WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Duży ruch w interesie. Karuzela transferowa PGNiG Superligi

To jedno z najciekawszych okienek transferowych od kilku lat. W PGNiG Superlidze zabraknie wielu klubowych legend, pojawiły się ciekawe nazwiska z zagranicy, a perspektywa spadku zmusiła słabsze zespoły do solidnych wzmocnień.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Luka Cindrić to kandydat na nową gwiazdę PGNiG Superligi

Turbulencje przed startem

Zadziwiająco burzliwe lato w Kielcach. A miało być tak spokojnie - skład przygotowany dawno temu, transfery ogłaszane z pompą, spodziewane pożegnania ze Sławomirem Szmalem i Urosem Zormanem oraz nieco przyspieszone z Karolem Bieleckim. Aż tu nagle - bach! Dean Bombac porozumiał się z władzami klubu i wrócił do Picku Szeged. 

Sprawa śmierdziała na kilometr. Raz - ze względu na kontrakt ważny do 2022 roku, dwa - Słoweniec to przecież czołowy środkowy świata. Szydło wyszło z worka, VIVE pogłębiło swoje tarapaty finansowe, prezes Bertus Servaas prosił miasto o rekordowe wsparcie. By przetrwać, zawodnicy i sztab szkoleniowy musieli zgodzić się na obniżkę poborów o 25 proc. Bombac nie przyjął oferty i wolał wygrzane miejsce w Szeged, gdzie zawsze przyjmą go z otwartymi rękami.

Więcej odejść nie będzie, pomimo braku dodatkowych środków od ratusza sytuacja powoli się stabilizuje, mistrzowie Polski pozyskują dotacje od innych sponsorów i udało się częściowo zasypać dziurę w budżecie. To nie będzie zresztą łatwy sezon. VIVE przechodzi przemianę pokoleniową, klubowe legendy (Zorman, Bielecki, Szmal, Strlek) zastąpią zawodnicy raczej na dorobku. Wyłamuje się tylko Luka Cindrić. Chorwat jest gwiazdą pierwszej wielkości i katarscy właściciele PSG ponoć zamierzają kusić petrodolarami. O jego formę sportową można być raczej spokojnym, gorzej z kondycją, bo po odejściu Bombaca czeka go 40-50 minut gry w każdym spotkaniu. A terminarz trzeszczy w szwach.

ZOBACZ WIDEO Adam Kszczot: Profesor? Trochę się tak czuję

Wątpliwości jest więcej. 22-letni Władisław Kulesz spróbuje wejść w buty Bieleckiego i okaże się, czy to już bombardier w rozmiarze XXL. W porównaniu do konkurentów z Europy, blado wypadają bramkarze. Filipa Ivicia dopadł pech, przez kilka miesięcy więcej leczył się niż grał, a Serb Vladimir Cupara obniżył loty w Ademar Leon. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem (czytaj: znajdą się pieniądze na Andreasa Wolffa), to najbliższy sezon wyłoni partnera dla Niemca na kolejne lata. Do tego król strzelców Arkadiusz Moryto, który spróbuje przełamać impas - co bardziej wyróżniający się Polacy przeważnie nie zagrzali na długo miejsca w Kielcach.

PGE VIVE Kielce 

Przyszli: 

Luka Cindrić (Vardar Skopje)
Vladimir Cupara (Ademar Leon)
Angel Fernandez Perez (Naturhouse La Rioja)
Artsiom Karalek (St. Raphael Var)
Władisław Kulesz (SKA Mińsk)
Arkadiusz Moryto (Zagłębie Lubin)

Odeszli:

Karol Bielecki, Sławomir Szmal (koniec kariery)
Uros Zorman (koniec kariery, II trener)
Dean Bombac (Pick Szeged)
Darko Djukić (Mieszkow Brześć)
Mateusz Kus (Motor Zaporoże)
Manuel Strlek (Veszprem)
Patryk Walczak (TuS L-Luebbecke)
Szymon Sićko (NMC Górnik Zabrze - wypożyczenie)



