Żużel. Ekstraligowe koty w worku. Albo zaskoczą, albo będą niewypałami

Mateusz Domański
Mateusz Domański

Daniel Bewley 

W pierwszej lidze sprawował się całkiem dobrze. Czy jednak nie za wcześnie atakuje najwyższą klasę rozgrywkową? Jak mawia klasyk, wszystko zweryfikuje tor. Póki co przy Bewleyu stawiamy duży znak zapytania. Ma papiery na dobrego żużlowca, ale musi to odpowiednio wykorzystać.

Czy Mateusz Szczepaniak odnajdzie się w ekstraligowych realiach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (0)