowadzenia. Wymiana podań na lewym skrzydle z wiodącym udziałem Jana Lecjaksa podsumowana dośrodkowaniem. Futbolówka znalazła się kilkanaście metrów przed bramką Legii Warszawa, skąd katastrofalnie strzelił Eric Bautheac. Ostrzeżenie dla gospodarzy!

Tradycyjnie dośrodkowanie wykonane przez Erica Bautheaca. Swoich obrońców wspomógł i wyekspediował futbolówkę Bartosz Slisz. Omonia Nikozja ma problem z zatrudnieniem jakimkolwiek strzałem celnym Artura Boruca.

Ostatnie minuty, jak widać, wypełnione ostrymi przewinieniami, a nie sytuacjami podbramkowymi. Omonia Nikozja postanowiła jeszcze mocniej podostrzyć niż na początku meczu.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Polski skaut Manchesteru City o sytuacji w klubie. "Nie spodziewam się żadnych pochopnych ruchów"

Żółtą kartkę otrzymał Igor Lewczuk za faul na Marinosie Tzionisie.

Żółtą kartkę otrzymał Vitor Gomes za wślizg od tyłu w nogi Waleriana Gwilli. Wyglądało to brutalnie.

Żółtą kartkę otrzymał Thiago za faul w centrum boiska na Bartoszu Sliszu. Sędzia ma już dość fauli Omonii Nikozja.

Legia Warszawa była blisko objęcia prowadzenia i stara się kontynuować ofensywę. Tym razem Maciej Rosołek zmienił rolę i zamiast strzelać, to dośrodkowywał. Poradzili sobie podopieczni Henninga Berga.

Piłka wybita prawie z linii bramkowej przez Omonię Nikozja! Jej bohaterem Giannis Koussoulos! Filip Mladenović wymienił podania, a po dośrodkowaniu reprezentanta Serbii strzelał głową Maciej Rosołek. Niewiele zabrakło mu do szczęścia, a jeszcze próbowali wykonać dobitkę Tomas Pekhart oraz Walerian Gwilia.

Filip Mladenović tak długo wrzucał piłkę z autu i tak daleko z nią zaszedł, że sędzia postanowił gwizdnąć nieprawidłowe wznowienie.

Eric Bautheac regularnie sprawdza swoimi dośrodkowaniami Igora Lewczuka oraz Artura Jędrzejczyka. Interweniował ten pierwszy i po główkowaniu poprawił swój "kask" na głowie. Gra z nimi wskutek urazu odniesionego w meczu z Rakowem Częstochowa.

Po wymianie podań Bartosza Slisza z Tomasem Pekhartem faul na Polaku. Za wykonanie rzutu wolnego zabrał się Filip Mladenović, a po jego dobrym dośrodkowaniu sędzia gwizdnął faul Tomasa Pekharta na Michaelu Luftnerze.

Piąstkowanie Artura Boruca po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Mogło być lepsze, ponieważ piłka spadła pod nogami przeciwnika. Były bramkarz ACF Fiorentina mógł odetchnąć, kiedy zobaczył, że uderzenie z dystansu zostało zablokowane.

Tomas Pekhart biegł sam wobec muru obrońców Omonii Nikozja. Zabrakło wsparcia i próbujący zyskać czas napastnik Legii Warszawa został dogoniony przez jednego ze środkowych pomocników.

Kwadrans konfrontacji przy Łazienkowskiej za zawodnikami i nie wygląda ona najgorzej. Obu drużynom chce się atakować, ale druga strona medalu jest taka, że bramkarze Artur Boruc oraz Fabiano nie zrobili jeszcze nic skomplikowanego, ponieważ nie musieli.

Jan Lecjaks jest znany z wysokiego grania i odważnych ofensywnych wejść. Lewy defensor miał piłkę blisko siebie po przeciągniętej wrzutce Erica Bautheaca i strzelił z powietrza w dobrze ustawionego Legionistę.

Kolejne uderzenia i oby wskazywały na to, że rozpada się szybko obrona Omonii Nikozja. Michał Karbownik nie bardzo wiedział, co zrobić po przedryblowaniu przeciwnika, więc oddał uderzenie w nogi następnego. Mogło to być szczęśliwe, ponieważ po rykoszecie znalazł się jeszcze Tomas Pekhart. Szkoda, że potwornie spudłował z kilkunastu metrów.

