WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
Argentyna
51' Gabriel Mercado 85' Nicolas Otamendi 87' Marcos Acuna
Chorwacja
39' Ante Rebić 53' Ante Rebić 59' Mario Mandzukić 67' Sime Vrsaljko 80' Luka Modrić 90+1' Ivan Rakitić 90+4' Marcelo Brozović
0:3

Chorwacja z awansem, Argentyna upokorzona i w opałach.

W końcówce doliczonego czasu żółtą kartkę otrzymał Marcelo Brozović.

Gol! Strzelił Ivan Rakitić. Asystował mu Mateo Kovacić. 

Nokaut, upokorzenie Argentyny! 3:0! Pierwsze uderzenie Ivana Rakiticia zostało obronione przez Wilfredo Caballero, ale do piłki dopadł jeszcze Mateo Kovacić i dał szansę na poprawienie się pomocnikowi Barcelony. Tym razem zadanie było proste. Ivan Rakitić trafił do opuszczonej bramki.

Doliczone cztery minuty do regulaminowego czasu.

Maximiliano Meza położył dwóch przeciwników, ale w oddaniu soczystego strzału przeszkodził mu rozpaczliwie interweniujący trzeci.

Po strzale Luki Modricia lider grupy ma dwa gole przewagi.

 

 

Żółtą kartkę otrzymał Marcos Acuna za nieprzepisowe zatrzymanie Sime Vrsaljko.

Ivan Rakitić mógł zrewanżować się za chamskie zachowanie strzałem z rzutu wolnego do bramki. Argentyńczyków uratowała po próbie doświadczonego pomocnika poprzeczka!

Żółtą kartkę otrzymał Nicolas Otamendi za kopnięcie piłki po gwizdku w leżącego na murawie Ivana Rakiticia.

Chorwaci spokojnie operują piłką w centrum boiska. Nie ma już ognia w Argentyńczykach. Chyba że do awanturowania się z rywalami i arbitrem.

 

Chorwacja. Schodzi: Ivan Perisić. Wchodzi: Mateo Kovacić.

Gol! Strzelił Luka Modrić. Asystował mu Marcelo Brozović. 

Tak to robi lider reprezentacji Chorwacji! Błysk geniuszu Luki Modricia, który zatańczył przed polem karnym Argentyny, wypracował sobie tam miejsce i zakończył akcję indywidualną uderzeniem z dystansu w narożnik bramki. Wilfredo Caballero nie zdążył z interwencją i Albicelestes mają łzy w oczach.

Paulo Dybala dośrodkował z prawego skrzydła prosto w rękawice Danijela Subasicia, którego nikt nie atakował.

Po 20 latach rozczarowań Chorwacja jest blisko awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata. Musi przetrwać jeszcze kilkanaście minut ataków przeciwnika.

Gra przerwana, ponieważ w jednym z pojedynków ucierpiał Ivan Rakitić. Zagotowali się Argentyńczycy, a złość bywa złym doradcą. Sporo zamieszania, a ono odpowiada Chorwatom.

Tak cieszyli się z dotychczas jedynego gola Chorwaci.

 

Nie można dośrodkować gorzej niż zrobił to Marcos Acuna. Miny Argentyńczyków obecnych na trybunach nie pozostawiaja złudzeń. Wynik, a również momentami gra zespołu Jorge Sampaoliego pozostawia dużo do życzenia.

Mario Mandzukić nie zauważył Andreja Kramaricia i nie obsłużył go dośrodkowaniem. Futbolówka trafiła do zmiennika o kilka sekund za późno i Chorwaci zmarnowali niezłą szansę na zadanie drugiego ciosu wicemistrzom świata.

W polu karnym Vatrenich zatańczył Paulo Dybala i ułożył sobie piłkę na lewej stopie. Wreszcie uderzył wyraźnie ponad bramką Danijela Subasicia.

