Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Pandemia i kontuzje pozbawiły ich szansy. Holder, Thomsen, Tungate i inni, czyli najwięksi nieobecni GP Challenge

Eliminacje do Grand Prix 2021 rozpoczną i zakończą się na GP Challenge, która już w sobotni wieczór w Gorican. Pandemia koronawirusa i kontuzje sprawiły, że nie każdemu dane będzie powalczyć o awans. Na liście nieobecnych nie brakuje znanych nazwisk.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski

David Bellego (Francja)

Jeden z największych pechowców sezonu. Najlepszy francuski żużlowiec został wręcz staranowany przez Andrieja Kudriaszowa podczas ostatniego finału TAURON SEC, który miał miejsce pod koniec lipca w Toruniu. W wyniku upadku stwierdzono u niego złamany prawy obojczyk, łopatkę oraz kręg T6. Nie jest powiedziane, że jeszcze w tym roku nie wróci na tor, ale wiele już mu przepadło i jeszcze przepadnie. Gdyby nie uraz można było być pewnym, że Francuzi wyślą Bellego na GP Challenge do Gorican.

CZYTAJ WIĘCEJ: Brzozowski kapitanem tylko w parku maszyn. Kanclerz: Spodziewałem się po Kamilu więcej



Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Czy gdyby eliminacje odbyły się zgodnie z planem, Jackowi Holderowi udałoby się awansować do GP 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (8):
  • a.r. Zgłoś komentarz
    O jakich nieścisłościach związanych z reprezentacją narodową Pan pisze Panie Redaktorze? Przecież Piotr Pawlicki nie był powołany na mecz reprezentacji wtedy gdy przedstawił zwolnienie
    Czytaj całość
    lekarskie. Nie powołanie go do reprezentacji na rok 2020 to była zemsta "małego człowieczka" za niedoszły Złoty Kask w Pile. A tenże "wielki trener", który kilka lat temu uciekł z Zielonej Góry teraz również uciekł z Częstochowy.
    • karat63 Zgłoś komentarz
      Cieślaka też ukarać za finał MPPK wysłał młodzież a seniorzy w domu.
      • Z Poznań Zgłoś komentarz
        Ten sport przeżywa ogromny kryzys skoro wspominamy o Harrisie, Protasiewiczu, Tungate, Kildemandzie. Przecież oni kiedyś nie łapali się na szprycę najlepszych. (PePe) jest tu wyjątkiem,
        Czytaj całość
        ale Panu Piotrowi lat przybyło i sam wie, że nie dał by rady. Brak nowych twarzy. Nudy. Zresztą jeśli 2 z SGP będą w Gorzowie to będą nudy, bo tor będzie tylko pod BZ i będzie tradycyjnie bez mijanek. Zresztą coś z tym Gorzowem jest nie tak. Ciągła presja za każdą cenę na wynik. Te ich od wielu lat kombinacje z ZZ są straszne i uważam, że nieuczciwe. BZ tradycyjnie 6 lub siedem wyścigów. Reszta chłopaków nie zarabia wtedy. Dziwny klub oparty tylko na 1 dobrym zawodniku. Wracając do eliminacji to powinni tam startować najlepsi, a nie z nadania trenera "ponoć-pijaka??". dlaczego tam nie ma P.Pawlickiego? W lidze daje spokojnie radę z wszystkimi. Wczoraj pokazał, jak można radzić sobie z Łagutą. Drabik też pewnie spokojnie dał by radę. Ale..... nie stawili sie na zdjęcia reprezentacji :) hahaha
        • maroch111 Zgłoś komentarz
          Wielka szkoda,, bo takie pokraki żużlowe jak np Harris czy Prostatasiewicz z pewnością byłyby ozdobą nudnego SGP
          • Przemator Zgłoś komentarz
            nie rozumiem, dlaczego niby ma pewny start w 2021? bo mu na bank dadza dzika karte?
            • chaosik Zgłoś komentarz
              A po co Lambert ma jechać w challenge jak ma start w GP 2021 pewny ?
              • Przemator Zgłoś komentarz
                patrzac na najbardziej wymierne dane, czyli statystki eligi, to najbardziej zabraknie Jacka Holdera, Nickiego Pedersena i Protasiewicza. Grzebiac dalej: Piotr Pawlicki, Smektala, Lambert.
                Czytaj całość
                Osobiscie biorac pod uwage wiek i narodowosc, widzialbym najchetniej Holdera, Pawlickiego, Lamberta.
                • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
                  Jaka pandemia? Przestańcie w koncu powielać te bzdury na zamówienie. Epidemia jest wówczas, gdy jest dużo więcej zachorowań i śmiertelnych przypadków niż zwykle. Tymczasem szpitale
                  Czytaj całość
                  stoją puste a śmiertelność spadła. Wszystko jest zaplanowane i ukartowane.