Wymiana podań przed polem karnym Omonii Nikozja podsumowana uderzeniem. To Domagoj Antolić starał się pokonać Fabiano, jednak piłka po jego próbie przetoczyła się metr obok słupka. Premierowy strzał Legii Warszawa.

Zagranie Vitora Gomesa w pole karne Legii Warszawa. Umiejętnie antycypował to wszystko Artur Boruc, zrobił kilka kroków do przodu i wyjaśnił sytuację swoim chwytem.

Wrzutka Michała Karbownika z głębi pola w kierunku Tomasa Pekharta. Przed napastnikiem Legii Warszawa wyskoczył Adam Lang i nie pozwolił futbolówce dojść do pragnącego oddać strzał zawodnika.

Omonia Nikozja znalazła się na linii pola karnego Legii Warszawa, skąd uderzyć postanowili dwaj podopieczni Henninga Berga. Blisko byli obrońcy i nie pozwolili przejść piłce.

Legia Warszawa przetransportowała piłkę wykopem Artura Boruca na połowę przeciwnika, a tam Tomas Pekhart został sfaulowany. Po wrzutce Domagoja Antolicia z rzutu wolnego nie wydarzyło się nic przełomowego.

Początek konfrontacji. Stawką miejsce w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Aleksandar Vuković kontra Henning Berg, Legia Warszawa kontra Omonia Nikozja.

Przywitanie kapitanów na środku boiska. Legia Warszawa w zielonych koszulkach oraz czarnych spodenkach, natomiast Omonia Nikozja w czerwonych strojach.

Czy Legia Warszawa strzeli gola w pierwszej połowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Nowe szaty Artura Boruca i Radosława Cierzniaka.

 

II runda eliminacji Ligi Mistrzów rozpoczęła się we wtorek.

 

Przed meczem z dziennikarzami spotkał się Henning Berg, a wspominał między innymi nieszczęsny rewanż z Celtikiem.

 

Sędzia: Nathan Verboomen (Belgia)

W takich okolicznościach Omonia Nikozja wywalczyła awans w Armenii.

 

Omonia Nikozja wyeliminowała w poprzedniej rundzie Ararat Erywań. Rozstrzygnęła mecz w Armenii golem na 1:0 w dogrywce. Niewiele później jej przeciwnik stracił zawodnika, mimo to nieomal rzutem na taśmę doprowadził do remisu i konkursu rzutów karnych.

Wyprawa Omonii Nikozja do Polski.

 

Legia Warszawa po raz trzeci w historii będzie rywalizować o awans z klubem z Cypru. Podobnie Omonia Nikozja, która w przeszłości dwukrotnie spotkała się z przedstawicielami PKO Ekstraklasy.

Zdaniem Aleksandara Vukovicia przeciwnik z Cypru ma więcej jakości niż Linfield FC.

 

Legia Warszawa wyeliminowała dotąd jednego przeciwnika. Decydującego gola na 1:0 w meczu z północnoirlandzkim Linfield FC strzelił Jose Kante w ostatnim kwadransie podstawowego czasu, kiedy przeciwnik z Wysp Brytyjskich grał już w dziesięciu.

Drugim przeciwnikiem Legii Warszawa w eliminacjach Ligi Mistrzów będzie cypryjska Omonia Nikozja. W wyniku losowania do konfrontacji dojdzie przy Łazienkowskiej.

>
Zobacz również
    Legia Warszawa Legia Warszawa Omonia Nikozja Omonia Nikozja
    Skład podstawowy
    40 Fabiano
    21 Marinos Tzionis 76'
    6 Michael Luftner
    22 Adam Lang
    17 Jan Lecjaks
    8 Vitor Gomes 33' 103'
    31 Giannis Koussoulos
    16 Jordi Gomez 92' 105'
    70 Thiago 106' 31' 112'
    18 Michal Duris
    11 Eric Bautheac 91'
    Rezerwowi
    98 Charalabos Kyriakidis
    5 Kiko 112'
    7 Kaly Sene
    35 Charis Mavrias 103'
    75 Loizos Loizou 91'
    76 Charalabos Charalabous
    88 Ernest Asante 106' 76'
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Liga Mistrzów
    Lokalizacja Warszawa
    Grupa II runda eliminacyjna
    Stadion Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
    Data i godzina 26 Sierpnia 2020, 20:00
    Zobacz również