Chorwacja pozostaje na prowadzeniu, a do końca regulaminowego czasu zaledwie 20 minut. Autorem dotychczas decydującego gola Ante Rebic.

 

Argentyna. Schodzi: Enzo Perez. Wchodzi: Paulo Dybala.

Trzecim zmiennikiem w Argentynie będzie Paulo Dybala!

Żółtą kartkę otrzymał Sime Vrsaljko za nieprzepisowe zatrzymanie Marcosa Acuny.

Chorwaci nie zamierzają statystować wobec ataków przeciwnika. Mario Mandzukić nie strzelił gola z bliska, co jest sprawką głównie przeszkadzającego w oddaniu uderzenia Nicolasa Tagliafico.

Końcówka spotkania może przebiegać pod znakiem szalonego ataku Albicelestes. W wirtualnej tabeli mają punkt po dwóch meczach. Wygląda to koszmarnie.

Piłka zatańczyła blisko linii bramkowej Chorwacji, ale dzięki interwencji Danijela Subasicia nie przekroczyła jej. Próbowali wyrównać Maximiliano Meza i Lionel Messi, jednak z wielkim szczęściem poradzili sobie Chorwaci!

Dwie interwencje Dejana Lovrena w ciągu kilku minut. Mocno zaangażowany obrońca reprezentacji Chorwacji zdążył między nimi zmienić stronę boiska.

Argentyna ma problem z zorganizowaniem się do ataku po trafieniu Ante Rebicia. Krąży piłka wszędzie tylko nie w polu karnym Vatrenich.

Ante Rebić wpisał się na listę strzelców kilka minut przed opuszczeniem boiska.

 

Żółtą kartkę otrzymał Mario Mandzukić za spóźniony atak w nogi przeciwnika.

Seria roszad personalnych po zmianie wyniku. Nieco ponad dwa kwadranse zostały Albicelestes na odpowiedź. Ich sytuacja staje się bardzo, bardzo zła.

Chorwacja. Schodzi: Ante Rebić. Wchodzi: Andrej Kramarić.

Argentyna. Schodzi: Eduardo Salvio. Wchodzi: Cristian Pavon.

Argentyna. Schodzi: Sergio Aguero. Wchodzi: Gonzalo Higuain.

Gol! Strzelił Ante Rebić. 

Chorwacja na prowadzeniu po beznadziejnym zachowaniu Wilfredo Caballero! Nie do pomyślenia jest co zrobił doświadczony bramkarz Argentyny, który w polu karnym wystawił piłkę Ante Rebiciowi. Ten nie zamierzał zmarnować prezentu i huknął z woleja na 1:0!

Do wejścia na boisko przygotowuje się Gonzalo Higuain. Spotka się z kompanem z klubu Mario Mandzukiciem. Ten trzeci Paulo Dybala wciąż na ławce rezerwowych.

Żółtą kartkę otrzymał Gabriel Mercado za wślizg w nogi Ante Rebicia.

Ponad 43 tysiące kibiców na trybunach.

 

Lionel Messi błyskawicznie wznowił grę od rzutu wolnego podaniem do Marcosa Acuny. Płaskie uderzenie pomocnika zostało zablokowane przez Vatrenich.

Na tej samej stronie boiska szarżował wyjątkowo Sergio Aguero. Nie może doczekać się futbolówki będąc na desancie napastnik znany z Premier League.

Chorwacja budowała atak na lewym skrzydle. Wmieszał się w to sędzia i gwiznął kolejne dziś przewinienie Mario Mandzukicia.

Piłka ponownie w grze.

Trwa walka srebrnych medalistów poprzednich mistrzostw świata z brązowymi w 1998 roku Chorwatami.

 

Pierwsza część meczu w liczbach.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dobre momenty w hitowym spotkaniu, ale brakuje konkretów.

Ante Rebić dostał podanie na wolne pole. Ani nie stoczył pojedynku z bramkarzem, ani nie obsłużył podaniem Ivana Perisicia. Skończyło się beznadziejnym uderzeniem. Można było wydusić zdecydowanie więcej z tego ataku.

Zgodnie z przewidywaniami doliczone dwie minuty.

Sędziowie w rolach głównych w ostatnich minutach. Nie mają łatwego wieczoru. Można spodziewać się doliczonego czasu i to więcej niż 60 sekund.

Fauli z kolei już 15. Przed momentem Javier Mascherano przerwał w nieprzepisowy sposób groźnie zapowiadający się kontratak Chorwacji.

Jeden z pojedynków kapitanów.

 

Wysokie tempo i agresja, ale odrobinę brakuje konkretów w ofensywie obu drużyn. Jedyne celne uderzenie oddał w 4. minucie Ivan Perisić. To było ponad pół godziny temu.

Żółtą kartkę otrzymał Ante Rebić za brzydkie przewinienie na Eduardo Salvio na skrzydle.

Na razie drużyna z Ameryki Południowej w dziesięciu po zejściu z boiska Gabriela Mercado. Obrońca niebawem powróci na murawę i będzie kontynuować walkę z Chorwatami.

Niebezpieczne zderzenie zawodników w powietrzu poskutkowało dłuższą przerwą w grze. Ucierpiał przede wszystkim Gabriel Mercado.

Chorwatom również brakuje dokładności. Zapachniało ich prowadzeniem po wrzutce Sime Vrsaljko za plecy obrońców Argentyny. Wbiegł tam w tempo Mario Mandzukić, jednak chybił głową z bliska. Odetchnęli Albicelestes.

Ponad dwa kwadranse i zero strzałów celnych Argentyny. Enzo Perez po prostu miał obowiązek trafić w bramkę!

Kapitalna szansa Argentyńczyków na objęcie prowadzenia po koszmarnym błędzie przeciwników! Enzo Perez powinien skierować piłkę do odsłoniętej bramki po zawahaniu Danijela Subasicia i Dejana Lovrena, jednak chybił z kilkunastu metrów.

Na trybunach spotkali się Diego Maradona i Davor Suker.

 

Maximiliano Meza skierował piłkę z rzutu rożnego w boczną siatkę i rozczarował najwyższych Argentyńczyków. Ich wędrówka w pole karne przeciwnika była bezcelowa.

Akcja indywidualna Sergio Aguero zakończona miękkim dośrodkowaniem w kierunku ustawionego centralnie Lionela Messiego. Ivan Strinić antycypował to wszystko i wybił futbolówkę na korner.

Vatreni na połowie zespołu Jorge Sampaoliego, ale nie rzucają tam wszystkich sił do ataku. Po zwycięstwie z Nigerią mogą być nieco spokojniejsi w swoich działaniach.

Kolejne spięcie z udziałem Mario Mandzukicia, który wyrasta na mistrza prowokacji w tym spotkaniu. Chorwaci czekają na to aż ich najbardziej wysunięty zawodnik zagrozi bramce przeciwnika.

Zadrżała poprzeczka bramki Chorwacji i serca jej kibiców. Dość przypadkowego gola mógł strzelić Marcos Acuna, gdyby tylko piłka po jego dośrodkowaniu poleciała nieco niżej!

Jorge SampaoliJavier Mascherano i ich młodsi towarzysze z reprezentacji Argentyny zdenerwowali się po sytuacji spornej w polu karnym Chorwacji. Sędzia nie przyznał Albicelestes jedenastki, choć ci byli przekonani, że powinien być gwizdek.

Dla odmiany pogubili się Nicolas Otamendi i Nicolas Tagliafico, więc piłka trafiła na moment w posiadanie Europejczyków.

Nicolas Otamendi ustawił się idealnie i wybił piłkę po wrzutce Luki Modricia z głębi pola. Argentyńczycy odzyskali futbolówkę.

Serdeczne przywitanie kapitanów.

 

Aktywni są piłkarze ofensywni obu reprezentacji. Jeżeli utrzymają tempo będzie interesujące widowisko.

Piłka powędrowała od Lionela Messiego do Eduardo Salvio i wreszcie do Maximiliano Mezy, którego uderzenie z kilkunastu metrów zostało w ostatnim momencie przyblokowane. Szczęśliwie dla Chorwatów tylko korner dla Argentyny.

Miękkie podanie z drugiej linii w pole karne Chorwacji do Lionela Messiego. Kapitanowi reprezentacji Argentyny nieco odskoczyła niewygodna piłka i ta potoczyła się w rękawice Danijela Subasicia.

Kibice z Argentyny czekają na pierwsze zwycięstwo swoich reprezentantów w turnieju.

 

Doskonałe podanie w pole karne od Ivana Rakiticia do Sime Vrsaljko. Ten drugi próbował jeszcze uruchomić ustawionego przed bramką Ante Rebicia. W ostatnim momencie wmieszali się w to obrońcy.

Rewanż Nicolasa Tagliafico na Mario Mandzukiciu i tym razem to ofensywny zawodnik reprezentacji Chorwacji zwijał się z bólu po boisku.

Poddenerwowani po faulu Mario Mandzukicia piłkarze wrócili do gry. W posiadaniu piłki Argentyńczycy i szukają sposobu na rozmontowanie wycofanych w jedenastu na własną połowę Chorwatów.

Sędzia przerwał grę po niebezpiecznym ataku Mario Mandzukicia w Nicolasa Otamendiego. Selekcjoner Argentyny domagał się kartki dla zawodnika Juventusu.

Po interwencji bramkarza Chorwacja miała jeszcze korner. Bezpośrednie dośrodkowanie zostało zneutralizowane przez Argentyńczyków.

Reprezentacja Chorwacji zaczyna kontrolować impet przeciwników z Ameryki Południowej. Ich pierwsza akcja zakończyła się celnym i szalenie niebezpiecznym uderzeniem Ivana Perisicia! Z trudem sparował piłkę na korner Wilfredo Caballero.

Albicelestes starają się grać agresywnie na początku spotkania i spychają swoich przeciwników pod własne pole karne.

Krążyła piłka między Argentyńczykami aż zdecydowali się na crossowe podanie za obrońców Chorwacji do rozpędzonego Eduardo Salvio. Ten nie opanował futbolówki w boisku i grę mógł wznowić wykopem Danijel Subasić.

Rawszan Irmatow dał sygnał do rozpoczęcia meczu!

Hymny narodowe. Piłkarzy wyprowadzili na murawę kapitanowie i wielcy rywale z hiszpańskich boisk Lionel Messi oraz Luka Modrić.

Czy Argentyna wygra mecz z Chorwacją?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Chorwaci dziś w ciemnych strojach.

 

Taktyczne wybory obu selekcjonerów.

 

Argentyńczycy na stadionie w Niżnym Nowogrodzie.

 

Sędzia: Rawszan Irmatow (Uzbekistan)

Chorwacja spogląda na Albicelestes z góry tabeli. Swój pierwszy mecz w Rosji wspomina dobrze. Po zwycięstwie 2:0 z Nigerią postara się pójść za ciosem i pokonać również Lionela Messiego i spółkę.

Reprezentacja Argentyny nie zaimponowała swoją grą w pierwszym meczu w mistrzostwach świata. Po remisie z Islandią podopieczni Jorge Sampaoliego powinni ruszyć do ataku w konfrontacji z Chorwacją.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Mundial 2018
    Lokalizacja Niżny Nowogród
    Grupa Grupa D
    Stadion Stadion w Niżnym Nowogrodzie
    Sędzia Rawszan Irmatow
    Data i godzina 21 Czerwca 2018, 20:00

    Zobacz również