Który z zespołów spadnie z Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hbll 0
    Ci kluczowi gracze to M. Jurecki oraz przede wszystkim duet Dujszebajew - Cindrić. W tym sensie PSG, Veszprem, Barcelona, Kiel a nawet Szeged są lepiej przygotowane, bo mają tych zmienników na wyższym poziomie. No, chyba że w tym roku błyśnie talent Mamicia, Kulesza, albo do najwyższej formy wrócą jeszcze na chwilę Jurkiewicz lub K. Lijewski.
    Mariusz7 Tylko duży pech może pokrzyżować plany Vive, a myślę, że limit pecha wyczerpali już w tamtym sezonie. Karalek jest świetny w ataku, ale i w defensywie radzi sobie całkiem przyzwoicie i nie będzie musiał zbiegać do obrony co jest dodatkowym atutem. Oby Kaczka był zdrowy, bo w tym systemie gry będzie dość ważnym ogniwem. Wydaje mi się, że będzie bronił z Dzidzią na jedynce i rozprowadzał akcje w pierwsze i drugie tempo w ofensywie właśnie wykorzystując szybkość i umiejętność ustawienia się młodego Białorusina. Zdrowy Jurkiewicz bardzo dobrze radził sobie z takim zadaniem i myślę, że Talant bardzo liczy na jego dobrą dyspozycję. Cindric z kolei będzie od tej bardziej 'stacjonarnej' gry, kiedy szybki atak zawiedzie. Według mnie Vive ma fajną ekipę i ładnie poukładane 'puzzle', ale jest jedno 'ale'. Jest kilku kluczowych zawodników, którzy muszą być w formie i nie mogą łapać długich kontuzji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz7 0
    Tylko duży pech może pokrzyżować plany Vive, a myślę, że limit pecha wyczerpali już w tamtym sezonie. Karalek jest świetny w ataku, ale i w defensywie radzi sobie całkiem przyzwoicie i nie będzie musiał zbiegać do obrony co jest dodatkowym atutem. Oby Kaczka był zdrowy, bo w tym systemie gry będzie dość ważnym ogniwem. Wydaje mi się, że będzie bronił z Dzidzią na jedynce i rozprowadzał akcje w pierwsze i drugie tempo w ofensywie właśnie wykorzystując szybkość i umiejętność ustawienia się młodego Białorusina. Zdrowy Jurkiewicz bardzo dobrze radził sobie z takim zadaniem i myślę, że Talant bardzo liczy na jego dobrą dyspozycję. Cindric z kolei będzie od tej bardziej 'stacjonarnej' gry, kiedy szybki atak zawiedzie. Według mnie Vive ma fajną ekipę i ładnie poukładane 'puzzle', ale jest jedno 'ale'. Jest kilku kluczowych zawodników, którzy muszą być w formie i nie mogą łapać długich kontuzji.
    hbll Też sądzę, że Karalek się sprawdzi. Aginagalde to jeden z najlepszych obrotowych w historii ale nikt nie jest wieczny i myślę, że Julen właśnie przechodzi powoli do tej historii, a w tym sezonie to młodszy kolega z Białorusi będzie w tych najważniejszych meczach w drugiej połowie sezonu rządził i dzielił w ataku. Co do zmartwień o Cindricia - z jednej strony w 90 % spotkań VIVE Chorwat może wcale z ławki nie wstawać. Z drugiej wiadomo, że w meczach ligi mistrzów będzie grał prawie non-stop. To jest zawodowy sportowiec i moim zdaniem nie może być w takim przypadku mowy o zmęczeniu, ale już o kontuzjach tak. Oby Cindrić był zdrowy, bo inaczej sezon może być kiepski. No i bramka. W ubiegłym roku VIVE raczej zawiodło, ale w obronie / bramce było jedną z gorszych ekip całej ligi mistrzów. Bez istotnej poprawy skuteczności obron nie będzie lepszych wyników, choćby wszyscy nowi gracze grali sezon życia.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 0
    Też sądzę, że Karalek się sprawdzi. Aginagalde to jeden z najlepszych obrotowych w historii ale nikt nie jest wieczny i myślę, że Julen właśnie przechodzi powoli do tej historii, a w tym sezonie to młodszy kolega z Białorusi będzie w tych najważniejszych meczach w drugiej połowie sezonu rządził i dzielił w ataku.
    Co do zmartwień o Cindricia - z jednej strony w 90 % spotkań VIVE Chorwat może wcale z ławki nie wstawać. Z drugiej wiadomo, że w meczach ligi mistrzów będzie grał prawie non-stop. To jest zawodowy sportowiec i moim zdaniem nie może być w takim przypadku mowy o zmęczeniu, ale już o kontuzjach tak. Oby Cindrić był zdrowy, bo inaczej sezon może być kiepski.
    No i bramka. W ubiegłym roku VIVE raczej zawiodło, ale w obronie / bramce było jedną z gorszych ekip całej ligi mistrzów. Bez istotnej poprawy skuteczności obron nie będzie lepszych wyników, choćby wszyscy nowi gracze grali sezon życia.
    Mariusz7 Karalek to w mojej opinii świetny transfer. Białorusin już pokazuje, że z nim w składzie można wejść na jeszcze wyższy poziom szybkiego grania i z ciekawością zobaczę jak szybkim zawodnikiem przy wznowieniach jest na tle 'średnich' ligowych drużyn.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)