Puchar Świata siatkarzy. Polska - USA: dużo walki i parę problemów. Zobacz oceny Biało-Czerwonych

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: siatkarze reprezentacji Polski
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: siatkarze reprezentacji Polski
zdjęcie autora artykułu

Tym razem poprzeczka zawieszona została dużo wyżej. Chyba nawet najwyżej tej jesieni. Reprezentacja Polski przegrała z USA 1:3 w Pucharze Świata siatkarzy. Zobacz, jak oceniliśmy mistrzów świata za te zawody.

fot. FIVB
fot. FIVB

Rozgrywający:

Fabian Drzyzga - 2,5

Marcin Komenda - bez oceny

Z jednej strony należy odnotować, że sporo biegał za piłką, co z pewnością utrudniało mu pracę. Z drugiej jednak odnieśliśmy wrażenie, że za bardzo komplikował grę w ataku naszej drużyny, bo widać było, które elementy tego dnia wychodzą lepiej, a które nie. Czy zmiana na Marcina Komendę coś by zmieniła? Trudno powiedzieć, choć naszym zdaniem warto byłoby spróbować.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie[nextpage]

fot. FIVB
fot. FIVB

Atakujący:

Maciej Muzaj - 2

Bartosz Kurek - 3,5

Egzamin maturalny zalicza 30 procent, ale siatkarską maturę Maciej Muzaj ma już za sobą. Teraz przyszedł egzamin na uczelni wyższej, gdzie progi są już dużo wyższe. Na tle reprezentacji USA było jeszcze widać, ile dzieli naszego atakującego od światowej czołówki. Z kolei Bartosz Kurek starał się napędzać naszą grę, ale też szło mu w kratkę.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie

ZOBACZ WIDEO: Mistrzostwa świata w lekkoatletyce Doha 2019: Polki w kosmicznym biegu! "Piszemy historię!"

[nextpage]

fot. FIVB
fot. FIVB

Środkowi:

Mateusz Bieniek - 4

Karol Kłos - 3,5

Jakub Kochanowski - bez oceny

Przez dwa ostatnie mecze zdążyliśmy sobie przypomnieć, jak to miło jest grać przez środek. Wróciła jednak ta wersja kadry, która rzadko używa tej opcji w ataku. Trudno nawet ocenić zawodników na tej pozycji, skoro dostają łącznie mniej niż dziesięć piłek w meczu. Jesteśmy w stanie napisać jedynie to, że Mateusz Bieniek starał się pomagać, ale raczej nie w ataku, Karol Kłos był niewidoczny, a Jakub Kochanowski gdzieś zgubił swoją zagrywkę. Może zabrakło Norberta Hubera?

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie [nextpage]

fot. FIVB
fot. FIVB

Przyjmujący:

Wilfredo Leon - 4

Aleksander Śliwka - 2

Bartosz Kwolek - 4

Artur Szalpuk - bez oceny

To Wilfredo Leon był naszym najbardziej wydajnym zawodnikiem w ataku. Być może powinien zostać nieco bardziej obciążony w ofensywie. Jednak z każdym kolejnym setem stopniowo gasł i nawet mimo około 80 procent skuteczności po dwóch setach, w trzecim już wyraźnie męczył się z amerykańskim blokiem. A po przekątnej też zaczęły się robić kłopoty. Ani Śliwka, ani Szalpuk stabilizacji tym razem nie gwarantowali. Optymalnym rozwiązaniem wydawał się Bartosz Kwolek, choć pojawił się dość późno.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie[nextpage]

fot. FIVB
fot. FIVB

Libero:

Damian Wojtaszek - 3,5

Paweł Zatorski - bez oceny

Trzeba przyznać, że łatwego zadania nie miał, bo Amerykanie strzelali mocno i bez miłosierdzia. Co mógł, to wybronił. W przyjęciu zadań niewiele, bo obiektem zainteresowań rywali byli raczej skrzydłowi. W przypadku naszego libero trudno było zrobić coś więcej w tym spotkaniu.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie

Źródło artykułu: