Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oni wykorzystali zniesienie limitu obcokrajowców. Rekordziści sięgnęli po ponad 40!

Przed rozpoczęciem sezonu w 2006 roku zniesiony został limit zawodników zagranicznych w rozgrywkach polskiej ligi. Od tego momentu przez polskie kluby przewinęło się blisko trzystu obcokrajowców.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki

W 2005 roku obowiązywały restrykcyjne ograniczenia dotyczące startów zawodników zagranicznych. Dany klub mógł zakontraktować zaledwie dwóch obcokrajowców, a w meczu ligowym startował zaledwie jeden z nich. To sprawiło, że w Ekstralidze sklasyfikowanych żużlowców zagranicznych było raptem ośmiu.

Po otwarciu ligi na obcokrajowców ich liczba w Polsce wzrosła ponad trzykrotnie. W 2006 roku przynajmniej jeden start zaliczyło 108 zawodników pochodzących spoza naszego kraju. Najwięcej, bo aż ośmiu, wystawił w meczach Kolejarz Rawicz.

W latach 2006-2016, a więc kiedy kluby nie obowiązują limity dotyczące liczby zakontraktowanych zawodników zagranicznych, w rozgrywkach polskiej ligi wystartowało łącznie 276 obcokrajowców. Pod uwagę nie byli brani żużlowcy zza granicy, którzy traktowani byli jak zawodnicy krajowi - np. Łotysz Jewgienij Kostygow podczas startów w Lokomotivie Daugavpils jest wliczany do klasyfikacji.

Spośród klubów, które startowały w rozgrywkach nieprzerwanie, najrzadziej z usług obcokrajowców korzystała Unia Leszno. Barw tej drużyny w ciągu jedenastu sezonów broniło zaledwie szesnastu zawodników zagranicznych. Pełne zestawienie znajduje się na ostatniej stronie.

Kup bilet na PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. KLIKNIJ i przejdź na stronę sprzedażową! ->



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy powinien obowiązywać limit zakontraktowanych obcokrajowców?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (6):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Pamiętam czasy za żelaznej kurtyny.Jak to było z tym sportem.Później jak do klubów wchodziło po jednym obco krajowców.Czasy się zmieniły. Inny sprzęt. Każdy zawodnik to
    Czytaj całość
    firma.Regulamin jest w niektórych przypadkach zły.Większe pieniądze idą na ten sport.Za to mamy ligę światową. Fani też się interesują reklama leci. Wszyscy za zwyczaj się cieszą.Tak się koło kręci/
    • krzysiek.n Zgłoś komentarz
      Teraz ograniczenia nie mają sensu.30 lat temu mieliśmy dwie ligi z samych zawodników krajowych plus min. jeden rezerwowy. Dzisiaj jednej sensownej ligi nie zbudujemy krajowymi.Mamy
      Czytaj całość
      Międz.D.M.P. Wszystko OK --póki jest kasa i zainteresowanie niech się kręci, może kiedyś kluby z zewnątrz się przyłączą , ale najpierw trzeba uporządkować sprawę z Loko.
      • Tomash Zgłoś komentarz
        Ten ranking miałby sens jakby porównać jakoś tych obcokrajowców, a nie ilość. Np. ile średnio na sezon zdobywali punktów dla swoich drużyn.
        • AMON Zgłoś komentarz
          Jednak Rusiecki,Imbirowicz i Łukasik wygrali jakąkolwiek rywalizację w Polskim żużlu szkoda że w takiej kategorii .
          • malin1976 Zgłoś komentarz
            Jestem za dwójką w meczu i jednym na ławie we wszystkich ligach . Dwóch ligach hehe
            • WiecznyWłókniarz Zgłoś komentarz
              Doyle jest wicemistrzem świata? Serio?